Reklama
środa, 13 maja 2026 05:14
Reklama
Reklama
Reklama

Stadion odczarowany. KKS pewnie pokonał Vinetę Wolin FOTO

KKS Kalisz odczarował stadion przy Wale Matejki, pewnie pokonując Vinetę Wolin 4:1. Goście mogą dziękować gospodarzom za wymierzenie najniższej kary oraz... sędziemu za pobłażliwość, bo powinni kończyć zawody w siedmioosobowym zestawieniu.
Stadion odczarowany. KKS pewnie pokonał Vinetę Wolin FOTO

Klęska sprzed dwóch tygodni z Elaną Toruń zraniła dumę „trójkolorowych”, dlatego niezwłocznie potrzebowali oni odbudowy własnego morale i nadszarpniętego zaufania kibiców. O ile wyjazdowa wygrana w zeszły weekend z Polonią Środa Wlkp. nie dawała jednoznacznej odpowiedzi, czy pożar powstały na skutek trzech kolejnych porażek został ugaszony, o tyle sobotni triumf nad Vinetą Wolin nie pozostawił wątpliwości, że ostatnie niepowodzenia poszły w niepamięć. Piłkarze KKS-u wreszcie zaprezentowali miłą dla oka piłkę, przejawiali ogromną ochotę do gry i w pełni zasłużyli na okazałe zwycięstwo. Stworzonymi sytuacjami podbramkowymi mogliby spokojnie obdzielić kilka poprzednich potyczek. Uogólniając, podopieczni Piotra Morawskiego i Marcina Rubasa rozegrali jeden z najlepszych meczów w tym sezonie.

W ofensywie kaliszan rządził kwartet Joshua Balogun, Konrad Chojnacki, Błażej Ciesielski i Rafał Jankowski. To oni, w szczególności w pierwszej połowie, regularnie gnębili defensywę przyjezdnych. Gola przyniosła im już pierwsza akcja zaczepna. W 3. minucie Chojnacki wypatrzył Ciesielskiego, ten ucelował w słupek, ale na dobitkę czyhał Jankowski, który technicznie posłał futbolówkę wzdłuż linii bramkowej, a niefortunnie przeciął ją Adrian Krzywicki, notując „samobója”. Potem dorobek miejscowych wzbogacał „Jankes”, który w 12. minucie uderzył nie do obrony z rzutu wolnego, a w 70. minucie sfinalizował strzałem w okienko akcję sam na sam (świetną asystę w postaci dokładnego długiego zagrania na wolne pole zaliczył młody Dominik Domagalski). Gdy losy rywalizacji były już rozstrzygnięte, w doliczonym czasie piłkę przed polem karnym gości wyłuskał Stajko Stojczew, wymanewrował obronę, potem bramkarza i trafił do pustaka.

Ekipa z zachodniopomorskiego starała się grać piłką i za to jej chwała, ale stać ją było tylko na jedno trafienie. I to głównie przez nieporozumienie w kaliskich szeregach. W 29. minucie pojedynek oko w oko z Jędrzejem Dorynkiem wygrał Adam Nagórski. Wcześniej, przy stanie 1:0, defensywa gospodarzy również się nie popisała, ale na szczęście bez konsekwencji, bo swój błąd zdołał naprawić Damian Czech.

KKS przeważał i bez najmniejszych problemów przenosił ciężar gry w okolice „szesnastki” oponentów. Stąd ilość okazji bramkowych była pokaźna. Tylko w pierwszej połowie po kilka strzałów oddali Jankowski i Balogun. W 41. minucie Ciesielski w ostatniej chwili został uprzedzony na dalszym słupku przez stopera Vinety, a chwilę później padł nawet gol, ale arbiter uznał, że główkujący celnie Czech był na spalonym. Po przerwie znów próbował Jankowski, bliscy szczęścia byli też Łukasz Grabowski i Mateusz Gawlik. Najlepszą okazję zmarnował natomiast Iwelin Kostow, który w 88. minucie nie wykorzystał rzutu karnego (bramkarz obronił).

Być może KKS-owi grałoby się jeszcze łatwiej, gdyby arbiter nie był pobłażliwy dla zawodników z wyspy. Goście zobaczyli w sumie siedem żółtych kartek i tylko jedną czerwoną, choć powinny być cztery. Sędzia nie wyrzucił jednak z boiska ani bramkarza Oskara Rechtziegela – za faul na Konradzie Chojnackim poza polem karnym, ani Adriana Skorba – za faul bez piłki na Ciesielskim, ani Dawida Łodygi, który zatrzymał nieprzepisowo będącego w sytuacji sam na sam z golkiperem Marcina Tomaszewskiego. We wskazanych przypadkach główny rozjemca zawodów karał winowajców „żółtkami”. Jedyną czerwień ujrzał Bartosz Ława, co ciekawe – w efekcie dwóch żółtych kartek otrzymanych w niespełna pół minuty!

W tabeli grupy 2 trzeciej ligi KKS pnie się w górę i jest dziewiąty. Ten weekend przyniósł dla zespołu jeszcze jedną dobrą wiadomość. Po zwycięskim boju z Vinetą działacze oficjalnie poinformowali o przedłużeniu umowy sponsorskiej z firmą Antczak do końca bieżącego sezonu.

Michał Sobczak

***

KKS Kalisz – Vineta Wolin 4:1 (2:1)
Bramki:
1:0 Adrian Krzywicki 3. min (sam), 2:0 Rafał Jankowski 12. min, 2:1 Adam Nagórski 29. min, 3:1 Rafał Jankowski 70. min, 4:1 Stajko Stojczew 90+3. min.
Żółte kartki: Ciesielski (KKS) oraz Rechtziegel, Skorb, Łodyga, Ława, Adamczak, Krzywicki (Vineta). Czerwona kartka: Bartosz Ława (Vineta, 89. min, druga żółta). Sędziowali: Marek Marcinkowski (Pomorski ZPN) oraz Kamil Żmijewski (Warmińsko-Mazurski ZPN) i Łukasz Groń (Śląski ZPN). Widzów: 500.
KKS: Dorynek – Domagalski, Czech, Gawlik, Grabowski – Ciesielski (75. Tomaszewski), Lis, Kostow, Balogun (61. Stefaniak), Chojnacki (67. Stojczew) – Jankowski (83. Balcerzak).
Vineta: Rechtziegel – Łodyga, Krzywicki, Kosacki, Skorb (61. Hilicki) – Wittbrodt, Ława, Fijałkowski (61. Niewiada), Tarka (44. Kacperek) – Adamczak, Nagórski (67. Gałecki).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: KaliszTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. Co tacy smutni? Zemsta marszałka z Poznania że udało się po latach wywalić jego kolegę ze stanowiska dyrektora okraglaka. Czego nie rozumiecie? Dla mnie to skandal.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:55Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: D.Treść komentarza: Pamiętajcie że hulajnoga elektryczna która nie spełnia warunków ustawowych to motorower. Podobnie rower elektryczny który nie spełnia warunków to motorower. W razie przyłapania delikwenta policja ma prawo ukarać za poruszanie się niezarejetrowanym pojazdem, oraz za poruszanie się po drodze dla rowerów lub ciągu pieszo rowerowym pojazdem który nie powinien się tam znaleźć oraz za poruszanie się pojazdem bez uprawnień (chyba że dzieciaczek ma prawko na motorower). No i do tego dojdzie jeszcze opłata za poruszanie się pojazdem bez obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Wystarczy złapać delikwenta (zatrzymanie obywatelskie) i poczekać na przyjazd policji. Oczywiście o ile nie okaże się że gostek ma plecy;)Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:41Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerówAutor komentarza: KaliszankaTreść komentarza: Nie , nie róbcie tego nie łączcie szpitala w Wolicy z Okrąglakiem w Kaliszu, my pacjenci tego nie chcemy, jedzenie z Okrąglaka jest najgorsze . Pani Minister zdrowia i rząd Tuska do dymisji zanim zniszczą większość szpitali w Polsce.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:13Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: QqqTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. PiS taki zły był to macie PO. Posłanka Pawliczak z uśmiechem da wam cukierka przed wyborami. Najważniejsze że PiS nie rządzi. I wszyscy razem: Gosia, Gosia!Data dodania komentarza: 12.05.2026, 20:53Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama