Reklama
środa, 4 lutego 2026 08:58
Reklama
Reklama
Reklama

"Dusza zaklęta w fortepianie", czyli historia rodziny Fibigerów

Na spotkanie poświęcone książce „Dusza zaklęta w fortepianie” zapraszają 29 czerwca wydawnictwo Burda i Elwira Fibiger. Książka autorstwa córki Gustawa Arnolda Fibigera III, ostatniego właściciela Fabryki Fortepianów i Pianin „Calisia” to biograficzna opowieść o znanej rodzinie, ale też – jak reklamuje wydawca – historia „o godności i niezwykłej-zwykłej miłości”.  
"Dusza zaklęta w fortepianie", czyli historia rodziny Fibigerów

Książka ukazała się w księgarniach 20 maja br. Elwira Fibiger postanowiła opisać w niej historię kilku pokoleń swojej rodziny. Dziadek Gustawa Arnolda Fibigera III właśnie w Kaliszu zapoczątkował wielki przemysł muzyczny. Fibigerowie zajmowali się produkcją pianin w Kaliszu od lat 70. XIX wieku. Produkowane ręcznie od podstaw instrumenty rozsławiły rodzinną fabrykę na całym świecie. Burzliwa historia zmieniła koleje losu Fibigerów i samej fabryki. Dzisiaj córka ostatniego właściciela fabryki rodzinne wspomnienia przywołuje w swojej książce, która - jak podkreśla Elwira Fibiger - jest niezwykle osobista. - Do napisania tej książki skłoniła mnie pamięć i mój szacunek dla przodków. Zawsze miałam emocjonalny stosunek do rodzinnych pamiątek i opowieści - mówi autorka w rozmowie z portalem faktykaliskie.pl - Ten pomysł dojrzewał we mnie wiele lat, ale nie mogłam go zrealizować, bo były inne czasy. Kiedy w końcu czasy się zmieniły, uznałam, że jestem odpowiedzialna na tyle, że mogę opowiedzieć ludziom tę historię. To także mój hołd dla mojego ukochanego miasta, które przez lata wspierało moją rodzinę. Ja z Kalisza wyjechałam mając 18 lat.

Ojciec autorki, Gustaw Arnold Fibiger III był ostatnim dyrektorem fabryki przy ul. Chopina. Manufaktura po II wojnie światowej przeszła pod państwowy zarząd, wtedy też - w 1949 roku - zmieniła się jej nazwa, z Fabryki Fortepianów i Pianin Arnold Fibiger na szerzej znaną "Calisię”. W 1954 roku Gustaw Arnold III założył Technikum Budowy Fortepianów, jedyną w Polsce szkoły kształcącej stroicieli i korektorów pianin, ale także przyszłych muzyków. Dzisiaj szkoła nosi imię swojego założyciela i jest - obok niszczejącego w oczach gmachu dawnej fabryki przy ul. Chopina - jednym z niewielu śladów po Fibigerach w Kaliszu. Córka Gustawa Arnolda III chce ocalić pamięć o swoich przodkach i przybliżyć kolejnym pokoleniom losy rodu, który stworzył przemysł muzyczny w Polsce. - To książka osobista, szczera, specjalnie wyważona, żeby nie pisać niepotrzebnie o tych złych ludziach. Ma dawać do myślenia, jest moją osobistą, refleksyjną opowieścią. Każde słowo tej książki powstało przy muzyce jazzowej - dodaje autorka. Czytelnicy w książce znajdą także wiele nigdzie do tej pory niepublikowanych zdjęć z archiwum rodzinnego kaliskiego domu Fibigerów.

Spotkanie z autorką książki odbędzie się 29 czerwca o godz. 17.00 w klubie Komoda przy ul. Niecałej 6. Wstęp wolny.

MZ, mik, fot. org. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 16 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: SzlachcicTreść komentarza: Nic mu nie zrobią w polsce wypuszczają obywateli kijowa dostanie dozór i ucieknie do siebieData dodania komentarza: 4.02.2026, 07:41Źródło komentarza: Był trenerem personalnym. Dlaczego udusił 14-latkę?Autor komentarza: KaliszTreść komentarza: Wody Polskie są tak kiepska instytucja że na bank tego nie zrealizują. Idę o zakład. Niech lepiej Prosne w Kaliszu oczyszcza bo od lat tego nie robią, a kasę biorą.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 07:17Źródło komentarza: Jest pierwszy przetarg! OGROMNY ZBIORNIK jednak powstanie?Autor komentarza: M.Treść komentarza: Bardzo dobrze!! W "naszym " dino Panie nie wiedzą w co ręce włożyć! To widać ilekroć się tam przyjdzie. To nie praca a orka ,nie zapominajmy ze po pracy jest jeszcze dom,rodzina, życie! Polacy muszą oduczyć się tyrać ponad siły, mieć siłę na swoje życie, hobby( chociaż w tym kraju podejrzewam że jedynym hobby to zasnąć o godziwej porze) I to nie ma nic wspólnego z lenistwem! Nam się chce pracować ale też żeby coś z życia mieć! W tym dino to jest zimno nawet dla mnie,klienta,a po całym dniu w takim czymś to w domu 2 godz trzeba odtajać!Data dodania komentarza: 4.02.2026, 06:50Źródło komentarza: Pracownicy jak „mrożonki”. Zmasowana kontrola w DinoAutor komentarza: 😁Treść komentarza: Lubię zimne piwo,to z Dino nadaje się w sam raz do picia bez lodówki.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 06:37Źródło komentarza: Pracownicy jak „mrożonki”. Zmasowana kontrola w Dino
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama