Reklama
niedziela, 25 października 2026 04:35
Reklama
Reklama

Urlop na oparach. Polacy nie potrafią odpoczywać

Przed wyjazdem pracują ponad siły, na urlopie myślą o obowiązkach, a po powrocie dopada ich smutek. Tak odpoczywają Polacy.
Urlop na oparach. Polacy nie potrafią odpoczywać

Źródło: Canva

Urlop ma być czasem regeneracji, ale dla wielu Polaków zaczyna się od stresu, nadgodzin i poczucia winy. Z badania „Zwyczaje urlopowe Polaków 2026” wynika, że choć większość marzy o pełnym odcięciu od codzienności, niewielu potrafi naprawdę wyhamować.

Najpierw nadgodziny, potem odpoczynek

Aż 42 proc. ankietowanych przyznaje, że przed wyjazdem czasami pracuje dłużej, żeby mieć „czyste sumienie”. Kolejne 21 proc. zawsze zwiększa tempo tak bardzo, że pierwsze dni urlopu często odchorowuje. Presję ze strony szefa lub klientów odczuwa 12 proc. badanych. Tylko co czwarty traktuje urlop jako oczywiste prawo, a nie nagrodę, na którą trzeba dodatkowo zasłużyć.

Nic dziwnego, że okres przed wyjazdem przypomina emocjonalny rollercoaster. 38 proc. respondentów czuje ekscytację, ale 29 proc. stresuje się, czy zdąży ze wszystkimi przygotowaniami. Co czwarty rusza na wakacje już głęboko zmęczony.

Krótki wyjazd może nie wystarczyć

Najwięcej osób, bo 46 proc., potrzebuje dwóch lub trzech dni, żeby odciąć się od pracy i codziennych spraw. 22 proc. zaczyna naprawdę odpoczywać dopiero w drugim tygodniu urlopu, a 14 proc. niemal nigdy nie osiąga pełnego relaksu. Kilkudniowy wyjazd dla wielu kończy się więc, zanim organizm i psychika zdążą zwolnić.

Polacy najchętniej wybierają ciszę, naturę i spokojne aktywności. 34 proc. badanych wskazuje odpoczynek z dala od bodźców, a 29 proc. – spacery i wizyty w lokalnych kawiarniach. Mniej osób szuka tłumu, festiwali czy sportów ekstremalnych.

Nawet na urlopie trudno wyłączyć głowę

Problem nie kończy się po wyjeździe. 46 proc. ankietowanych ocenia swoją zdolność bycia „tu i teraz” jako przeciętną, a jedna czwarta większość urlopu spędza na planowaniu kolejnych punktów dnia. 9 proc. przyznaje, że choć ciało odpoczywa, myśli nadal pozostają w pracy.

Dodatkową presję tworzą pieniądze i media społecznościowe. 34 proc. badanych czuje, że skoro zapłacili za wyjazd, muszą dobrze się bawić. 18 proc. odczuwa potrzebę pokazania idealnych wakacji w sieci.

Powrót? Góra maili i wakacyjny smutek

Największą obawą po urlopie jest nadrabianie zaległości – wskazało ją 43 proc. ankietowanych. 31 proc. najbardziej boi się utraty swobody i powrotu do sztywnej rutyny. Po wakacjach 34 proc. doświadcza tzw. post-holiday blues i potrzebuje nawet tygodnia, by znów odnaleźć się w pracy. Tylko 27 proc. wraca naprawdę wypoczętych i pełnych energii.

Dla wielu osób urlop nie jest spokojnym resetem, lecz krótką przerwą między dwoma okresami napięcia. Odpoczynek zaczyna się za późno, kończy za szybko, a jego efekty potrafią zniknąć już po otwarciu skrzynki mailowej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Wincyj wysepek. Wincyj, wincyj. :D Data dodania komentarza: 25.10.2026, 02:08 Źródło komentarza: To nie koniec remontów na DK12.Szykują kolejną dużą inwestycję Autor komentarza: BTR Treść komentarza: Czejść i chfała bochaterom. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 00:11 Źródło komentarza: Łoś spacerował po Kaliszu! Tak daleko jeszcze się nie zapuszczały WIDEO Autor komentarza: klient Treść komentarza: Jak pracownicy zaczynają się domagać godnych płac i warunków pracy to chcą koszty pracownicze przerzucić na klienta, który ma się sam obsłużyć. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 21:37 Źródło komentarza: Dino szykuje rewolucję przy kasach? Pierwszy sklep już testuje nowość Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Teraz na poważnie a może jednak nie? Przeczytałem uważnie KOMENTY do artykułu i drobna uwaga, lubicie sobie szydzić i drwić z Ludziackich SAMIC i ich nieszczęścia, prawda?. To teraz ja Wam pokażę SZYDERIADĘ SARKASTYCZNĄ. Jak mniemam, to mam tu do czynienia z samymi PRAWDZIWYMI POLAKAMI-KATOLIKAMI, prawda? To niech no, któren mi powie, gdzie to w STARYM lub NOWYM TESTAMENCIE jest napisane, że można kastrować Futrzane lub Pierzaste STWORZAKI, czyli tak zwanych BRACI MNIEJSZYCH? Przecież to czynicie, bo np. taki KAPŁON jest smaczniejszy, bo wtedy WIEPRZEK smrodem nie zalatuje, choć w chlewiku się wychował. Bo nie życzycie sobie, aby wasz ukochany SZCZEKACZEK lub MIAUCZANKA, swego POMIOTU do Waszego domu nie sprowadzał, co by GO do listy miskowej dopisać. Zapylacie KRASULE sztucznie, co by wam przez lata mleko dawała, a ONA biedna nawet BYCZKA na śliczne duże oczęta nie widziała a co dopiero czuła. Potem zabieracie CIELACZKA i prądem kończycie Jego żywot, bo śmiał się Samczykiem urodzić. No tak, ale te mięsiwko jakie delikatne, samo się między Waszemi kłami rozpływa i ile dobrodziejstwa finansowego dla WAS z takich czynów, prawda? Wracając do KURAKÓW, to już na taśmie produkcyjnej wyłapujecie KOGUTKI i o łepek skracacie, bo One jajek nie znoszą a więc dutków z tego wcale. Tak szanujecie życie? Wilczysko zabija z głodu a nie dla przyjemności i dochodu, jak to Wy czynicie. Jeśli to czynicie BRACIOM MNIEJSZYM, to dlaczego Ludziackich Samców nie kastrujecie, co by uniknąć niechcianych POMIOTÓW? Że co, Człowiek to twór boski, taaak, a Futrzaki i Pierzaki to już nieee, doprawdy? A jeśli ktoś ma gdzieś te Wasze religijne zabawy i nie życzy sobie wtrącania do osobistej MACICY, to co? Tak na marginesie, to dziwię się, że są jeszcze Ludziackie Samice, którym się chce dawać POTOMKÓW, żyjąc w takiej społeczności LUDZIACKIEJ, gdzie szyderstwo, drwina, zawiść, zazdrość i inne temu negatywy, są podstawą istnienia. Chciałem ostrzej ale wrodzona grzeczność mnie powstrzymała. To do następnego. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 16:38 Źródło komentarza: „Rozliczymy każdego”. Kobiety wyszły na ulice Kalisza
Reklama
Reklama
Reklama