Reklama
niedziela, 25 października 2026 04:35
Reklama
Reklama

Maja Chwalińska w finale Roland Garros

Maja Chwalińska dokonała czegoś, czego przed rozpoczęciem turnieju niemal nikt się nie spodziewał: pokonała Dianę Sznajder i awansowała do finału Roland Garros w Paryżu. To pierwszy w jej karierze finał turnieju wielkoszlemowego.
Maja Chwalińska w finale Roland Garros
Maja Chwalińska podczas kwalifikacji do Wimbledonu w 2022 roku.

Autor: Peter Menzel/Wikimedia Commons, CC BY-SA 2.0

Źródło: Wikimedia Commons, CC BY-SA 2.0

Zmuszała mocniej uderzającą rywalkę do popełniania błędów

Półfinałowe spotkanie od początku było niezwykle wyrównane. Chwalińska jako pierwsza przełamała rywalkę i prowadziła 3:1, jednak Sznajder szybko odrobiła straty. O losach pierwszego seta zdecydował tie-break.

Polka przegrywała w nim już 2:4, ale kolejny raz podczas paryskiego turnieju pokazała ogromną odporność psychiczną. Wygrała pięć punktów z rzędu i zakończyła pierwszą partię wynikiem 7:6(4).

Drugi set rozpoczął się od wzajemnych przełamań. Przez długi czas żadna z zawodniczek nie była w stanie uzyskać wyraźnej przewagi. Przy prowadzeniu 4:3 Sznajder poprosiła o pomoc fizjoterapeutki z powodu problemów z plecami i biodrem.

Po wznowieniu gry Chwalińska zachowała koncentrację. Najpierw wyrównała stan seta, następnie przełamała rywalkę, a chwilę później zakończyła spotkanie przy własnym podaniu. Po ostatniej piłce Polka padła na kort, świętując największy sukces w dotychczasowej karierze.

Chwalińska zachwycała cierpliwością, świetną grą w obronie oraz umiejętnym zmienianiem tempa. Jej skróty, loby i precyzyjne zagrania wielokrotnie zmuszały mocniej uderzającą rywalkę do popełniania błędów.

Dziewięć zwycięstw w drodze do finału

Droga 24-letniej Polki do finału jest jedną z największych sensacji tegorocznego Roland Garros. Chwalińska rozpoczęła rywalizację od kwalifikacji, w których pokonała Alice Rame, Carole Monnet oraz Suzan Lamens.

W turnieju głównym wyeliminowała następnie Qinwen Zheng, Marię Sakkari, Annę Kalinską oraz Dianę Sznajder. Łącznie wygrała w Paryżu już 9 kolejnych spotkań.

Od juniorskich sukcesów do przerwy w startach

Chwalińska zaczęła grać w tenisa w wieku 7 lat. Jest wychowanką Centrum Sportu i Rekreacji w Dąbrowie Górniczej, a obecnie reprezentuje klub BKT Advantage Bielsko-Biała. Już jako juniorka odnosiła znaczące sukcesy, zdobywając między innymi mistrzostwo Europy w singlu oraz tytuły deblowe wspólnie z Igą Świątek.

W 2019 roku zadebiutowała w reprezentacji Polski i wygrała swój pierwszy turniej rangi ITF. Jej karierę przerwały jednak problemy zdrowotne. W czerwcu 2021 roku zawiesiła starty, informując, że zmaga się z depresją. Po kilku miesiącach wróciła do treningów i rozpoczęła odbudowywanie swojej pozycji w światowym tenisie.

Pod koniec 2024 roku wygrała turnieje deblowe rangi WTA 125 w Buenos Aires i Florianópolis. W Brazylii triumfowała również w grze pojedynczej. Na początku 2025 roku przeszła kwalifikacje do Australian Open i po raz pierwszy wystąpiła w głównej drabince tego turnieju.

Po Roland Garros Polka znajdzie się w światowej czołówce tenisistek

Awansując do finału w Paryżu, Chwalińska została pierwszą kwalifikantką w erze open, która dotarła do decydującego meczu kobiecego Roland Garros. Dołączyła także do wąskiego grona polskich tenisistek, które wystąpiły w singlowym finale turnieju wielkoszlemowego.

W finale, który zostanie rozegrany 6 czerwca, rywalką Chwalińskiej będzie Mirra Andriejewa. Rosjanka, która zajmuje ósme miejsce w światowym rankingu, w półfinale pokonała Martę Kostiuk 6:1, 6:3.

Niezależnie od wyniku decydującego spotkania występ w Paryżu już teraz jest największym sukcesem w karierze Mai Chwalińskiej. Polka, która przed rozpoczęciem turnieju zajmowała 114 miejsce w rankingu WTA, po Roland Garros po raz pierwszy znajdzie się w światowej czołówce.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Wincyj wysepek. Wincyj, wincyj. :D Data dodania komentarza: 25.10.2026, 02:08 Źródło komentarza: To nie koniec remontów na DK12.Szykują kolejną dużą inwestycję Autor komentarza: BTR Treść komentarza: Czejść i chfała bochaterom. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 00:11 Źródło komentarza: Łoś spacerował po Kaliszu! Tak daleko jeszcze się nie zapuszczały WIDEO Autor komentarza: klient Treść komentarza: Jak pracownicy zaczynają się domagać godnych płac i warunków pracy to chcą koszty pracownicze przerzucić na klienta, który ma się sam obsłużyć. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 21:37 Źródło komentarza: Dino szykuje rewolucję przy kasach? Pierwszy sklep już testuje nowość Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Teraz na poważnie a może jednak nie? Przeczytałem uważnie KOMENTY do artykułu i drobna uwaga, lubicie sobie szydzić i drwić z Ludziackich SAMIC i ich nieszczęścia, prawda?. To teraz ja Wam pokażę SZYDERIADĘ SARKASTYCZNĄ. Jak mniemam, to mam tu do czynienia z samymi PRAWDZIWYMI POLAKAMI-KATOLIKAMI, prawda? To niech no, któren mi powie, gdzie to w STARYM lub NOWYM TESTAMENCIE jest napisane, że można kastrować Futrzane lub Pierzaste STWORZAKI, czyli tak zwanych BRACI MNIEJSZYCH? Przecież to czynicie, bo np. taki KAPŁON jest smaczniejszy, bo wtedy WIEPRZEK smrodem nie zalatuje, choć w chlewiku się wychował. Bo nie życzycie sobie, aby wasz ukochany SZCZEKACZEK lub MIAUCZANKA, swego POMIOTU do Waszego domu nie sprowadzał, co by GO do listy miskowej dopisać. Zapylacie KRASULE sztucznie, co by wam przez lata mleko dawała, a ONA biedna nawet BYCZKA na śliczne duże oczęta nie widziała a co dopiero czuła. Potem zabieracie CIELACZKA i prądem kończycie Jego żywot, bo śmiał się Samczykiem urodzić. No tak, ale te mięsiwko jakie delikatne, samo się między Waszemi kłami rozpływa i ile dobrodziejstwa finansowego dla WAS z takich czynów, prawda? Wracając do KURAKÓW, to już na taśmie produkcyjnej wyłapujecie KOGUTKI i o łepek skracacie, bo One jajek nie znoszą a więc dutków z tego wcale. Tak szanujecie życie? Wilczysko zabija z głodu a nie dla przyjemności i dochodu, jak to Wy czynicie. Jeśli to czynicie BRACIOM MNIEJSZYM, to dlaczego Ludziackich Samców nie kastrujecie, co by uniknąć niechcianych POMIOTÓW? Że co, Człowiek to twór boski, taaak, a Futrzaki i Pierzaki to już nieee, doprawdy? A jeśli ktoś ma gdzieś te Wasze religijne zabawy i nie życzy sobie wtrącania do osobistej MACICY, to co? Tak na marginesie, to dziwię się, że są jeszcze Ludziackie Samice, którym się chce dawać POTOMKÓW, żyjąc w takiej społeczności LUDZIACKIEJ, gdzie szyderstwo, drwina, zawiść, zazdrość i inne temu negatywy, są podstawą istnienia. Chciałem ostrzej ale wrodzona grzeczność mnie powstrzymała. To do następnego. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 16:38 Źródło komentarza: „Rozliczymy każdego”. Kobiety wyszły na ulice Kalisza
Reklama
Reklama
Reklama