Reklama
wtorek, 8 września 2026 04:04
Reklama
Reklama
Reklama

Od dziś Wolica znowu szpitalem jednoimiennym. I już potrzebuje pomocy

Brakuje respiratora transportowego – szpital w Wolicy dopiero zaczyna przyjmowanie pacjentów z koronawirusem– a już wiadomo, że placówka potrzebuje wsparcia. Urządzenie jest niezbędne, by bezpiecznie przewozić chorych, których stan zdrowia wymaga pobytu na oddziale intensywnej opieki medycznej, a takiego nie ma w Wolicy. Potrzebne są także środki ochrony osobistej. A jak dalej będzie wyglądać sytuacja? W sobotę zbiera się zespół zarządzania kryzysowego, który opracuje plan na najbliższe godziny.
Od dziś Wolica znowu szpitalem jednoimiennym. I już potrzebuje pomocy

Już teraz wiadomo, że potrzebny będzie respirator transportowy. Umożliwia on transport osób, u których dolegliwości związane z Covid-19 wymagają leczenia na OIOMie. – W szpitalu w Wolicy nie mamy takiego oddziału, więc jeśli pacjent będzie wymagać leczenia na nim, konieczna będzie hospitalizacja w innej placówce. Żeby podróż była możliwa, chorego trzeba podłączyć do respiratora transportowego – wyjaśnia Wioletta Przybylska, rzecznik prasowa szpitala. – Potrzebujemy też ssaków i parawanów medycznych, które zapewniają chorym intymność oraz środków ochrony osobistej. Takie spływały do nas w kwietniu z Ministerstwa Zdrowia, kiedy byliśmy pierwszy raz przekształceni. Teraz, w pierwszych dniach ponownego funkcjonowania jako placówka covidowa, szpital będzie korzystać z rezerw, więc takie też muszą być gromadzone.

Szpital ma konto, na które można wpłacać pieniądze z dopiskiem „darowizna dla szpitala w Wolicy”.

Konto bankowe szpitala: 80 1560 0013 2014 7512 5556 0001  

Pierwsi pacjenci jesiennego przekształcenia w szpitalu pojawią się w sobotę, 17 października. Tego też dnia zespół zarządzania kryzysowego będzie podejmować kolejne decyzje związane z pracą w najbliższych godzinach. Chorych przybywa każdego dnia i wzrosty są gwałtowne, więc trudno planować długoterminowo. Sobotni raport nowych zakażeń znajdziesz TUTAJ

Placówka jest dostosowana do przyjmowania pacjentów. Remonty, które wykonano w kwietniu, ustawione wtedy śluzy i wypracowane zasady ułatwią działanie teraz. Dodatkowo w szpitalu zamontowano kamery, by w czasie wymiany zespołów pełniących czterogodzinne dyżury mieć podgląd na to, co dzieje się na oddziałach. Zamontowano też domofony w salach, by mieć ułatwiony kontakt z chorymi.

W placówce jest 120 łóżek i 10 z respiratorami. Szpital podpisał też umowy z anestezjologami, którzy będą czuwać przy pacjentach podłączonych do urządzeń wspomagających oddychanie.

AW, zdjęcie archiwum

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama