Reklama
czwartek, 14 maja 2026 09:35
Reklama
Reklama
Reklama

Wódka w lodówce, seks w łazience. SKANDAL w wielkopolskim szpitalu

Nagranie z wnętrza jednego ze szpitali w Wielkopolsce wywołało burzę w sieci. Pracownica placówki oprowadzała widzów po pomieszczeniach, komentując zawartość lodówki, gdzie znalazła się wódka, oraz sugerując „możliwość podmycia się po szybkim seksie” w szpitalnej łazience. Sprawa skończyła się natychmiastowym zwolnieniem i zapowiedzią działań prokuratury.
Wódka w lodówce, seks w łazience. SKANDAL w wielkopolskim szpitalu

W sieci pojawiło się nagranie, które wzbudziło spore kontrowersje. Opublikowany na TikToku materiał przedstawia wnętrze jednego z oddziałów szpitala w Kole, w tym pomieszczenie socjalne oraz pracownię EKG. Autorka filmu, a jednocześnie pracownik szpitala, oprowadza widzów po budynku, zwracając uwagę na różne elementy wyposażenia, w tym lodówkę służbową, w której miał znajdować się alkohol.

Autorka otwiera lodówkę znajdującą się w pomieszczeniu socjalnym, gdzie wśród żywności i napojów uwagę przykuwa butelka wódki, którą określa mianem „niezbędnika”. Następnie pokazuje szpitalne łóżko, ironicznie komentując jego obecność w pokoju socjalnym. Szczególne kontrowersje wzbudził jednak fragment nagrania, w którym filmująca kobieta wskazuje na łazienkę i w żartobliwy, ale jednoznacznie sugestywny sposób komentuje jej funkcjonalność, sugerując możliwość „podmycia się po szybkim seksie”. 

Te słowa spotkały się z natychmiastową falą krytyki. Sprawę nagłośnił jeden z użytkowników mediów społecznościowych, udostępniając ponownie nagranie i próbując ustalić tożsamość jego autorki. Do tematu włączył się także jeden z lokalnych dziennikarzy w Kole, który przekazał dyrekcji szpitala informacje na temat pracownicy, sugerując, że mogła ona udostępniać treści podlegające ochronie prawnej.

Jak udało się ustalić, kontrowersyjny film to nie jedyny zarzut wobec kobiety. Pojawiły się również informacje wskazujące, że w trakcie pełnienia obowiązków służbowych miała fotografować dokumentację medyczną pacjentów i przekazywać ją za pośrednictwem komunikatorów internetowych. W jednej z rozmów, której zapis trafił do sieci, kobieta została o to zapytana, lecz nie odniosła się wprost do tych oskarżeń.

Po zapoznaniu się z nagraniem oraz zgromadzonymi materiałami dyrektor placówki, Grzegorz Gibaszek, zdecydował o natychmiastowym wszczęciu postępowania wyjaśniającego. Jego wynik był jednoznaczny – pracownica została zwolniona, a sprawa ma zostać skierowana do prokuratury. Dodatkowo, szpital zablokował jej dostęp do danych oraz pomieszczeń służbowych.

Dyrekcja szpitala podkreśla, że placówka wdraża wszelkie procedury mające na celu ochronę danych pacjentów i nie będzie tolerować działań naruszających obowiązujące normy. Zaznaczono również, że regulamin szpitala wyraźnie zabrania fotografowania i filmowania wewnątrz budynku bez odpowiedniego upoważnienia.

 

KLIKNIJ I PRZECZYTAJ TAKŻE:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ndg 03.05.2025 23:06
Pukają się jak króliki

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1001 hPa
Wiatr: 27 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: pasażerkaTreść komentarza: Jeżdżą autobusami. Ja każdego dnia spotykam tych radnych w linii nr 19, którzy z rana jadą do ratusza. Uśmiechnięta brygada. Czasem nawet posłanka Pawliczak w 3B jedzie z Wolicy. Uśmiechnie się, powie, że wszystko będzie dobrze i nawet da cukierka.Data dodania komentarza: 14.05.2026, 08:41Źródło komentarza: Gdzie są MILIONY radnego? Niespodzianki w oświadczeniachAutor komentarza: ATreść komentarza: Gdzie sa mieszkania po 100tys?Data dodania komentarza: 14.05.2026, 08:39Źródło komentarza: Gdzie są MILIONY radnego? Niespodzianki w oświadczeniachAutor komentarza: KaliszaninTreść komentarza: Nie mogę patrzeć na tego Kołacińskiego, Grodzińskiego, Małeckiego, Sekurę - mam od razu odruch wymiotny.Data dodania komentarza: 14.05.2026, 08:39Źródło komentarza: Gdzie są MILIONY radnego? Niespodzianki w oświadczeniachAutor komentarza: pogromca durni i kretynówTreść komentarza: >"Radny ma dom..." < - NIE, NIE ma żadnego domu - jest UŻYTKOWNIKIEM połowy domu na podstawie Umowy od swojego ojca!!!!!!!!!. MILIONY ludzie w Polsce są użytkownikami domów/mieszkań od swoich rodziców/dziadków na podstawie umowy ustnej lub bardzo rzadko na podstawie umowy pisemnej np. zawartej u notariusza tak jak w tym przypadku... Także tak na przyszłość: SETKI TYSIĘCY/MILIONY (?) ludzi w Polsce mieszkają w domach komunalnych i NIE mają tych mieszkań i NIE dostali tych mieszkań (nikt im ich tych mieszkań NIE dał) - są UŻYTKOWNIKAMI - NAJEMCAMI tych mieszkań. Gdyby nie internet to by człowiek nie wiedział ilu jest durni na świecie.. Radny wpisał/wpisywał w swoim Oświadczeniu Majątkowym, że posiada umowę użyczenia 1/2 domu od ojca - a dureń zrozumiał, że "ma dom"... NIe, NIE ma żadnego domu... Żeby coś mieć to trzeba być tego czegoś WŁAŚCICIELEM - a jeżeli nie jest się tego właścicielem - to jest się tego NIE MA i jest się tego UŻYTKOWNIKIEM!!!!!!!Data dodania komentarza: 14.05.2026, 08:25Źródło komentarza: Gdzie są MILIONY radnego? Niespodzianki w oświadczeniach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama