Reklama
środa, 13 maja 2026 03:03
Reklama
Reklama
Reklama

Szukają najlepszego rolnika

4 gospodarstwa z powiatu kaliskiego zostały zgłoszone do tegorocznej edycji konkursy Wielkopolski Rolnik Roku. Jubileuszowa, piętnasta edycja, właśnie ruszyła. Jurorzy odwiedzają poszczególne gospodarstwa. Laureatów i zdobywców statuetki Siewcy poznamy w marcu 2016 roku. 
Szukają najlepszego rolnika

Laureatem konkursu można zostać tylko raz. Do tej pory, przez piętnaście lat istnienia konkursu, statuetka Siewcy trafiła już do 136 rolników. - Celem konkursu jest promowanie wielkopolskiego rolnictwa, ale także nagradzanie tych, którzy dbają o jego wysoki poziom i rozwijają soje gospodarstwa – mówi Krzysztof Grabowski, wicemarszałek województwa wielkopolskiego.  - To najbardziej profesjonalny konkurs tego typu w Polsce – dodał Krzysztof Nosal, starosta kaliski i członek kapituły. – Konkurs pozwala tez na kształtowanie polityki rolnej kraju. Pokazuje potrzeby, ale też kierunki, którymi podążają rolnicy.  

Do tegorocznej edycji zgłoszono 63 gospodarstwa. Dwa, ze względów formalnych, zostały zdyskwalifikowane. Członkowie kapituły konkursowej, którzy podzieleni są na kilka dwuosobowych zespołów, zaczęli właśnie ich wizytacje. -  Gospodarstwa są o różnym profilu – mówi profesor Grzegorz Skrzypczak, przewodniczący kapituły konkursowej. – Typowe jak produkcja roślinna czy zwierzęca a tutaj zarówna produkcja mleka i bydła jak i trzody chlewnej, ale także drobiarstwo, szkółkarstwo, sadownictwo, ogrodnictwo, uprawy pod szkłem.

Jurorzy spośród zgłoszonych gospodarstw nominują 20. Te ponownie zostaną odwiedzone, przez inny niż latem zespół, na przełomie września i października.

- Każda z wizytujących par posiada odpowiednią dokumentację z kryteriami oceny i na ich podstawie wystawiane są noty – wyjaśnia poseł Piotr Walkowski, prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej. – Oceniamy skalę produkcji, efekty ekonomiczne, racjonalne wyposażenie tych gospodarstw w urządzenia, oceniamy także nowoczesność produkcji, interesuje nas ochrona środowiska, siedlisko czyli warunki życia i estetykę. Zwracamy też uwagę na umiejętność korzystania ze środków pomocowych, programów rozwoju rolnictwa czy obsługi bankowej.

  

Z 20 nominowanych wybieranych jest 10 laureatów. W konkursie rolnik może maksymalnie uczestniczyć trzy razy. Chyba, że otrzyma statuetkę Siewcy, która poszczególnym osobom przyznawana jest tylko raz. Laureatów poznamy w marcu. Wśród zgłoszonych do tegorocznej edycji są cztery gospodarstwa z powiatu kaliskiego:


- Marek Lipnik, gospodarstwo o charakterze roślinnym i zwierzęcym – Russów

- Barbara i Ryszard Kasperkiewicz, trzoda chlewna i gospodarstwo roślinne – Nowa Kakawa

- Emilia i Jacek Grzelak, gospodarstwo roślinne – Skarszew

- Bogusława i Bogumił Jankowscy, bydło mleczne i opasowe – Niemiecka Wieś 

Gospodarstwa, które wygrywają konkurs wchodzą w sieć gospodarstw demonstracyjnych województwa wielkopolskiego. W nich odbywają się np. praktyki uczniów szkół rolniczych i Uniwersytetu Rolniczego. Mają one także szansę na współpracę międzynarodową. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama