Reklama
wtorek, 8 września 2026 08:36
Reklama
Reklama
Reklama

Ponad tysiąc osób skorzystało z drive-thru w Kępnie. Obecnie to punkt zapalny koronawirusa w Wielkopolsce

Najwięcej jak do tej pory w Wielkopolsce wymazów w drive-thru pobrano w Kępnie. Mobilny punkt w mieście, gdzie w ostatnich dniach jest najwięcej potwierdzonych przypadków koronowirusa w naszym województwie, działał przez weekend. Skorzystało z niego ponad 1200 osób z południowej Wielkopolski. Wcześniej mogli zrobić to mieszkańcy Krotoszyna, Kalisza i Ostrowa Wielkopolskiego, a w tym tygodniu drive-thru stacjonuje w Pleszewie.
Ponad tysiąc osób skorzystało z drive-thru w Kępnie. Obecnie to punkt zapalny koronawirusa w Wielkopolsce

Mobilny punkt pobrań wymazów na obecność koronawirusa działał w Kępnie dwa dni. Mogli z niego skorzystać mieszkańcy powiatów kępińskiego i ostrzeszowskiego. W sobotę żołnierze 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej pobrali próbki od 455 osób, a w niedzielę aż od 747. W sumie z działającego w weekend drive-thru skorzystało 1202 mieszkców obu powiatów. - To z pewnością jedna z największych akcji wymazowych w Polsce – mówi Łukasz Mikołajczyk, wojewoda wielkopolski. - Weekendowa frekwencja pokazuje, jak potrzebny był ten punkt właśnie w tym powiecie.

Obecnie Kępno jest tym rejonem w Wielkopolsce, w którym badania potwierdzają największą liczbę zachorowań na koronawirusa. Tylko niedzielny raport Ministerstwa Zdrowia potwierdził w naszym województwie ponad 100 nowych przypadków, z których większość dotyczy właśnie ogniska w Kępnie. Punktem zapalnym stał się jeden z zakładów meblarskich w gminie Baranów, gdzie już przed weekendem przebadano prawie 1000 osób. - Do tej pory pobrano już 418 próbek do badań od pracowników firmy. Aktualnie z tego ogniska 153 osoby mają wynik dodatni. 78 pracowników z wynikiem dodatnim pochodzi z powiatu kępińskiego. Reszta z ościennych powiatów. 80 proc. osób przechodzi chorobę bezobjawowo i podejmują leczenie w warunkach izolacji domowej – informował 20 maja Wielkopolski Urząd Wojewódzki i zapowiadał pobór kolejnych 500 próbek następnego dnia.

Stąd tak duża wykrywalność nosicieli wirusa w tym właśnie powiecie. Wyniki testów weekendowych, ze względu na znaczną liczbę próbek, będą znane w połowie lub pod koniec tygodnia.

Hale produkcyjne firmy poddano dwukrotnej dezynfekcji. Do pracy mogą wrócić tylko pracownicy z ujemnym wynikiem badań. Inspekcja sanitarna apeluje o stosowanie środków ochrony indywidualnej, zachowanie dystansu, noszenie maseczek.

Drive-thru jako pierwsze stanęło w Krotoszynie. Tam wymazy pobrano od 300 osób, a patogen wykryto u 2. W Kaliszu badaniu poddało się 750 osób. Pozytywne wyniki miało 5, w tym 2 to mieszkańcy naszego miasta. W tym tygodniu mobilny punkt przez trzy dni będzie działać w Pleszewie.

AW, zdjęcia WUW


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama