Reklama
wtorek, 8 września 2026 03:04
Reklama
Reklama
Reklama

Potrzebne pieniądze na kosztowną operację nóżek małego Wiktora z Kalisza

Wiktor Taterka z Kalisza ma tylko 5 lat, a jego całe życie to ciągłe leczenie i rehabilitacje. Chłopiec zmaga się z czterokończynowym mózgowym porażeniem dziecięcym. Niestety, zaszły komplikacje i bez poważnej operacji nóżek dalsza rehabilitacja nie będzie miała sensu. Rodzice małego Wiktora nie są w stanie samodzielnie jej sfinansować, a termin zbliża się nieubłaganie. - Mamy coraz mniej czasu na ratunek... - załamują ręce.
Potrzebne pieniądze na kosztowną operację nóżek małego Wiktora z Kalisza

Chłopiec urodził się jako wcześniak, w 6. miesiącu ciąży. Już od narodzin jest rehabilitowany. Gdy miał roczek we wrocławskiej klinice przebył operację założenia zastawki dokomorowo-otrzewnowej z powodu tworzącego się wodogłowia. Konsekwencją choroby są problemy ze stawami. Choroba zabrała chłopcu możliwość samodzielnego poruszania się.

5 lat rygoru większego niż na wojskowym poligonie. Dni wyznaczane nie zachodami słońca, a harmonogramem rehabilitacji. Za nami już naprawdę długa droga, przed nami jednak niemniej. A wszystko to w nadziei na sprawność... – napisali na platformie siepomaga.pl rodzice małego Wiktora. I proszą ludzi dobrej woli o pomoc, bo niezbędna do odzyskania sprawności u ich syna jest bardzo kosztowna operacja nóg. Tej zdecydowali podjąć się specjaliści z Paley European Institute.

Chłopcem zajmuje się mama, która pomimo dobrego wykształcenia zrezygnowała z pracy. Pensja taty jednak nie wystarcza na wydatki związane z chorobą Wiktora. Koszty leczenia, konsultacji, prywatnej rehabilitacji czy zakupionego sprzętu ortopedycznego są ogromne (chociażby pionizator to 20 tys. zł, a orteza - 13 tys. zł).

Serce mnie boli, kiedy pomyślę, że na drodze do sprawności mojego synka mogą stanąć pieniądze – załamuje ręce mama.

Zbiórka dla Wiktora odbywa się tutaj. Zebrano ponad 87 tys. zł (stan na 19 maja br.), ale brakuje prawie 62 tys. zł, a do końca zbiórki pozostało tylko 5 dni!

Dodatkowo udostępniamy także link do grupy, gdzie odbywają się licytacje, z których pieniądze zostają przekazywane na leczenie dziecka.

JF, zdj. grupa fb Licytacja dla Wiktorka i siepomaga.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama