Szpital w Ostrzeszowie poinformował o jednej z najważniejszych zmian organizacyjnych ostatnich lat. Z początkiem lipca przestanie funkcjonować oddział położniczy, a wraz z nim zakończona zostanie działalność w zakresie neonatologii.
Jak podkreśla kierownictwo placówki, decyzja nie była łatwa. Poprzedziły ją analizy dotyczące sytuacji kadrowej, finansowej oraz demograficznej. Zdaniem władz szpitala dalsze utrzymywanie oddziału w obecnej formule nie dawało gwarancji stabilnego i bezpiecznego funkcjonowania.
Jednym z głównych powodów są problemy z zapewnieniem odpowiedniej obsady medycznej. Funkcjonowanie porodówki wymaga całodobowej dostępności wykwalifikowanego personelu, a pozyskanie lekarzy i utrzymanie stałego zespołu od dłuższego czasu stanowiło coraz większe wyzwanie.
Znaczenie miały również zmiany demograficzne. W ostatnich latach liczba porodów w ostrzeszowskim szpitalu systematycznie spadała. W 2023 roku odebrano tam 362 porody, rok później 347, natomiast w 2025 roku liczba ta zmniejszyła się do 308.
Przy malejącej liczbie pacjentek utrzymanie całodobowej gotowości oddziału stawało się coraz mniej opłacalne. Jak wskazuje szpital, koszty związane z funkcjonowaniem położnictwa i neonatologii były wysokie, a dalsze utrzymywanie tych świadczeń mogłoby negatywnie odbić się na kondycji finansowej całej placówki.
Nie oznacza to jednak całkowitej rezygnacji z opieki nad kobietami. Nadal działać będzie oddział ginekologiczny oraz Poradnia Ginekologiczno-Położnicza, gdzie możliwe będzie między innymi prowadzenie ciąży i korzystanie z konsultacji specjalistycznych.
Zmiana oznacza jednak, że mieszkanki powiatu ostrzeszowskiego planujące poród będą musiały korzystać z porodówek poza swoim powiatem. Najbliższe znajdują się w Kępnie i Ostrowie Wielkopolskim. Pacjentki mogą również wybierać szpitale w Kaliszu, Pleszewie, Krotoszynie czy Oleśnicy.
KLIKNIJ I PRZECZYTAJ TAKŻE:

Napisz komentarz
Komentarze