Reklama
wtorek, 17 marca 2026 23:42
Reklama
Reklama
Reklama

Stępiński po Euro 2016 wrócił do domu. Gorąco witała go rodzina i przyjaciele

- Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej :-) Bardzo miłe przywitanie, za co bardzo dziękuję – napisał na swoim fanpage’u Mariusz Stępiński, reprezentant Polski na Euro 2016, który w niedzielę wrócił do rodzinnego domu w Kamiennej w gminie Błaszki. Młodego piłkarza gorąco przywitała rodzina i przyjaciele.
Stępiński po Euro 2016 wrócił do domu. Gorąco witała go rodzina i przyjaciele

Reprezentacja Polski podczas trwających jeszcze Mistrzostw Europy osiągnęła bardzo dużo. O mały włos nie zakwalifikowała się do półfinału i znalazła się w najlepszej ósemce. To sprawiło, że polscy kibice są dumni z naszej reprezentacji, a zawodnicy w swoich rodzinnych miastach i miejscowościach są witani z wielką pompą. 

Tak było i w rodzinnej miejscowości Mariusza Stępińskiego – Kamiennej. Były flagi Polski, transparent, konfetti i przede była najbliższa rodzina i przyjaciele. Do rodzinnego domu w Kamiennej, w gminie Błaszki wrócił jeden z kadrowiczów Adama Nawałki. – Chociaż nie zagrał w żadnym meczu to i tak chcieliśmy uczcić jego występ i mu pogratulować w ten sposób – mówi Renata Stępińska, mama Mariusza.

Przyjęcie było przygotowane na szybko i w ostatniej chwili, bo nikt nie spodziewał się, że Mariusz dotrze do domu tak szybko. – Wczoraj rano zadzwonił do Mariusza jego najmłodszy, 10-letni brat, żeby zapytać kiedy wróci, a on zaskoczył nas, że będzie wieczorem. Wcześniej spotkał się ze swoimi znajomymi i pozałatwiał jeszcze swoje sprawy – opowiada mama Stępińskiego. – Mieli przylecieć dopiero w sobotę, ale chyba nie mieli już po prostu ochoty przebywać we Francji i przylecieli w piątek rządowym samolotem - dodaje Renata Stępińska.

Mariusz w domu nie zabawi długo, ponieważ zanim wróci do treningów w Ruchu Chorzów chce wybrać się na wakacje.

ESA, fot. prywatne archiwum Mariusza Stępińskiego


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama