Reklama
piątek, 24 kwietnia 2026 06:45
Reklama
Reklama
Reklama

Sezon na grzyby zaczyna się wiosną. Grzybiarze ruszyli na połów

Dla prawdziwych grzybiarzy sezon trwa cały rok. Teraz polują na gatunek ceniony nie tylko ze względu na swój smak. Cenione są także jego wartości odżywcze i cena.
Sezon na grzyby zaczyna się wiosną. Grzybiarze ruszyli na połów

Autor: Canva

Sezon na smardze tradycyjnie rozpoczął się już w marcu. Główne zbiory przypadają na kwiecień i maj. Pierwsze udokumentowane zbiory w tym sezonie pojawiały się już na początku kwietnia. 

No i jest! Pierwszy kosz smardzów 2026 zaliczony. Dzięki Paweł za świetny dzień 11.04.2026. Zbiór pochodzi w 100% z terenów legalnych” – czytamy na profilu Grzybiarzwlesie na FB.

Wygląd, smak, zawartość

Smardze rosną najczęściej w lasach łęgowych, ogrodach, parkach i w szkółek leśnych. Szczyt sezonu przypada na kwiecień. Najlepiej szukać ich w ciepłych miejscach, pod jesionami, topolami, a także na mulczowanych rabatach w ogrodach.

Podczas grzybobrania trzeba uważać, żeby nie pomylić smardza jadalnego z piestrzenicą kasztanowatą, która jest do smardza podobna. Jest trująca. Po zjedzeniu jej może doprowadzić do poważnego uszkodzenia wątroby, nerek i ośrodkowego układu nerwowego.

To cenione grzyby. Wyróżnia je charakterystyczny wygląd, ale przede wszystkim wyjątkowe walory smakowe. Często określa się je jako „polskie trufle”.

Mają lekko orzechowy smak i intensywny aromat, porównywalny do korzennego. Są używane do sosów, makaronów, dań mięsnych.

Oprócz walorów kulinarnych, smardze są też bogate w składniki odżywcze. Zawierają dużo białka, witaminy z grupy B i D. Są również źródłem cennych minerałów: miedzi, potasu, fosforu, manganu, cynku i selenu.

Najdroższe są smardze suszone

Smardze, choć smaczne, nie są na każdą kieszeń. Cena świeżych smardzów w sezonie, czyli wiosną – jak podaje Interia Biznes – wynosi zazwyczaj od 150 do 450 zł za kg. Suszone smardze są znacznie droższe, osiągając ceny od 1300 do nawet 2000-4000 zł za kg. 

Świeże grzyby można znaleźć na portalach aukcyjnych (np. OLX) w okolicach 150-290 zł/kg. Tańszy jest tzw. grys, czyli drobne kawałki tych grzybów. W tym przypadku za kilogram trzeba zapłacić kilkaset złotych.

Grzyb pod częściową ochroną

Smardze w Polsce od 2014 roku są objęte częściową ochroną. Można je zbierać, ale nie wolno ich pozyskiwać w parkach narodowych czy rezerwatach. Najbezpieczniej zbierać je na terenach uprawnych, w szkółkach leśnych i w ogrodach.

Za złamanie tego zakazu może grozić mandat sięgający nawet 5 tys. zł. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: KaliszaninTreść komentarza: Teraz wsiądzie na hulajnoge i będzie jeździł 90 km/h po chodnikach - mijając slalomem ludzi. Kiedyś byłem świadkiem jak mały chłopak zatrzymał się przy przejściu dla pieszych i schylił się bo coś mi wypadło na chodnik, a rowerzysta, który pędził tym chodnikiem - nie zdarzył wyhamować i katapultował się przed chłopaszkiem i wpadł w żywopłot, a rozpędzony rower pojechał gdzieś dalej...Data dodania komentarza: 23.04.2026, 23:52Źródło komentarza: 162 km/h! Tak młody KALISZANIN pędził MercedesemAutor komentarza: abcdefTreść komentarza: Wielu ludzi zasłużonych w różnych dziedzinach nie wykazało się w czasach komuny nadzwyczajną niezłomnością charakteru chyląc kark przed aparatem komunistycznym. Taki np. prof. Wolszczan, pierwszy odkrywca planety poza Układem Słonecznym, był tajnym współpracownikiem SB. I jakkolwiek nie wydaje się, żeby komuś poważnie zaszkodził, to gdyby zmarł, ustawa o dekomunizacji nastręczałaby kłopotów z uczczeniem go nazwą jakiegoś miejsca czy obiektu publicznego. Prof. Wolszczan żyje (miejmy nadzieję, że jeszcze długo), więc może kiedyś, jeśli przepisy uelastycznią się, będzie możliwość uhonorowania tego uczonego, który gdyby nie to TW, byłby poważnym kandydatem do Nobla. PiSowska ustawa podobnych trudności nastręcza w przypadku wielu innych zasłużonych osób. Dlaczego więc dziadek p. Kinastowskiego miałby być jakimś wyjątkiem. Ze względu na bliską współpracę prezydenta z PiSem?Data dodania komentarza: 23.04.2026, 23:16Źródło komentarza: Mniej znane fakty o Kinastowskim. Kaliszanie KOMENTUJĄAutor komentarza: PatrykTreść komentarza: Jak ktoś jest z Sieradzkiego to nie powinien wypowiadać się o Kaliszu, zwłaszcza jak nie zna topografii tego miasta - bo zdjęcie Fabryki Domów to skrzyżowanie ul. Serbinowskiej z Młynarską 👊🏻Data dodania komentarza: 23.04.2026, 19:21Źródło komentarza: Mniej znane fakty o Kinastowskim. Kaliszanie KOMENTUJĄAutor komentarza: HA HA HATreść komentarza: ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha - KOMUNISTA...Data dodania komentarza: 23.04.2026, 16:37Źródło komentarza: Mniej znane fakty o Kinastowskim. Kaliszanie KOMENTUJĄ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama