Reklama
wtorek, 8 września 2026 02:06
Reklama
Reklama
Reklama

Nadchodzą święta i Sylwester. Gdzie zwrócić się po pomoc medyczną?

W święta, dni wolne i po godzinach zamknięcia poradni POZ pacjenci w Wielkopolsce mogą korzystać z tzw. „wieczorynek”. Porady udziela się przez telefon, w czasie wizyty osobistej lub w domu pacjenta. Należy pamiętać, by w razie zagrożenia życia nie wahać się wezwać pogotowia lub udać do szpitala. W tym roku szczególnie istotne jest też, by nie lekceważyć objawów COVID-19.
Nadchodzą święta i Sylwester. Gdzie zwrócić się po pomoc medyczną?

Mimo panującej pandemii COVID-19 nic nie zmieni się w funkcjonowaniu nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej w okresie nadchodzącego Bożego Narodzenia i Sylwestra. Gdy całkowicie nieczynne będą poradnie POZ (czyli od 25 do 27 grudnia i od 1 do 3 stycznia) to przede wszystkim w tzw. „wieczorynkach” pacjenci otrzymają niezbędną pomoc. Oto najważniejsze zasady, o których należy pamiętać w przypadku nagłego pogorszenia zdrowia.

Dla kogo „wieczorynka”?

„Wieczorynki”, czyli punkty nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej działają codziennie po godzinach zamknięcia poradni POZ (w godz. 18-8) oraz całodobowo w święta i dni wolne od pracy. W Wielkopolsce jest ich ponad 40. Pacjent może się udać do dowolnie wybranego punktu, niezależnie od miejsca zamieszkania. Wyjątkiem są wizyty wyjazdowe, kiedy trzeba zwrócić uwagę na to, by wybrać „wieczorynkę”, która zasięgiem obejmuje nasz dom.

Z pomocy lekarza i pielęgniarki z „wieczorynki” można skorzystać w kilku przypadkach. Przede wszystkim w razie nagłego zachorowania lub pogorszenia stanu zdrowia, gdy nie pomagają domowe środki oraz dostępne bez recepty preparaty. Można to również zrobić, jeśli np. chorujemy przewlekle, a nagle zabrakło nam przyjmowanych leków.

Jeśli to możliwe – najlepiej najpierw skontaktować się z placówką telefonicznie. Pracownicy punktu zdecydują, czy konieczne jest stawienie się w przychodni, przyjazd do domu pacjenta, czy lekarz udzieli teleporady.

Lekarze „wieczorynek” mają dokładnie takie same uprawnienia, jak np. lekarze POZ. Mogą więc m.in. wystawiać recepty, kierować do szpitala, a w przypadku podejrzenia COVID-19 – wykonać test antygenowy, skierować do punktu wymazowego lub wezwać karetkę wymazową dla osób, które nie są w stanie samodzielnie do niego dotrzeć.

Co bardzo ważne w okresie pandemii koronawirusa – nie należy bagatelizować żadnych objawów COVID-19 lub próbować „przechorować” infekcji. Brak wykonanego testu i diagnozy lekarza wydłuża drogę do otrzymania pomocy w przypadku zaostrzenia objawów, w konsekwencji może prowadzić do stanu zagrożenia życia. W razie wystąpienia objawów bez wahania trzeba zgłosić się do lekarza.

Warto pamiętać, że w niektórych przypadkach najwłaściwsze do udzielenia pomocy nie będą „wieczorynki”, a izby przyjęć i szpitalne oddziały ratunkowe.

Kiedy wezwać pogotowie lub udać się do szpitala?

Każde nagłe i drastyczne pogorszenie stanu zdrowia, a w konsekwencji zagrożenie życia kwalifikuje do wezwania pogotowia ratunkowego lub udania się na SOR czy Izbę Przyjęć. Przykładowo – jeśli zauważamy objawy mogące sygnalizować zawał lub udar – nie należy czekać i zgłaszać się na „wieczorynkę”, ale niezwłocznie wezwać pogotowie.

W Kaliszu pomoc uzyskamy w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym przy ul. Poznańskiej 79 – tel. 62 765 16 54. Tam funkcjonują „wieczorynka” i Szpitalny Oddział Ratunkowy.

Wykaz wielkopolskich „wieczorynek” znajduje się w załączniku pod artykułem.

MIK, fot. arch.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama