Reklama
wtorek, 17 marca 2026 22:36
Reklama
Reklama
Reklama

Więcej dziewczynek – pleszewskie statystyki ZDJĘCIA

W ciągu ubiegłego roku w mieście i gminie Pleszew ubyło 244 mieszkańców. Jednak – po raz pierwszy od kilku lat - nie było spadku urodzeń. Co więcej – na świat, pierwszy raz od lat, przyszło więcej dziewczynek. Od lat każdy mały obywatel Pleszewa witany jest przez władze miasta bodziakiem z własnym imieniem. Tak będzie i w tym roku.
Więcej dziewczynek – pleszewskie statystyki ZDJĘCIA

Początek stycznia to zawsze okazja do przedstawienia statystyk obywatelskich. Te dla Pleszewa są całkiem korzystne. W 2016 roku urodziło się tam więcej osób niż w roku poprzednim. W ubiegłym roku na świat przyszło 295 małych pleszewian, w tym 150 dziewczynek i 145 chłopców. Od kilku lat w Pleszewie rodziło się więcej chłopców. Teraz czas na dziewczynki. Pięć więcej to już dobra tendencja – mówi z uśmiechem Anna Bogacz z Urzędu w Pleszewie. Czwarty rok z rzędu burmistrz będzie także witał nowych mieszkańców prezentem: body z logotypem miasta i imieniem dziecka. Podczas konferencji prasowej Marian Adamek zaprezentował nowy wzór bodziaka. – Po kilku latach postanowiliśmy wprowadzić pewne zmiany. Body będzie posiadało nową grafikę – odpowiednią dla chłopców i dziewczynek. Nową formę ma także list gratulacyjny. Dotychczas był on bardziej oficjalny – tłumaczy burmistrz. Prezent w nowej formule będą otrzymywały dzieci urodzone od 1 stycznia 2017 r.

Najbardziej popularne imię żeńskie nadawane w ubiegłym roku w Pleszewie to Lena (w 2015 również), w następnej kolejności: Zofia, Martyna, Helena, Maria, Julia. Pojawiły się także te bardziej egzotyczne, jak: Amanda, Aurelia, Donata, Escada, Viwiana, Klementyna, Tola czy Melania. 

Dla chłopców najchętniej rodzice wybierali imię: Wojciech. Dalej: Antoni, Kacper, Adam i Franciszek. Pojawiły się także pojedyncze imiona, np. Jarosław, Ryszard. Marian, Klemens, Steffan czy William.

Najbardziej „dzietną” wsią gminy Pleszew okazał się Folusz, gdzie na 59 mieszkańców urodziło się 2 nowych (3,4%). Na drugim miejscu z wynikiem 2,7 % uplasowały się równo:  Dobra Nadzieja – na 439 mieszkańców urodziło się 12 maluchów oraz Pacanowice – na 244 osoby przybyło 6 nowo narodzonych. Trzecie miejsce na podium zajmuje Lubomierz z wynikiem 2,4% - 168 mieszkańców , w tym 4 nowych. Najmniej „dzietne” w ubiegłym roku wsie to natomiast Sowina, Łaszew i Bógwidze.

Według danych, na koniec 2016 roku w Pleszewie było zameldowanych 28 947 osób - 16 517 to mieszkańcy miasta, a 12 430 wsi. Od lat występuje minimalny ubytek mieszkańców miasta na rzecz obszarów wiejskich. W porównaniu z końcem roku 2015 pleszewian jest o 244 mniej. To niekoniecznie osoby, które opuściły naszą gminę czy wyjechały za granicę. Niestety wiele osób nie reguluje spraw meldunkowych z uwagi na zapowiadane zniesienie tego obowiązku. Ostatnie zapowiedzi ustawowe jednak wskazują, że ten obowiązek pozostanie – tłumaczy Anna Bogacz, rzecznik prasowy UMiG w Pleszewie.

Niestety liczba zgonów przekroczyła liczbę urodzeń. W ubiegłym roku zmarło 322 mieszkańców MiG Pleszew, o 28 osób więcej niż w roku 2015. Wzrosła także liczba rozwodów – do 60, tymczasem w 2015 r. było ich 37. Co cieszy, dokładnie na tym samym poziomie pozostała liczba zawartych małżeństw – 156, z czego 90 z nich to wyznaniowe. Ślubów cywilnych zawartych w Urzędzie Stanu Cywilnego było 60, z czego trzy odbyły się poza urzędem w plenerze. Dwa z nich w Zawidowicach, jeden w Prokopowie – mówi Anna Bogacz, rzecznik urzędu.

W Pleszewie od lat zamieszkuje stała liczba cudzoziemców – 8 osób. Są to obywatele Ukrainy, Rumunii, Belgii, Demokratycznej Republiki Konga oraz Rosji. Na pobyt czasowy natomiast przybyły w ubiegłym roku  dodatkowo 4 osoby i są to najczęściej obywatele Ukrainy i Niemiec.

AW, Biuro Prasowe UMiG w Pleszewie


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama