Reklama
niedziela, 27 września 2026 13:35
Reklama
Reklama
Reklama

Iwona Niedźwiedź wspiera SWWS Energa. „Chciałabym, aby satysfakcja była obopólna”

Iwona Niedźwiedź ma za sobą dwa mecze jako zawodniczka SWWS Energa Szczypiorno Kalisz i dwie premierowe bramki w barwach kaliskiej drużyny. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich piłkarek ręcznych wyjawiła, co wywarło duży wpływ na podjęcie przez nią decyzji o wznowieniu kariery.
Iwona Niedźwiedź wspiera SWWS Energa. „Chciałabym, aby satysfakcja była obopólna”

Iwona Niedźwiedź rozegrała blisko 200 spotkań w reprezentacji Polski, z którą dwukrotnie zajmowała czwarte miejsce na mistrzostwach świata. Od kilku lat jest cenioną ekspertką i komentatorką piłki ręcznej, ale niedawno zdecydowała się wrócić na parkiet. Za sobą ma już dwa występy w barwach lidera grupy B pierwszej ligi, SWWS Energa Szczypiorno Kalisz.

– Zadzwoniono do mnie z propozycją i ta propozycja okazała się dla mnie na tyle interesująca, że zaczęłam ją rozważać. Trochę to rozważanie trwało, ale ostatecznie postanowiłam spróbować, mimo zaawansowanego wieku. Piłka ręczna zawsze była całym moim życiem i wielką moją miłością. Zdawałam sobie sprawę z ryzyka i z tego, że miałam dłuższą przerwę. Dlatego chciałabym, aby satysfakcja była obopólna. Żebym ja czerpała radość z gry i żeby klub był z tej gry zadowolony – powiedziała Iwona Niedźwiedź.

W kaliskim zespole zadebiutowała przed dwoma tygodniami podczas wyjazdowego starcia w Jeleniej Górze. Tydzień później po raz pierwszy zagrała przed kaliską publicznością, notując w starciu z Dziewiątką Legnica dwie bramki.

– Przyznam szczerze, że po pierwszym meczu w Jeleniej Górze było sporo znaków zapytania i wątpliwości. Mecz z Legnicą wyglądał już dużo lepiej. Jeśli z każdym kolejnym tygodniem będzie jeszcze lepiej i efektywniej to kwestia tego, jak długo ta przygoda potrwa, jest sprawą otwartą. Podchodzę do tego z dużym dystansem. Zobaczymy, co przyniesie czas – podkreśla pięciokrotna medalistka mistrzostw Polski.

Doświadczona rozgrywająca wyjawiła też, co skłoniło ją do skorzystania z propozycji kaliskiego klubu.

– Jest tutaj bardzo fajny zespół. To miało bardzo duży wpływ na moją decyzję. Piłka ręczna jest sportem zespołowym i samemu niewiele się ugra. Najważniejsza jest drużyna i to jak funkcjonuje. Pierwsze, co zrobiłam po otrzymaniu propozycji, to zadzwoniłam do Kasi Wilczek, którą znam i zrobiłam mały research. Muszę przyznać, że nie interesowałam się pierwszą ligą, ale zorientowałam się, że są tutaj bardzo fajne dziewczyny, z którymi naprawdę można pograć. Zaczynam od obrony. To jest na pewno ten element piłki ręcznej, w którym decydujące są cechy wolicjonalne czy charakter. Na zgranie z drugiej strony boiska przyjdzie jeszcze czas. Na razie więc pojawiam się na fragmenty w obronie, z wyjściem do kontrataku, a na grę w ataku pozycyjnym muszę jeszcze trochę poczekać – wskazuje Iwona Niedźwiedź.

W tym sezonie grupy B pierwszej ligi kaliszanki rozegrają jeszcze cztery mecze. Trzy najbliższe w delegacjach. Do hali Arena wrócą na koniec rozgrywek, by zmierzyć się w hitowym pojedynku, który może zadecydować o pierwszym miejscu, z MTS-em Żory.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kacper 03.04.2023 13:56
Przekonałem się, że jest to bardzo duże wzmocnienie, tak sportowe jak i mentalne !!!

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Wydaje mi się, że przed PKO SA mieścił się tam Oddział Narodowego Banku Polskiego panie redaktorze... Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda Autor komentarza: kaczka Treść komentarza: Jak zwykle, ani ładu ani składu. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:19 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: M. Treść komentarza: Weź się puknij. Po pierwsze to państwo powinno bezwzględnie pomagać w takich sytuacjach. Łapę po podatki wyciągają ale jak obywatel ma powazny problem to musi sam sobie radzić. Po drugie to mamy państwo które jest za bezwzględna ochrona życia także niech to życie ratuje i pomaga i będzie konsekwentne w swoich poglądach. A nie na zasadzie -masz ,radzić se teraz sam . Po trzecie te piekne domy w 90% są na potężne kredyty ,mlodzi ludzie są na początku ich spłacania, sprzedadzą dom o co? Pieniążki do banku i tyle. Albo jeśli nie są już na kredyt -sprzedadzą dom i co? Mają kupić kawalerkę w bloku na 5 piętrze i tego dzieciaka nosić? Fajne mieszkanie kosztuje niewiele mniej niż dom. Jak kogoś nie chce wspierać to nie wspieram,jak chce to daje i nic nie mówię. Ale najlepiej byc mendą w internecie i komentować pod artykułem o naprawdę ciężko chorej dziewczynce! Mądry jesteś? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:17 Źródło komentarza: Ponad dziesięć tygodni przygotowań i skomplikowana operacja. Ania oddycha samodzielnie! Autor komentarza: Kalisz Treść komentarza: A ile może zarobić elektryk -elektromonter pracujący 8godzin w tygodniu przez 5 dni ?? Bez akordu , wie ktoś, to poproszę o kwotę netto . Data dodania komentarza: 27.09.2026, 00:46 Źródło komentarza: Pilnie poszukiwani! W tych zawodach brakuje rąk do pracy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama