Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 22:59
Reklama
Reklama
Reklama

W 30 minut likwidują wadę serca. Kaliska kardiologia coraz bardziej innowacyjna

Taki zabieg wykonywany jest w dużych szpitalach klinicznych i akademickich. Od ubiegłego piątku przeprowadzają go także kaliscy kardiolodzy. A chodzi o zamknięcie ubytku w przegrodzie przedsionkowej metodą małoinwazyjną. Mówiąc bardziej obrazowo, lekarze bez otwierania klatki piersiowej w pół godziny zatykają małą dziurkę w sercu, która powoduje całkiem spore szkody w organizmie. Zabieg wykonali ordynator oddziału kardiologicznego, dr n. med. Paweł Czaja wraz z dr. Janem Perugą.   
W 30 minut likwidują wadę serca. Kaliska kardiologia coraz bardziej innowacyjna

Przedsionki serca u zdrowego człowieka oddzielone są od siebie szczelną przegrodą. Jednak u niektórych osób w tej przegrodzie znajduje się ubytek, mała dziurka. - Często przez długi okres czasu nie daje ona objawów, ale kilkudziesięcioletni okres przeciążenia prawej komory w końcu prowadzi do rozwoju niewydolności. Głównymi objawami u takich pacjentów są: postępująca duszność, pojawiające się obrzęki, a także zaburzenia rytmu serca – wyjaśnia dr n. med. Paweł Czaja, ordynator kaliskiej kardiologii.

Jest to wada wrodzona. Mała dziurka w przegrodzie rośnie wraz z człowiekiem. Tak było u 65-letniej Zofii Burchackiej. Do początku tego roku kobieta nie wiedziała, że ma taką wadę serca. - Owszem miewałam dolegliwości typu migrenowego. Zdarzało się, że bardzo źle znosiłam zmiany pogody. Miałam problemy z rozbudzeniem się rano – wymienia Zofia Burchacka. Do tego dochodziły postępujące duszności. Winny temu wszystkiemu był właśnie otwór w przegrodzie międzyprzedsionkowej.

Kierownik oddziału kardiologicznego dr n. med. Paweł Czaja z pacjentką, która poddała się zabiegowi, Zofią Burchacką

W takich sytuacjach powszechnym rozwiązaniem jest kilkugodzinna operacja, a ta wiąże się nacięciem klatki piersiowej, zamknięciem ubytku poprzez wszycie tzw. łatki. I długim, bo blisko 3-tygodniowym czasie dochodzenia pacjenta do siebie. Lekarze kaliskiej kardiologii postanowili, że tym razem będzie inaczej i zdecydowali się przeprowadzić nowatorski zabieg nieinwazyjny. - Metoda nieinwazyjna polega na tym, że nie musimy otwierać klatki piersiowej. Cały zabieg jest przeprowadzany jakby przez dziurkę od klucza. Z małego nakłucia w pachwinie wprowadza się cewnik, którym dostarcza się do przedsionka zapinkę Ampltaza, czyli taki specjalny koreczek, którym zamyka się i likwiduje wadę serca – tłumaczy dr Paweł Czaja.

Jest to zabieg wymagający dużej precyzji. Całość trwa od 30 do 40 minut. Zespół kaliskiej kardiologii do zabiegu przygotowywał się od stycznia tego roku. Wykonano go w miniony piątek bez żadnych problemów. Pacjentka już odczuwa znaczną poprawę.  - Czuję się lepiej. Tak lżej mi się oddycha. Nie mam żadnych bólów głowy. Czas oczywiście pokaże, jak dalej będę się czuć, ale echo serca wykazało, że wszystko jest w porządku. Dziś wychodzę do domu – cieszy się Zofia Burchacka.

Doktor Paweł Czaja już myśli, by tym zabiegiem leczyć pacjentów z podobnymi wadami nieprawidłowego połączenia między lewym a prawym przedsionkiem serca. Tacy chorzy zagrożeni są między innymi udarem mózgu.

Kaliska kardiologia staje się coraz bardziej nowoczesnym oddziałem, wykorzystującym innowacyjne metody leczenia. O pionierskich metodach pisaliśmy między innymi tutaj:

Przełom na kaliskiej kardiologii

Serce pod ścisłym nadzorem – innowacyjny zabieg w kaliskim szpitalu

Agnieszka Gierz, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 7 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama