Reklama
środa, 13 maja 2026 02:28
Reklama
Reklama
Reklama

Pijani kierowcy na drogach. Od kiedy będą za to tracili samochody?

Rośnie liczba osób jeżdżących po pijanemu. I nic nie zapowiada zmiany tych nawyków wśród kierowców. Co z przepisami przewidującymi konfiskatę aut takim osobom?
Pijani kierowcy na drogach. Od kiedy będą za to tracili samochody?

Autor: iStock

Policyjne statystyki mrożą krew w żyłach. W ciągu pierwszych 3 miesięcy tego roku policjanci zatrzymali aż 20 631 pijanych kierowców. To o 15 proc. więcej niż w pierwszym kwartale 2022 r.

Statystycznie – jak policzyły mofoakty.pl – codziennie wyjeżdżało na drogi aż 228 nietrzeźwych kierowców.

Ministerstwo Sprawiedliwości odpowiedziało na to nowymi, zaostrzonymi przepisami drogowymi – konfiskatą aut nietrzeźwym kierowcom. 

Tak miało być

W pierwszej wersji przepisów każdy nietrzeźwy kierowca, w krwi którego byłoby co najmniej 1,5 promila alkoholu, miał stracić samochód. 

W przypadku recydywistów dolna granica alkoholu we krwi została ustalona na poziomie 0,5 promila. 

Te przepisy nie weszły jednak w życie, za to zostały znowelizowane.

Tak będzie

W przypadku jadących na podwójnym gazie kierowców, którzy będą mieli we krwi od 0,5 do 1 promila alkoholu, konfiskata samochodu nie będzie obowiązkowa. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie sąd.

Jeśli jednak kierowca w ciągu 24 miesięcy po raz drugi zostanie zatrzymany za jazdę pod wypiciu alkoholu, to wtedy straci samochód. I nie będzie miało znaczenia, czy jadąc po pijanemu, spowodował wypadek drogowy. 

Procedura będzie prosta – policja tymczasowo zajmie auto na okres do 7 dni. Następnie prokurator orzeknie zabezpieczenie mienia, a sąd przepadek pojazdu.

Sąd będzie mógł odstąpić od tego w wyjątkowych przypadkach. I to tylko wtedy, kiedy jadący po pijanemu kierowca nie spowoduje wypadku drogowego.

Jeśli samochód nie jest wyłączną własnością kierowcy, wówczas sąd orzeknie przepadek majątku o równowartości pojazdu sprzed wypadku. 

Od kiedy będzie obowiązywał nowy przepis?

Nowe przepisy o konfiskacie samochodu pijanym kierowcom mają wejść w życie 14 marca 2024 roku.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

X 16.07.2023 13:18
Czyli pijak za kółkiem będzie mógł jeździć jeszcze dwa lata bez prawka i po pijaku....ja pier...co za chory kraj....

Andrzej 16.07.2023 16:32
Juz od 97r nie moga i są coraz wyższe kary, ktorych nie do konca ewidencjonuje policja, bo nie maja kasy na to ha ha ha

Leszko 16.07.2023 09:41
Czyli sąd obligatoryjnie jedynie w szczególnych przypadkach będzie orzekał przepadek pojazdu.Ciekawe jakie to są te szczególne przypadki i czy tu nie będzie sąd miał szerokie pole do popisu i nadużyć?!Warto próbować każdego sposobu aby ograniczyć liczbę pijanych kierowców gdyż sądowy zakaz prowadzenia pojazdu okazał się nieskuteczny.

Xyz 16.07.2023 16:34
To będzie martwy przepis. Obecnie już widać, że kombinują z treścią jego brzmeinia. Obligatoryjnie zgodnie z prawem powinni wszystko zabierać, ale najwidoczniej statystyki muszą sie zgadzać.

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama