Tę sytuację opisuje Straż Miejska Kalisza. W upalne piątkowe popołudnie, rozpoczynające tegoroczne wakacje strażnicy dostali zgłoszenie o sprzedaży bez zezwolenia w pasie drogowym. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, okazało się, że „tym procederem” trudni się grupa młodzieży z dzbankami lemoniady. Oficjalne zgłoszenie wpłynęło, więc strażnicy nie mogli po prostu zaniechać interwencji. Al
- Strażnicy Miejscy Mikołaj i Krzysztof zamiast od razu sięgać po mandat, przeprowadzili błyskawiczny wykład z prawa. Skończyło się na pouczeniu- informuje SMK.
Strażnicy postanowili, że sami przyczynią się do odesłania dzieci do domu, ale nie z mandatem a z uczciwie zarobionymi pieniędzmi.
- Ponieważ upał dawał się we znaki, a lemoniada wyglądała obłędnie, po przeniesieniu stoiska w bezpieczne miejsce, sami stali się jego pierwszymi klientami – informują strażnicy.

Strażnicy Mikołaj i Krzysztof musieli "interweniować" ws. lemoniady
PRZECZYTAJ TAKŻE:

Napisz komentarz
Komentarze