Reklama
niedziela, 1 lutego 2026 16:50
Reklama
Reklama
Reklama

Spór zbiorowy w szpitalu. O co walczą pielęgniarki?

Pielęgniarki i położne z kaliskiego szpitala weszły w spór zbiorowy z dyrekcją placówki. Chcą poprawy warunków pracy, podwyżki wynagrodzeń oraz gwarancji niezmienności wynegocjowanych stawek i zmian w organizacji dyżurów. Dyrekcja odpowiada, że reorganizacja grafików jest możliwa. Podwyżki absolutnie nie. Czy dojdzie do zaostrzenia konfliktu? Obie strony wierzą, że uda się wypracować porozumienie.   
Spór zbiorowy w szpitalu. O co walczą pielęgniarki?

Anna Juszczak, wiceprzewodnicząca Zakładowej Organizacji Związkowej OZZP tłumaczy, że spór zbiorowy to nie fanaberia, ale decyzja podjęta po wielu rozmowach. Pielęgniarki i położne chcą poprawy warunków pracy. Jak mówią cieszy je każdy nowy sprzęt, wyremontowany oddział i podwyższanie standardów, jednak nie może się to odbywać kosztem ich podstawowej pracy, czyli opieki nad pacjentem. Przybywa papierkowej roboty, a ubywa czasu dla chorych - twierdzą.

Drugim problemem jest brak personelu. Dla przykładu na najbardziej obleganej internie, na średnio 50 pacjentów przypadają zaledwie 3 pielęgniarki. Dzień pracy zaczyna się od raportu od nocnej zmiany na temat pacjentów nowo przyjętych, leżących, wymagających szczególnej opieki i tych, których stan się pogorszyła. Następnie każda z pielęgniarek zaczyna pracę przy łóżkach. - Pobieranie materiałów do badań, wykonywanie iniekcji, podawanie kroplówek, leków doustnych. Potem trzeba wykonać toalety u wszystkich pacjentów leżących. Dodatkowo toalety przeciwodleżynowe  - wymienia Anna Juszczak (na zdj.), wiceprzewodnicząca Zakładowej Organizacji Związkowej OZZP. - Następnie jest śniadanie, wielu pacjentów trzeba nakarmić. Potem jest wizyta lekarska, w której powinnyśmy uczestniczyć, żeby wiedzieć o tym, co danemu pacjentowi należy przygotować i na kiedy. Kolejny punkt to badania, które trzeba wykonać poza oddziałem i badania zlecone z wizyty lekarskiej. Następnie przychodzi czas na obiad i kolejne leki, kroplówki. Tak do 19.00 – dodaje.

Do tego dochodzi praca papierkowa. To zadania wynikające m.in. ze standaryzacji usług. Rozwiązaniem może być opiekunka medyczna, która np. zajmuje się higieną i karmieniem pacjentów. W szpitalu w Jarocinie, na 27-łóżkowej internie są 3 takie osoby plus 3 pielęgniarki. Paweł Gawroński, rzecznik prasowy szpitala w Kaliszu zapewnia, że analizowane są grafiki i dyrekcja razem z przedstawicielami największego w placówce związku chce wprowadzenia zmian, które odciąża pielęgniarki i położne.

- Będą przejrzane jeszcze raz grafiki i przeanalizowana kwestia obstawy poszczególnych odcinków – zapewnia Paweł Gawroński (na zdj.), rzecznik prasowy. - Pod uwagę będą brane różne mechanizmy, tak więc do momentu, kiedy ostateczne decyzje nie zostaną podjęte nie mogę  nic więcej powiedzieć.

Problem pojawia się w kwestii wynagrodzeń i najprawdopodobniej będzie to punkt zapalny trwającego sporu zbiorowego. Pielęgniarki chcą 1000 złotych podwyżki, której nie było od 7 lat. Jak mówi przedstawicielka związku skupiającego ponad pół tysiąca białego personelu, to główny powód odchodzenia z zawodu. Średnia wieku pielęgniarek i położnych to ponad 48 lat.

- Realne wynagrodzenia w naszej placówce w ciągu kilka lat spadły, a w tej chwili jesteśmy na ostatnim miejscu pośród wszystkich szpitali w Wielkopolsce – twierdzi Anna Juszczak. - I to jest dziwne. Władze marszałkowskie deklarują uczynić z naszego szpitala sztandarową placówkę, najlepiej wyposażoną, tylko zapominają o ludziach, którzy w tym szpitalu pracują.

Tym bardziej, że placówka nie ma długów. Anna Juszczak mówi, że wynagrodzenie brutto pielęgniarki tuż po studniach to 1580 złotych. Więcej mają np. w Lesznie, gdzie szpital jest zadłużony. Według dyrekcji szpitala najniższa płaca w Kaliszu wynosi 2 tysiące, a średnie wynagrodzenie to trochę ponad 3 tysiące i w tym momencie punkt dotyczący podwyżek nie może zostać zrealizowany. - Kwestie związane z podwyżkami płac przy tym poziomie kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia , są wykluczone. Każda podwyżka w tej sytuacji finansowej prowadzić będzie do zadłużania szpitala, na co pozwolić sobie nie możemy. Zadłużony szpital traci płynność finansową, jest niewydolny i na tym straci tylko pacjent – wyjaśnia Paweł Gawroński.

Czy przy zaostrzeniu konfliktu pacjent nie straci? Pielęgniarki obiecują, że nie. Wierzą, że rozmowy doprowadzą do pozytywnego  finału. W szpitalu pracuje 878 pielęgniarek i 79 położnych. Zdecydowana większość należy do Zakładowej Organizacji Związkowej OZZP.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -9°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 26 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: HihihiTreść komentarza: No może stary Kozioł wysłał Koziołeczka, po bułeczki do miasteczka.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 14:05Źródło komentarza: Krok w krok za policją. Nietypowe zachowanie koziołka sarnyAutor komentarza: linaTreść komentarza: Ile osób z podanych wyżej wypadków "zamordowali" Ukraińcy ? Poza tym, sądząc po ortografii cyrylicą byłoby łatwiej.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 13:47Źródło komentarza: 4 ofiary śmiertelne. Czy na drogach Kalisza i powiatu jest bezpieczniej?Autor komentarza: AcabTreść komentarza: Dopóki policja bedzie chować sie po krzakach zeby nabijać statystyki i karać za przekroczenie prędkości o 5km/h oraz szukać " nielegalnych zlotów" albo czy sie komuś koło nie ślizgnie przy ruszaniu żeby dowalić mandat za "drift" to statystyki wypadków będą rosnąć. Lepiej ulokować sie w bramie na czyjejś posesji i gnębić kierowców niż kontrolować naprawdę niebezpieczne miejsca.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 13:36Źródło komentarza: 4 ofiary śmiertelne. Czy na drogach Kalisza i powiatu jest bezpieczniej?Autor komentarza: ALINATreść komentarza: Znowu komuś przeszkadza Strabak? Poprzednio przeszkadzała SKANSKA. A kto ma budować??? Te miernoty z okolic typu P. Mocny ( chyba nie pomyliłam nazwiska ) z Błaszek, PBD itp. Pan z Błaszek wie o przetargu na drogę jak jeszcze przetarg nie został nieogloszony. Oni mogą być tylko podwykonawcami. Wszystkie drogi wybudowane w Kaliszu i w powiecie po roku użytkowania nadają sie do remontu. Wystarczy popatrzeć na ulice Czestochowska, to jest dramat. Takie drogi w Kaliszu powinny budować tylko i wyłącznie firmy SKANSKA STRABAK. Proszę popatrzeć na ulicę Wrocławska i Gornoslaska - nie ma w Kaliszu lepiej wyremontowanej drogi od 10 lat. Pan Prezydent jest architektrm i powinien bardziej przykladac wage do wyboru najlepszych firm. Stosowanie sie do zasady , zeby wybrać firmę najtańsza jest nierozsadne i błędem z punktu widzenia ekonomi. Na takie inwestycje musi mieć wpływ głównie MAKROEKONOMIA. W Polsce niestety większość patrzy z perspektywy Mikroekonomi. Mam tylko nadzieję,ze Pan Kinastowski i Pan Gałka pójdą po rozum do głowy i nie będą sie dawać manipulować podrzędnymi firmami od budowy dróg. Malkontenci którym przeszkadza rozwój Kalisza mogą wrócić do macierzy.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 13:32Źródło komentarza: Historyczny moment! Umowa na budowę tej drogi podpisana
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Oferuję do wynajęcia funkcjonalny lokal niemieszkalny o powierzchni 40 m², położony w 62 - 800 Kaliszu przy ulicy Niemojowskich. Lokal jest zadbany, wykończony w dobrym standardzie i gotowy do rozpoczęcia działalności gospodarczej od zaraz. Lokal składa się z przemyślanego układu pomieszczeń, zapewniającego komfort pracy: Przestronna sala główna: Jasne pomieszczenie z oświetleniem biurowym, które zapewnia doskonałe warunki do pracy. Na podłodze łatwe w utrzymaniu kafelki w ciepłym odcieniu. W pełni wyposażone zaplecze socjalne (kuchnia): Lokal posiada oddzielną kuchnię z meblami w zabudowie, zlewozmywakiem, płytą grzewczą, okapem oraz miejscem na mikrofalówkę. To duży atut dla komfortu pracowników.Wiatrołap/korytarz zabudowany dużą, pojemną szafą przesuwną oraz szafkami, co rozwiązuje problem przechowywania dokumentów, odzieży wierzchniej czy środków czystości. Łazienka z prysznicem: W pełni wykończona łazienka wyłożona glazurą, wyposażona w toaletę, umywalkę oraz kabinę prysznicową (co jest idealnym rozwiązaniem np. dla branży beauty, rehabilitacji czy masażu). STANDARD WYKOŃCZENIA: Podłogi: jednolite płytki gresowe w całym lokalu (łatwe czyszczenie). Ściany: gładzone, pomalowane na jasne kolory. Drzwi wewnętrzne: solidne, przeszklone. Drzwi wejściowe: tapicerowane, zapewniające wyciszenie i izolację termiczną. Dostęp do dużej liczby gniazdek elektrycznych (widoczne na zdjęciach w kuchni i pokojach). PRZEZNACZENIE: Dzięki układowi pomieszczeń i obecności pełnego węzła sanitarnego (prysznic) oraz kuchni, lokal świetnie sprawdzi się jako: Biuro (rachunkowe, ubezpieczenia, IT). Gabinet (kosmetyczny, masażu, terapii, logopedyczny). Punkt konsultacyjny lub szkoleniowy. Siedziba firmy. LOKALIZACJA: Kalisz, ul. Niemojowskich. Spokojna okolica z dobrym dojazdem. KOSZTY: Czynsz najmu: 1700 zł BRUTTO - faktura. Dodatkowe opłaty: według zużycia liczników + do wspólnoty. Szukasz gotowego miejsca na swój biznes bez konieczności przeprowadzania remontu? Ten lokal spełnia wszystkie wymogi sanitarne i socjalne. #LokalKalisz #BiuroKalisz #WynajemKalisz #GabinetKosmetycznyKalisz #NieruchomościKalisz #Lokal40m2 #BiuroDoWynajęcia #UsługiKalisz #NiemojowskichKalisz