Reklama
sobota, 27 czerwca 2026 07:19
Reklama
Reklama
Reklama

Ruszył oddział onkologii klinicznej w Kaliszu ZDJĘCIA

Kalisz stał się miastem, w którym kompleksowo leczy się nowotwory. Tydzień temu ruszyły pierwsze naświetlania w nowym ośrodku radioterapii, a w poniedziałek oficjalnie otwarto oddział onkologii klinicznej. To tutaj pacjenci będą przechodzić chemioterapię, a także leczyć powikłania związane ze zwalczaniem nowotworów.   
Ruszył oddział onkologii klinicznej w Kaliszu ZDJĘCIA

Radioterapia nie mogłaby w pełni funkcjonować bez oddziału onkologii klinicznej. Taki właśnie oddział w placówce przy ul. Toruńskiej uruchomił dziś kaliski szpital. Onkologia kliniczna połączona jest bezpośrednio z budynkiem radioterapii łącznikiem, dlatego pacjenci z nowotworem wszystko mają w jednym miejscu. Od dziś można powiedzieć, że w Kaliszu ludzi chorych na raka czeka kompleksowa opieka. - Do tej pory leczyliśmy pacjentów onkologicznych tylko metodą chirurgiczną, ale to jest połowiczna metoda. Jej uzupełnieniem jest leczenie radioterapią i chemioterapią - tego w Kaliszu nie było. Otwiera się nowy rozdział – mówił Wojciech Grzelak, dyrektor szpitala w Kaliszu.

Oddział został poświęcony przez biskupa pomocniczego diecezji kaliskiej, ojca Łukasza Buzuna. Uroczyście przecięto również wstęgę. Onkologię upiększą obrazy namalowane przez utalentowanych uczestników sekcji malarskiej Uniwersytetu Trzeciego Wieku. - Niektóre koleżanki, które są w sekcji malarstwa przeszły mastektomię i one też utożsamiają się z tymi osobami, które tutaj ewentualnie się spotkają. Ja wolałabym, żebyśmy nie musieli otwierać takiego oddziału, żebyśmy byli zdrowi, ale gdy już coś takiego nas dotyka, to niech będzie miło, sympatycznie na tych salach – mówi Anna Kucharska- Utecht, prezes Stowarzyszenia Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

Lada dzień na oddziale pojawią się pierwsi pacjenci. W tym pomieszczeniu znajduje się oddział dziennej chemioterapii. 6 osób będzie mogło równocześnie przyjmować tutaj  chemię. - Pacjent nie leży w szpitalu, tylko przychodzi na podanie chemioterapii i po wszystkim udaje się do domu - wyjaśnia Marzena Zemła, ordynator oddziału onkologii klinicznej kaliskiego szpitala.

Czas takiej chemioterapii jest różny i wynosi od 30 do 60 minut, a czasami od 4 do 6 godzin. Wszystko zależy od rodzaju nowotworu i stopnia jego zaawansowania. Oddział ma 16 łóżek: 15 do chemioterapii w trybie hospitalizacji i jedną izolatkę – tu trafią pacjenci, u których w wyniku chemioterapii dojdzie do powikłań. - Na oddziale będą leczeni pacjenci, którzy wymagają wielokrotnych wlewów 24-48 godzinnych bądź jest to chemioterapia podawana przez 5 dni i codzienny dojazd może być dla nich problemem. Wówczas te osoby są hospitalizowane – dodaje Marzena Zemła.

Cały proces leczenia jest konsultowany z wieloma specjalistami, przede wszystkim z radioterapeutą. Bezpośrednio przy oddziale działa apteka z lekami przeciwnowotworowymi, zwanymi cytostatykami. To tutaj w specjalnej komorze będą przygotowane mieszanki tych środków. - Jest to urządzenie, które ma specjalnie stworzony obieg powietrza, aby żadne cząsteczki cytostatyków nie wydostawały się na zewnątrz. Każdy lek jest przygotowywany bezpośrednio pod pacjenta - jego wagę czy stan, po wcześniejszej kontroli jego wyników badań – mówi Marek Hałas, kierownik apteki cytostatyków. Jak podkreśla, w tej pracy niezwykle ważna jest precyzja i dokładność. - Pacjent walczy o życie, więc my walczymy również o jego życie. Dlatego arsenał jest przystosowany do tego, żeby jednak przechylić szalę na jego stronę. Są to leki niebezpieczne, które mają mnóstwo działań ubocznych. Z takim wrogiem jak się walczy, takich trzeba używać - dodaje.

Niestety – z takim wrogiem będzie musiało zmierzyć się wielu z nas. Eksperci szacują, że za 14 lat, w 2030 roku aż o 75% zwiększy się na świecie zachorowalność na raka. W Polsce w 2025 r. zachorowalność na raka według prognoz zwiększy się o 40%. Ryzyko zachorowania na raka zwiększa się wraz z wiekiem - ludzie po 60. roku życia 10-krotnie częściej chorują na nowotwory, niż osoby w wieku 20-40 lat.

Agnieszka Gierz, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 23°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: NN Treść komentarza: Pogoda nie służy podróżowaniu, dlatego wymaga jeszcze większego skupienia na drodze. Największą bolączką na naszych drogach jest brawura i brak umiejętności, brak znajomości przepisów. Przykład z dnia dzisiejszego po godzinie 15-tej, podaję godzinę bo mam nadzieję, że może ten ktoś doczyta i wyciągnie wnioski , kierowca karetki z kaliskiego pogotowia nie używa prawego kierunkowskazu zjeżdżając z ronda HDK jadąc do szpitala od osiedla Dobrzec. Ponieważ jeżdżę tam często, często spotykam takich zawodowców, którzy nie wiedzą którego kierunkowskazu użyć przy zjeżdżaniu z ronda. Kiedyś kierowcami karetek byli zawodowcy, dziś strach się bać. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:32 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe Autor komentarza: Lajkonik Treść komentarza: Podobno zakład był zagrożony koleją CPK że za blisko tory będą. A teraz rozbudowa zakładu? Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:16 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: pracownik Treść komentarza: Wcale nie jest tak, jak Pan pisze. PWK ma akurat dużo stanowisk biurowych i około-produkcyjnych. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:15 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: Zły Treść komentarza: Jest 16.26 i nadal całkowicie zablokowana. W czasie wojny czołg sprawny spychał na pobocze czołg uszkodzony i jechał dalej. Tutaj dwa małe kląkry w rowie , dwa duże na pasie ruchu i 5 godzinę robią porządek. A dodać trzeba, że nie było poszkodowanych. Burdel w kierowaniu ruchem, a właściwie brak kierowania. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 16:31 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama