Reklama
wtorek, 8 września 2026 05:44
Reklama
Reklama
Reklama

Bezrobocie będzie rosło. Zwolnienia zapowiada sieć supermarketów

Zwolnienia w Pratt and Whitney to nie koniec pogarszającej się sytuacji na rynku pracy. To dopiero początek. W tej chwili bezrobocie w Kaliszu i powiecie jest na poziomie 3 proc., ale będzie rosnąć, bo kolejne firmy zapowiadają już zwolnienia. Wszystko spowodowane jest epidemią koronawirusa i społecznymi konsekwencjami walki z chorobą.
Bezrobocie będzie rosło. Zwolnienia zapowiada sieć supermarketów

Przypomnijmy, że w Pratt and Whitney pracę już straciło albo do końca września straci 218 osób. Artykuł na ten temat znajdziesz TUTAJ Kolejnych 41 pracowników zwolni „firma córka” P&W HS Kalisz. Większość tych osób dostała propozycję pracy w innych zakładach i jak przekonuje dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kaliszu zwolnienia przebiegły na dość korzystnych, o ile w tej sytuacji można to tak określać, dla zwalnianych warunkach. Ponadto pracownicy dostali od zarządu Pratta przyrzeczenie, że jeśli za kilkanaście miesięcy sytuacja w branży lotniczej poprawi się, to będą oni mieć pierwszeństwo w powrocie do firmy.

- To jest zakład, który bardzo inwestował w pracowników. To są osoby z bardzo dużymi kwalifikacjami, nie jest tak łatwo przyjąć do pracy operatora tokarki numerycznej, to jest specyfika tej pracy i dokładność wymaga, aby to były osoby wszechstronnie wykształcone  - mówi nam Artur Szymczak, dyrektor PUP w Kaliszu.

Jeszcze pół roku temu największym problemem tego typu firm był brak wykwalifikowanych pracowników, a dziś muszą takich pracowników zwalniać.   

Zwolnienia w całym kraju, również w Kaliszu zapowiada sieć sklepów Carrefour. - Nie mamy jeszcze informacji ilu pracowników z Kalisza tej sieci straci pracę, ale w skali kraju będą to zwolnienia masowe, które dotkną 800 osób w całym kraju – mówi Artur Szymczak . Po publikacji naszego artykułu Maria Cieślikowska, dyrektor komunikacji i PR Carrefour Polska Sp. z o. o poinformowała redakcję, że planowane zwolnienia dotyczą 400 osób w skali całego kraju, a nie 800 jak podaje dyrektor kaliskiego PUP-u i przesłała komunikat w tej sprawie.  - Carrefour, chcąc przyspieszyć proces decyzyjny w interakcji z klientami, spłaszczy swoje struktury i zmniejszy hierarchiczność organizacji. (…)Planowane uproszczenie i płaska struktura oznaczają zmiany dla wszystkich pracowników sklepów i centrali firmy. Natomiast przewidywane jest odejście około 3% pracowników (na zasadach zwolnienia grupowego), co stanowi około 400 osób spośród kadry menedżerskiej średniego szczebla w hipermarketach. - czytamy w komunikacie Carrefour. 

W tej chwili w Kaliszu pracy nie ma blisko 1600 osób, a  w powiecie kaliskim ponad 860. Bezrobocie w mieście i powiecie wynosi 3 procent i jest wyższe w porównaniu do końcówki lipca 2019 tylko o 0,6%, ale to dopiero początek. Dyrektor PUP zapowiada, że prawdziwy obraz bezrobocia poznamy w listopadzie.  - Ta skala zwolnień będzie bardzo różna, np. koronawirus nie dotknął na razie branży samochodowej, sprzedaż aut nie zmalała, no ale właśnie np. wspomniany przemysł lotniczy, to nie da się go odbudować z tygodnia na tydzień czy nawet z miesiąca na miesiąc. Na pewno wystąpią zwolnienia w branżach restauracyjno-gastronomicznych.  – mówi dyrektor Szymczak.

Całkiem dobrze kryzys znoszą gospodarstwa rolne i ogrodnicze. Tam nadal trwa rekrutacja, ale głównie wśród cudzoziemców, przede wszystkim chodzi o Ukraińców. Pracodawców nie odstrasza nawet fakt przymusowej kwarantanny cudzoziemca przed podjęciem pracy, bo znaleźli na to sposób. - Żeby ominąć kwarantannę  bardzo wielu pracodawców opłaca  badania komercyjne na koronawirusa w Ostrowie Wielkopolskim, ja nie chcę tu reklamować tamtej firmy, ale dziwię się, że kaliskie instytucje służby zdrowia nie chcą zarabiać w ten sposób, bo to jest czysty pieniądz.  Pracodawcy w ten sposób skracają czas kwarantanny, bo wynik testu jest już po 2-3 dniach i taki Ukrainiec może już normalnie pracować  - wyjaśnia Szymczak.

Gdy mieliśmy najbardziej surowe nakazy społecznej izolacji zatrudnienie Ukraińców w Kaliszu i powiecie kaliskim spadło z 9000 do 6000 osób, ale od kilku tygodni ponownie widać wzrost zatrudnienia obcokrajowców.

MS, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama