Reklama
poniedziałek, 25 maja 2026 05:06
Reklama
Reklama
Reklama

Pech Kaszuby. Kontuzje nie omijają drugoligowca

W trakcie przygotowań do nowego sezonu trenerowi KKS-u Ryszardowi Wieczorkowi z pewnością sen z powiek może spędzać sytuacja zdrowotna jego podopiecznych. Kilku z nich wciąż nie jest gotowych do gry, a kolejnej poważnej kontuzji nabawił się Andrzej Kaszuba.
Pech Kaszuby. Kontuzje nie omijają drugoligowca

25-letni pomocnik trafił nad Prosnę przed rokiem z Raduni Stężyca. W sierpniu zagrał w sześciu spotkaniach ligowych. Potem próżno go było szukać w meczowych protokołach, a poczynaniom kolegów przyglądał się z trybun. Wszystko z uwagi na poważny uraz kolana, który wykluczył go z gry na wiele miesięcy. Do pełni sił wrócił w trwającym okresie przygotowawczym i gdy wydawało się, że będzie solidnym wzmocnieniem drużyny w środku pola, znów będzie musiał odpocząć od futbolu. Pucharowe starcie z Polonią Środa Wlkp. zakończył przedwcześnie, a murawę opuszczał kulejąc. Diagnoza okazała się bolesna. – To poważna sprawa. Andrzej naderwał więzadło, wprawdzie nie krzyżowe, ale poboczne i musi trochę czasu upłynąć, aby się ono zregenerowało – wyjawił trener Ryszard Wieczorek.

Do jedenastki Kaszuba wskoczył w miejsce Michała Boreckiego, który w spotkaniu Totolotek Pucharu Polski z Centrą Ostrów Wlkp. zwichnął staw łokciowy i musiał przejść zabieg. Na szczęście wkrótce powinien wrócić do gry. To jednak nie jedyni gracze, którzy nie mogli wystąpić w ostatnim sparingu przeciwko Jagiellonii. Urazy nie ominęły bowiem również Kamila Sabiłło i Bartosza Waleńcika. Co więcej, już w 24. minucie sobotniego sparingu plac gry z uwagi na uraz zmuszony był opuścić Mateusz Mączyński.

– Myślę, że lada dzień do gry wróci Kamil, do dyspozycji powinien być także niebawem Bartek. Zobaczymy, co z „Mąką”. Z kolei u Michała Boreckiego ręka jest już sprawniejsza. Nogi ma zdrowe, więc to kwestia tygodnia, może dwóch, aby wrócił do treningów – tłumaczy trener Wieczorek.

Michał Sobczak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarekTreść komentarza: Po pierwsze: "fabryka" to duże nadużycie :)) Po drugie urządzenia i wszystko co dało się sprzedać na złom wywieźli sami pracownicy, po trzecie: ten zakład był na granicy krachu finansowego, bo włascicielka z Zielonej Góry absolutnie tego nie ogarniała, a zatrudniona rodzina po prostu ja doiła aż miłoData dodania komentarza: 25.05.2026, 02:46Źródło komentarza: Teren po fabryce do wynajęcia. Koniec historii tego zakładuAutor komentarza: PLTreść komentarza: Jeszcze niech coś zrobią z przejściem dla pieszych na Podmiejskiej na wysokości cmentarz ***owskiego . To jest dopiero wąskie gardło . Tam piesi potrafią co kilka sekund wchodzić na nie i zatrzymywać ruch . Dobrym rozwiązaniem były by światła na żądanie takie jak na Częstochowskiej przy Aljo .Data dodania komentarza: 24.05.2026, 21:01Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘTAutor komentarza: PrzytomnyTreść komentarza: Ten przejazd to nie jest S64. W ogóle żadna S nie prowadzi przez Kalisz i żadna nie zamierza.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:18Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘTAutor komentarza: RealistaTreść komentarza: Może jakieś uroczystości dla upamiętnienia zakrętu? Od powstania Stanczukowskiego minęło już wiele mniej lub bardziej okrągłych rocznic.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:15Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘT
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama