Reklama
wtorek, 8 września 2026 05:40
Reklama
Reklama
Reklama

Krócej w izolacji i kwarantannie. Ministerstwo zdrowia zapowiada zmiany

Skrócenie czasu kwarantanny i izolacji oraz łagodniejsze restrykcje dla osób z podejrzeniem Covid 19 zapowiada nowy minister zdrowia. Adam Niedzielski przyznał, że do tej pory zdarzało się nieuzasadnione wydłużanie kwarantanny, a system diagnostyki trzeba usprawnić, bo przed nami sezon grypowy i wzrost liczby pacjentów z różnymi objawami chorobowymi.
Krócej w izolacji i kwarantannie. Ministerstwo zdrowia zapowiada zmiany

Od początku epidemii w Polsce przypadki osób, które na wyniki testów lub w izolacji czekały zdecydowanie dłużej niż zakładał system pisaliśmy wielokrotnie. Teraz ministerstwo zdrowia chce ten czas „wyłączenia z życia” takiej osoby skrócić do koniecznego minimum.  - Do tej pory trzeba było uzyskać dwukrotnie negatywne wyniki, dlatego ten proces się przedłużał. Ze względu na postęp wiedzy, lepsze zrozumienie mechanizmów zachodzących w trackie infekcji oraz ustalenie okresu zakażania można było zaproponować nowe kryteria zwalniania z kwarantanny, jak i izolacji.   – wyjaśniał wczoraj minister zdrowia Adam Niedzielski.

- Zmiany dotyczą także zasad zwalniania pacjentów już zakażonych z izolacji. U znacznej części osób zwalnianie z izolacji będzie oparte nie o wykonanie testu molekularnego, ale o ocenę stanu klinicznego pacjenta – powiedział prof. Andrzej Horban, krajowy konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych. - Będą jej dokonywać lekarze z ośrodków zakaźnych lub podstawowej opieki zdrowotnej. Zakładamy, że większość pacjentów będzie pozostawała pod opieką lekarzy rodzinnych, jako że w zdecydowanej większości przypadków choroba przebiega łagodnie.  

Kwarantanna dla osób z  kontaktu z zakażonym, ale bez objawów klinicznych skróci się do 10 dni.   Osoby zakażone nie będą musiały mieć dwóch testów negatywnych, by wyjść z izolacji. Wystarczy, że ustąpią u niego objawy chorobowe.

Jeśli jakikolwiek obywatel będzie miał objawy chorobowe  będzie  musiał skonsultować się z lekarzem i to on zdecyduje o ewentualnych testach na Covid 19. Zmiana ta ma spowodować, że nie każda osoba  np. z kaszlem będzie miała obligatoryjny test. 

Jesienią będzie wzrost zakażeń na inne infekcje górnych dróg oddechowych i ministerstwo chce poprzez tradycyjną diagnostykę wykluczyć z testów osoby np. ze zwykłym przeziębieniem czy grypą. Powyższe pomysły są na razie w fazie konsultacji, ale prawdopodobnie w ciągu najbliższych dni w formie rozporządzenia ministerialnego wejdą w życie.

MS, fot. archiwum, WOT

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama