Reklama
środa, 18 marca 2026 17:10
Reklama
Reklama
Reklama

Wnuczek oskarżony o zabójstwo babci. Sądowy finał zbrodni przy ul. Konopnickiej w Kaliszu ZDJĘCIA

- Nie ja zabiłem babcię. Dopóki nie powiem kto, jestem bezpieczny – Hubert G., który odpowiada za brutalne morderstwo do winy się nie przyznaje. I twierdzi, że w dniu, w którym doszło do zbrodni działy się dziwne rzeczy – ktoś pukał w okna, widział cienie, zgasło światło, dlatego też boi się o własne życie. Równocześnie przyznał się, że przed tym jak jego babcia została zamordowana brał amfetaminę, a po narkotykach nie wie, co się dzieje. Pewność tego, co wydarzyło się przed rokiem w bloku przy ul. Konopnickiej w Kaliszu ma prokuratura, dlatego postawiła mężczyźnie zarzut brutalnego morderstwa. 19 października przed kaliskim sądem ruszył proces w tej sprawie.
Wnuczek oskarżony o zabójstwo babci. Sądowy finał zbrodni przy ul. Konopnickiej w Kaliszu ZDJĘCIA

Kobieta został brutalnie zamordowana we wrześniu ubiegłego roku we własnym mieszkaniu, które zajmowała razem z córką i wnukiem WIĘCEJ. Z ustaleń prokuratury wynika, że 82-latka zginęła od ciosów pałką. Tych morderca zadał kilkanaście, więc starsza kobieta nie miała szans na przeżycie, co według prokuratury kwalifikuje się jako morderstwo ze szczególnym okrucieństwem. - Zadał jej tępym narzędziem i z dużą siłą około 16-17 ciosów w głowę oraz twarz – powiedział o zarzutach prokurator Adam Handke. -  Powodując w ten sposób obrażenia czaszkowo-mózgowe, czym doprowadził do jej nagłej śmierci.

W dniu, w którym doszło do morderstwa kobieta w mieszkaniu była tylko z wnukiem, czyli oskarżonym Hubertem G. Nie odbierała telefonów od córki, więc w obawie, że mogło się coś stać, w bloku zjawiła się wnuczka 82-latki. Jednak nie została wpuszczona do mieszkania przez kuzyna – zeznawała w poniedziałek przed sądem Agata G. Dlatego krewna oskarżonego wezwała policję i straż, która na jej zgodę wyważyła drzwi. Wtedy okazało się, że babcia obojga leży martwa na podłodze. Policja aresztowała obecnego w mieszkaniu 24-latka, a prokuratura postawiła mu zarzut morderstwa, do którego się nie przyznaje. - Nie ja to zrobiłem. Nie mogę powiedzieć kto – stwierdził Hubert G.

Był zdziwiony, że babcia nie żyje

Tajemnicy, jak twierdzi, musi dochować w obawie o własne życie, jednak przyznał, że w dniu, w którym babcia została zamordowana słyszał pukanie w rolety zewnętrzne okien. W mieszkaniu miało też zgasnąć światło, a kiedy ponownie się zapaliło znalazł martwą babcię. Nie ratował jej i nie wzywał pomocy, bo jak mówił kobieta nie oddychała, więc stwierdził, że poczeka na powrót z pracy mamy i wtedy zaczną działać. Odwołał też wcześniejsze zeznania składane w czasie postępowania przygotowawczego. Wtedy albo nie chciał wyjaśniać, co wydarzyło się 27 września 2019 roku, a kiedy już zeznawał to opis wydarzeń się wykluczał. Jak sam przyznał przed sądem w tym okresie był pod wpływem środków odurzających, dlatego wiele rzeczy źle rozumiał.  W dniu poprzedzającym morderstwo miał zażyć około 0,5 grama amfetaminy. I dlatego też nie ratował babci. A kilka dni później, w czasie posiedzenia aresztowego, był zdziwiony, że kobieta nie żyje. – Wiedziałem, że nie żyje, ale chyba to do mnie nie docierało – wyjaśnił w poniedziałek.

Grozi mu dożywocie

Hubertowi G. prokuratura zarzuciła także grożenie śmiercią ojcu. Ten odmówił składania zeznań, a sam oskarżony twierdził, że z ojcem miał poprawne relacje, chociaż czasami się kłócili i miał do niego żal o nadużywanie alkoholu. Jednak nigdy nie chciał jego śmierci.

Kaliszanin od września ubiegłego roku jest w areszcie. Był poddany obserwacji psychiatrycznej. Grozi mu dożywocie.

AW, zdjęcia autor, arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: RaymondTreść komentarza: Poznań celowo dyskryminuje Kalisz. Wystarczy spojrzeć na Koleje Wielkopolskie, które realizują słownie TRZY połączenia z Poznania do Kalisza a do Konina, Gniezna, Ostrowa, Leszna, Piły, Krzyża, Zbąszynka puszcza od 11 do 25 połączeń dziennie :DData dodania komentarza: 18.03.2026, 11:15Źródło komentarza: Uniwersytet impulsem do reaktywacji województwa kaliskiego? MOCNE słowa rektoraAutor komentarza: rebusTreść komentarza: Cyrk to robią księża głosząc politykę z ambon. Ks. Brylak potrafi przyciągać dzieci i młodzież. To akurat nie powinno być problememData dodania komentarza: 18.03.2026, 10:30Źródło komentarza: Ksiądz umazany błotem. „Cyrk czy super pomysły?"Autor komentarza: KaliszaninTreść komentarza: Na tym odcinku to akurat asfalt był najlepszy w Sulisławicach i połowie Kalisza. Chodników owszem nie było. Ale chyba czas się wziąć za cały odcinek Sulislawickiej już o Romańskiej nie wspominając, ta to dopiero wola o pomstę do nieba.... A jak już wpuścili TIR-y to z tej drogi tylko kartoflisko zostało. Tak z drugiej strony to ciekawe dlaczego tyle ciężarówek pojawiło się w ostatnim czasie na tej drodze, brak kontroli???Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:13Źródło komentarza: Droga ROZKOPANA. Wielki remont na tym osiedluAutor komentarza: FredTreść komentarza: Ale co nas chłopaków z miasta obchodzi jakiś remont na wsi ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:11Źródło komentarza: Droga ROZKOPANA. Wielki remont na tym osiedlu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama