A w przyznaniu dotacji unijnej na rozpoczęcie działalności gospodarczej pośredniczą Powiatowe Urzędy Pracy. „Pośredniak” w Kaliszu nabór ogłosił wczoraj, tj. 9 lutego. Wnioski przyjmowane będą od 12 lutego, ale już od wczoraj przed urzędem utworzyła się kolejka wnioskodawców, o czym informują nas czytelnicy Faktów Kaliskich.
Od dzisiaj można zaobserwować ludzi stojących w kolejce po dotacje na założenie firmy pod PUP. Ktoś nawet kamperem podjechał – pisze do nas Kuba i przesyła filmik z własnym komentarzem tej sytuacji.
Kamper to wcale nie przesadne rozwiązanie, bo jest zimno, a wytrzymać trzeba przed urzędem jeszcze trzy dni i noce.
Ciekawy i zarazem absurdalny dla Was temat do poruszenia. Ludzie już stoją w kolejce. Mają zamiar stać dzień i noc potworzeni w jakieś grupy, zmieniać się co kilka godzin – informuje nas Klaudia.
Ludzie oczekują z wnioskami na dotację w wysokości do 30 tysięcy złotych. Pieniądze można wykorzystać na rozpoczęcie działalności JDG, ale pod rygorem wielu przepisów w regulaminie.
Na co wskazuje Klaudia, najbardziej absurdalne w tej sytuacji nie jest zachowanie ludzi a warunki i okoliczności przyznawania dotacji. Program skierowany jest do osób bezrobotnych z Kalisza i powiatu kaliskiego. Urząd z góry deklaruje, że część tych środków jest tylko dla kobiet.
- Aby wykonać narzucone przez Instytucję Pośredniczącą wskaźniki dotyczące grupy docelowej tego projektu w 2026 r. należy objąć minimum 14 kobiet, 1 osobę w wieku po 50 roku życia – czytamy w opisie projektu.
A środków w ogóle w całym projekcie dla Kalisza i powiatu jest na 23 dotacje. Czyli z wolnego wyboru, poza parytetem płci i wieku pozostaje dotacji dla ośmiu kolejnych wnioskodawców. A liczy się kolejność składanych wniosków.
A bezrobotnych w Kaliszu jest 1881 (grudzień 2025) i liczba ta wzrosła w ciągu roku o 200 osób. W powiecie kaliskim bez pracy jest kolejnych 3000 ludzi. Szansa na dostanie dotacji jest jak 1 do 600. Oczywiście, ci którzy już od wczoraj stoją w kolejce zwielokrotnili swoje szanse, bo zdecydowana większość bezrobotnych nie będzie się ubiegać o te dotacje, a ci którzy przyjechali kamperem mają dodatkową szansę na przetrwanie kolejki bez przeziębienia i niewygody.
Czy w dobie rozwiniętego internetu nie można przyjmować wniosków online? Można. I tu jest kolejny absurd.
„Pośredniak” na swojej stronie www informuje, że „zalecana forma składania wniosków w wersji elektronicznej”.
A jednocześnie dodaje, że:
„Urząd informuje, iż w pierwszej kolejności rejestrowane będą wnioski składane w wersji papierowej bezpośrednio w kancelarii Urzędu o godz. 7.30.”
PRZECZYTAJ TAKŻE:






























Napisz komentarz
Komentarze