Reklama
niedziela, 25 października 2026 04:36
Reklama
Reklama

Diesel przebił granicę 7 zł. Na razie rząd nie planuje interwencji

Benzyna i diesel podrożały w tydzień o ok. 20 gr za litr. Eksperci wskazują powody: konflikt na Bliskim Wschodzie i koniec rządowego programu CPN.
Diesel przebił granicę 7 zł. Na razie rząd nie planuje interwencji

Autor: Freepik

Według najnowszych danych analityków e-petrol.pl średnia cena benzyny Pb95 wzrosła w ciągu tygodnia z 6,78 zł do 6,99 zł za litr, a oleju napędowego z 6,93 zł do 7,19 zł za litr. Oznacza to podwyżki rzędu około 20 groszy na litrze dla obu najpopularniejszych paliw. 

Autogaz pozostał praktycznie bez zmian i kosztuje około 3,17 zł za litr.

Konflikt na Bliskim Wschodzie i koniec CPN

Analitycy wskazują, że za tymi wzrostami stoją przede wszystkim – jak pisze Interia Biznes – utrzymujące się napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie i obawy inwestorów o możliwe zakłócenia dostaw ropy. To powoduje, że ceny ropy na światowych giełdach rosną, co od razu przekłada się na ceny hurtowe paliw w Polsce.

Dodatkowym czynnikiem jest zakończenie rządowego programu Ceny Paliw Niżej (CPN), który przez kilka miesięcy ograniczał wzrost cen poprzez obniżki podatków, limity cen detalicznych i czasowe mechanizmy stabilizujące rynek. 

Pakiet wygasł z końcem czerwca, dlatego ceny na stacjach zaczęły znacznie silniej reagować na sytuację na rynku ropy. 

Tak rosły ceny. Co będzie dalej, zależy od sytuacji na Bliskim Wschodzie

Eksperci przypominają, że już w pierwszych dniach po wygaśnięciu CPN ceny paliw wzrosły nawet o 50-85 groszy na litrze w porównaniu do cen obowiązujących podczas działania programu. Obecne podwyżki są kolejnym etapem dostosowywania rynku do realnych cen surowca.

W ocenie analityków dalszy rozwój sytuacji zależy przede wszystkim od przebiegu konfliktów i napięć na Bliskim Wschodzie, notowań ropy Brent i kursu dolara wobec złotego, bo ropa jest rozliczana w amerykańskiej walucie. 

Jeżeli napięcia geopolityczne będą się utrzymywać, kierowcy muszą liczyć się z możliwością dalszych podwyżek na stacjach paliw.

Rząd obserwuje rynek paliw

W tej sytuacji pojawiło się pytania o to, czy rząd ponownie sięgnie po program CPN. Odniósł się do tego minister energii Miłosz Motyka. W rozmowie z RMF FM zapewnił, że rząd na bieżąco monitoruje sytuację na rynkach i przedstawił warunki, od których mogłaby zależeć ewentualna interwencja na rynku paliw.

Podkreślił, że taki krok byłby możliwy tylko w przypadku gwałtownego i trwałego wzrostu cen paliw, który realnie zagroziłby gospodarstwom domowym i przedsiębiorcom. Według deklaracji ministra obecnie nie ma decyzji o przywróceniu programu, ponieważ wzrost cen nie osiągnął jeszcze poziomu wymagającego interwencji państwa. 

Dodajmy – na razie. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Wincyj wysepek. Wincyj, wincyj. :D Data dodania komentarza: 25.10.2026, 02:08 Źródło komentarza: To nie koniec remontów na DK12.Szykują kolejną dużą inwestycję Autor komentarza: BTR Treść komentarza: Czejść i chfała bochaterom. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 00:11 Źródło komentarza: Łoś spacerował po Kaliszu! Tak daleko jeszcze się nie zapuszczały WIDEO Autor komentarza: klient Treść komentarza: Jak pracownicy zaczynają się domagać godnych płac i warunków pracy to chcą koszty pracownicze przerzucić na klienta, który ma się sam obsłużyć. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 21:37 Źródło komentarza: Dino szykuje rewolucję przy kasach? Pierwszy sklep już testuje nowość Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Teraz na poważnie a może jednak nie? Przeczytałem uważnie KOMENTY do artykułu i drobna uwaga, lubicie sobie szydzić i drwić z Ludziackich SAMIC i ich nieszczęścia, prawda?. To teraz ja Wam pokażę SZYDERIADĘ SARKASTYCZNĄ. Jak mniemam, to mam tu do czynienia z samymi PRAWDZIWYMI POLAKAMI-KATOLIKAMI, prawda? To niech no, któren mi powie, gdzie to w STARYM lub NOWYM TESTAMENCIE jest napisane, że można kastrować Futrzane lub Pierzaste STWORZAKI, czyli tak zwanych BRACI MNIEJSZYCH? Przecież to czynicie, bo np. taki KAPŁON jest smaczniejszy, bo wtedy WIEPRZEK smrodem nie zalatuje, choć w chlewiku się wychował. Bo nie życzycie sobie, aby wasz ukochany SZCZEKACZEK lub MIAUCZANKA, swego POMIOTU do Waszego domu nie sprowadzał, co by GO do listy miskowej dopisać. Zapylacie KRASULE sztucznie, co by wam przez lata mleko dawała, a ONA biedna nawet BYCZKA na śliczne duże oczęta nie widziała a co dopiero czuła. Potem zabieracie CIELACZKA i prądem kończycie Jego żywot, bo śmiał się Samczykiem urodzić. No tak, ale te mięsiwko jakie delikatne, samo się między Waszemi kłami rozpływa i ile dobrodziejstwa finansowego dla WAS z takich czynów, prawda? Wracając do KURAKÓW, to już na taśmie produkcyjnej wyłapujecie KOGUTKI i o łepek skracacie, bo One jajek nie znoszą a więc dutków z tego wcale. Tak szanujecie życie? Wilczysko zabija z głodu a nie dla przyjemności i dochodu, jak to Wy czynicie. Jeśli to czynicie BRACIOM MNIEJSZYM, to dlaczego Ludziackich Samców nie kastrujecie, co by uniknąć niechcianych POMIOTÓW? Że co, Człowiek to twór boski, taaak, a Futrzaki i Pierzaki to już nieee, doprawdy? A jeśli ktoś ma gdzieś te Wasze religijne zabawy i nie życzy sobie wtrącania do osobistej MACICY, to co? Tak na marginesie, to dziwię się, że są jeszcze Ludziackie Samice, którym się chce dawać POTOMKÓW, żyjąc w takiej społeczności LUDZIACKIEJ, gdzie szyderstwo, drwina, zawiść, zazdrość i inne temu negatywy, są podstawą istnienia. Chciałem ostrzej ale wrodzona grzeczność mnie powstrzymała. To do następnego. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 16:38 Źródło komentarza: „Rozliczymy każdego”. Kobiety wyszły na ulice Kalisza
Reklama
Reklama
Reklama