Reklama
wtorek, 15 września 2026 08:42
Reklama
Reklama
Reklama

Drużyna z charakterem. Osłabiony KKS uciekł spod topora i zdeklasował Sokoła! (WIDEO)

W środowym spotkaniu z Sokołem Ostróda piłkarze KKS-u przez blisko godzinę grali w osłabieniu. W tym czasie zdobyli jednak aż cztery gole i zasłużenie wywieźli znad Drwęcy komplet punktów. W pierwszej połowie gospodarze nie wykorzystali dwóch rzutów karnych!
Kliknij aby odtworzyć

Takie mecze na długo zapadają w pamięć. Bo wyjść obronną ręką z dwóch rzutów karnych, a następnie – grając w dziesięciu – zdobyć na wyjeździe cztery gole, w futbolu zdarza się niezwykle rzadko. A tej właśnie sztuki dokonali w środę piłkarze KKS-u, którzy najpierw uciekli spod topora, a następnie kompletnie zdominowali rywalizację, choć było ich na boisku o jednego mniej niż rywali.

Pierwszego karnego dla Sokoła sprokurował w 24. minucie Mateusz Gawlik, ale od straty gola kaliski zespół uchronił Maciej Krakowiak, który najpierw wyczuł intencje Dawida Wolnego, a po chwili instynktownie obronił strzał Tomasza Gajdy. Niespełna kwadrans później bramkarza KKS-u już jednak nie było na murawie, bo próbując ratować sytuację po błędzie Jakuba Chojnowskiego nieprzepisowo, zdaniem arbitra, powstrzymał szarżującego Krzysztofa Wickiego, za co otrzymał czerwoną kartkę. Decyzja dość kontrowersyjna, tym niemniej kolejna „jedenastka” dla gospodarzy stała się faktem, a przyjezdni zmuszeni zostali do gry w osłabieniu. Krakowiaka zastąpił w bramce młodzieżowiec – Patryk Pawela, który od razu poddany został ciężkiej próbie. Wybrnął z niej zwycięsko, bo obronił uderzenie Wolnego, a przy dobitce Gajdy w sukurs przyszedł mu słupek.

Mimo liczebnej przewagi gospodarzy, KKS nie zamierzał się tylko bronić. Wręcz przeciwnie, postawił na ofensywę. Zresztą już w pierwszej połowie miał inicjatywę, a dwa obronione karne sprzed przerwy tylko dodały piłkarzom trenera Wieczorka większego animuszu. W drugiej części meczu to oni dalej dyktowali warunki gry, nie zważając, że rywali na murawie jest więcej. Kreowanie kolejnych sytuacji strzeleckich nie sprawiało im żadnych problemów. Nieco gorzej było ze skutecznością, bo gole powinny paść już po główkach Mateusza Majewskiego i Bartłomieja Maćczaka (ten ostatni obił poprzeczkę). Otwarcie wyniku było jednak kwestią czasu i nastąpiło ono w 59. minucie. Karola Niezgodę pokonał wtedy Mateusz Gawlik, który zamknął na dalszym słupku dośrodkowanie Daniela Kamińskiego. Na tym kaliszanie nie poprzestali. W dwie kolejne bramki zamieszany był Maćczak. Najpierw po jego zagraniu piłkę do własnej siatki skierował Karol Żwir, a na kwadrans przed końcem napastnik niebiesko-biało-zielonych sam podpisał listę strzelców, uderzając nie do obrony po asyście Tomasza Hołoty. W końcówce nieco śmielej zaatakowali gracze Sokoła i w 81. minucie pokusili się o gola honorowego, choć gdyby nie rykoszet to Pawela zapewne obroniłby strzał głową Wolnego. Tymczasem wszelkie wątpliwości rozwiał w 86. minucie Robert Tunkiewicz, którego obsłużył Fabian Hiszpański. Pomocnik KKS-u zwiódł obrońcę i bramkarza, ustalając wynik na 4:1.

W Ostródzie kaliski zespół radził sobie bez pauzującego za kartki Bartosza Waleńcika. Na pozycji stopera z konieczności wystąpił wspomniany Hołota. Zmian w wyjściowej jedenastce było więcej. Wystarczy wspomnieć, że po raz pierwszy w tym sezonie od początku zagrał duet napastników – Majewski i Maćczak. Roszady w składzie były reakcją na ostatnie niepowodzenia drużyny. Przypomnijmy, że w dwóch poprzednich potyczkach „trójkolorowi” nie zdobyli ani punktów, ani bramki. W środę przerwali impas i dzięki piątej w sezonie wygranej awansowali w drugoligowej tabeli na siódme miejsce. A już w sobotę czeka ich domowe starcie z Hutnikiem Kraków.

Michał Sobczak, wideo: KKS Kalisz

***


Sokół Ostróda – KKS Kalisz 1:4 (0:0)
Dawid Wolny 81 – Mateusz Gawlik 59, Karol Żwir 67 sam, Bartłomiej Maćczak 75, Robert Tunkiewicz 86

Żółte kartki: Dobosz, Kalinowski (Sokół) oraz Gawlik (KKS)
Czerwona kartka: Maciej Krakowiak (37. min, KKS, za faul)

Sędziował: Mateusz Jenda (Warszawa)

Sokół: Niezgoda – Brzuzy (67 Kalinowski), Mazurowski, Żwir, Dobosz (67 Siemaszko) – Zimmer (59 Rugowski, 86 Odolak), Gajda, Zalewski (86 Święty), Andrzejczak – Wolny, Wicki

KKS: Krakowiak – Gawlik, Hołota, Mączyński – Hiszpański, Tunkiewicz (89 Żytko), Chojnowski (40 Pawela), Borecki (78 Kaszuba), Kamiński – Maćczak (89 Radzewicz), Majewski (78 Sabiłło)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 5 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Szczególnie w niedziele jakieś szczyle na motocyklach z ryczącymi tłumnikami Moczalec i cała okolica bo słychać ich z kilku kilometrów. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 22:10 Źródło komentarza: Grzybiarze, uwaga! Od dzisiaj w lasach DUŻA AKCJA I KONTROLE Autor komentarza: herakicek Treść komentarza: Rozumiem że "służby" cytuję za autorem artykułu - Straż Leśna, Państwowa Straż Łowiecka, Policja, Straż Graniczna, Państwowa Straż Rybacka (tyle tego żeby tylko się nawzajem nie zadeptali) pracują od 14 do 18 października. Pytanie za co biorą pensje (chyba nienajgorsze) od 1 styczna do 13 października i od 19 października do 31 grudnia? Data dodania komentarza: 14.09.2026, 21:50 Źródło komentarza: Grzybiarze, uwaga! Od dzisiaj w lasach DUŻA AKCJA I KONTROLE Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Po pierwsze trzeba poszukać czegoś po znajomości! Dojścia i plecy są dziś równie ważne jak za komuny, a może nawet ważniejsze! Data dodania komentarza: 14.09.2026, 20:38 Źródło komentarza: Jak znaleźć ofertę pracy dopasowaną do swoich kwalifikacji? Autor komentarza: Kalisz Treść komentarza: W Kaliszu jest bardzo mało miejsc do pracy bo politycy wszystko pozwalają sprzedawać obcokrajowcą, którzy doprowadzili do upadłości nie jeden zakład. Kiedyś w Kaliszu było tyle firm, a teraz? Nic nie ma. A jak jest to wolą obcokrajowców zatrudniać. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 17:30 Źródło komentarza: Rynek pracy już nie tak stabilny? Coraz więcej osób bez pracy 𝐍𝐎𝐖𝐄 𝐃𝐀𝐍𝐄 𝐙 𝐊𝐀𝐋𝐈𝐒𝐙𝐀
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama