Reklama
wtorek, 17 marca 2026 22:33
Reklama
Reklama
Reklama

PKS po nowemu

Miejsca parkingowe, nowy układ komunikacyjny oraz budynek mieszkalno-usługowy – tak niebawem będzie wyglądać teren pleszewskiego PKS-u przy Placu Powstańców Wielkopolski. Samorząd Miasta i Gminy Pleszew kupił plac od kaliskiej spółki za niemal milion złotych.   
PKS po nowemu

Do dyspozycji jest osiem działek o łącznej powierzchni 3 600 m2, na których usytuowany jest budynek dworca, wiata przystankowa, ale także kotłownia i budynek gospodarczy. W planach jest wyburzenie tych obiektów i całkowicie nowe zagospodarowanie ternu. – Budynek, który istnieje nie nadaje się do wykorzystania ani pod względem technicznym, ekonomicznym, jak i przeznaczenia. Są tam bardzo małe pomieszczenia i wąskie korytarze – tłumaczy Andrzej Jędruszek – zastępca burmistrza Pleszewa.


Projekt ma być opracowany już w przyszłym roku. Zupełnie nowy Plac Powstańców Wielkopolskich ma być gotowy na przełomie 2017 i 2018 r. Wiele zależy od funduszy. Gmina chce aplikować o środki unijne z nowego rozdania. – Chcemy, aby projektant spojrzał na ten teren całościowo, łącznie z przyległymi ulicami. Chcemy, by powstał tu nowy układ komunikacyjny. Najważniejsze są jednak dwa aspekty: swobodny dostęp mieszkańców do swoich nieruchomości oraz jak największa liczba miejsc parkingowych. Całości dopełnić ma zieleń i mała architektura – tłumaczy burmistrz Adamek. Część ulic wokół terenu PKS-u administrowanych jest przez powiat. Konieczne są zatem konsultacje ze starostą pleszewskim w celu ich przejęcia. W miejscu starego dworca ma natomiast stanąć budynek mieszkalny z częścią usługową na parterze. W podwórzu mają być zlokalizowane garaże.– Do rozstrzygnięcia jest kwestia, czy zbuduje go pleszewskie TBS  czy może prywatny przedsiębiorca. Pomysł zostanie przedstawiony radnym i po konsultacjach podejmiemy decyzję – dodaje Marian Adamek.

Do momentu rozpoczęcia robót budowlanych dworzec będzie funkcjonował, czyli nadal będą zatrzymywały się tutaj autobusy. W przyszłości przystanek PKS ma być zlokalizowany na terenach PKP, które także są już własnością gminy.

Pierwszy przetarg na zakup nieruchomości przy Placu Powstańców Wielkopolskich ogłoszony był kilka miesięcy temu. Wówczas spółka PKS w Kaliszu chciała sprzedać teren za 1,8 mln zł. Chętnych nie było. Ostatecznie ogłoszono rokowania, do których przystąpił pleszewski samorząd. – Zastanawialiśmy się, czy cena za ten teren jeszcze nie jest zbyt wysoka, ale nie mogliśmy ryzykować.  Ostatecznie kupiliśmy go za cenę wywoławczą czyli 950 tys. zł. – tłumaczy burmistrz Marian Adamek.

Wstępny akt notarialny opiewa na kwotę 350 tys. zł. Drugą część należności kaliska spółka otrzyma zgodnie z umową w styczniu 2015 r.

AW, Anna Bogacz, Urząd Miasta Pleszewa


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama