Reklama
wtorek, 8 września 2026 05:16
Reklama
Reklama
Reklama

Nieodpłatnie naprawią kran czy wymienią żarówkę. W Kaliszu rusza program „Złota rączka dla seniora”

Wymiana żarówki, przykręcenie półki czy naprawa cieknącego kranu – między innymi z takich drobnych usług i napraw będą mogli korzystać kaliscy seniorzy. Rusza program „Złota rączka dla seniora”, w ramach którego osoby po 60. roku życia otrzymają nieodpłatną pomoc w sprawach nie wymagających natychmiastowej interwencji, specjalistycznej wiedzy oraz uprawnień.
Nieodpłatnie naprawią kran czy wymienią żarówkę. W Kaliszu rusza program „Złota rączka dla seniora”

- Rozpoczęliśmy realizację pilotażowego programu, przygotowanego z myślą o kaliskich seniorach, którzy nie mają możliwości samodzielnego wykonania drobnych napraw. Miasto Kalisz zapewnia bezpłatną usługę, z której mogą skorzystać osoby starsze. Zależy nam na tym, by Miasto było przyjazne seniorom i to kolejny krok w tym kierunku – powiedział w środę na konferencji prasowej prezydent Krystian Kinastowski.

Mieszkańcy będą mogli uzyskać pomoc przy naprawie np. cieknącego kranu, zepsutych klamek i zamków, gniazdek, konserwacji drzwi, okien, przymocowaniu luster, obrazów, karniszy, uchwytów, półek itp. Firma zapewnia we własnym zakresie sprzęt typu: specjalistyczne narzędzia, gwoździe, smary, kleje, drabinę, itp. - niezbędne do wykonania pracy. Koszty zakupu materiałów, np.: klamek, zamków, żarówek, baterii, itp. koniecznych do usunięcia usterki są pokrywane ze środków przekazanych/ wydatkowanych przez beneficjenta usługi, tj. seniora.

Seniorzy telefonicznie zgłaszają usterki bezpośrednio do koordynatora usług lub osoby przez niego upoważnionej, przy czym decyduje kolejność zgłoszenia.

Pierwsza wizyta pracownika technicznego to wstępne oględziny i jeżeli to możliwie naprawa usterki na miejscu. W przypadku konieczności dokonania zakupu niezbędnych do naprawy materiałów, wymagana jest druga wizyta pracownika technicznego i usunięcie usterki. W sytuacji braku możliwości naprawy firma zastrzega sobie prawo do odmowy wykonania usługi. Termin realizacji usługi naprawczej, tj. pierwszej wizyty pracownika technicznego w domu seniora, od momentu telefonicznego zgłoszenia usterki, wynosi maksymalnie do dwóch tygodni.

Projekt realizowany jest od 7 września do 30 listopada 2020 r., w ramach budżetu miasta Kalisza. Jego wartość wynosi 20.000 zł. Usługi świadczy Wielobranżowy Zakład Usługowy Marek Dudowicz z siedzibą przy ul. Racławickiej 35 w Kaliszu.

Usterkę można zgłosić telefonicznie w poniedziałki i piątki, w godz. 18.00 – 20.00, pod numerem telefonu 602 512 806.

Pracownicy firmy będą wyposażeni w imienne identyfikatory, opatrzone podpisem i pieczątką Wydziału Spraw Społecznych i Mieszkaniowych Urzędu Miasta Kalisza.

Regulamin dostępny pod artykułem.

MIK, kalisz.pl, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama