Problemy z młodymi kierowcami, którzy przekraczają prędkość na ulicy Górnośląskiej albo traktują tę ulicę jak tor do driftingu jest znany policji i mieszkańcom. Zazwyczaj takie wyścigi organizują skrycie i w nocy. W tym przypadki kierowca nie dość, że pędził tą drogą w biały dzień, to jeszcze nagrał to i wrzucił do sieci, a w komentarzach chwali się, że nieomal nie przejechał człowieka.
„Dziadu prawie poleciał” – napisał o pieszym kierowca.
Na nagraniu widzimy jak kierowca forda czeka na „zielone” na skrzyżowaniu z ulicą Serbinowską. Gwałtownie przyspiesza, w niespełna pięć sekund ma już ponad setkę na liczniku, co świadomie dokumentuje kierując kamerę aparatu na licznik. Po kolejnych metrach, zbliżając się do skrzyżowania z ulicą Polną jedzie już prawie 150 km/h. Zwalnia przed skrzyżowaniem, chwilę wcześniej tuż przed jego maską, niebezpiecznie blisko przechodzi pieszy.
Kolejny nastolatek z Kalisza chwalący się w internecie skrajnie niebezpieczną jazdą. Na nagraniu przy prędkości ponad 100 km/h na godzinę ulicą Górnośląską prawie potrącił pieszego – pisze do nas czytelnik Faktów Kaliskich, który natrafił na to nagranie w internecie.
Młody kierowca – jak wynika z jego innych nagrań – jest pasjonatem motoryzacji, ma sporo filmów z różnymi autami, pisze o sobie tak: szybkie fury, nocne przejażdżki, tuningi i wiele więcej. Sam usprawiedliwia swoją „ciężką nogę”. Swoje konto na Tik Toku kierowca już usunął, podobnie jak udostępnione wcześniej wideo. Materiał jednak zdążyła obejrzeć policja.
- Policjanci z Referatu do Spraw Wykroczeń zajmują się tą sprawą. Ustalają szczegóły zdarzenia i gromadzą materiał dowodowy, który ma na celu ustalenie sprawcy wykroczenia – potwierdza Faktom Kaliskim kom. Anna Jaworska- Wojnicz, rzecznik prasowa KMP Kalisz.
PRZECZYTAJ TAKŻE:

Napisz komentarz
Komentarze