Reklama
wtorek, 8 września 2026 08:36
Reklama
Reklama
Reklama

Seniorze nie daj się oszukać! - apelują policjanci i rozklejają w mieście plakaty

Plakaty z hasłem „Seniorze nie daj się oszukać!” pojawiły się m.in. na tablicach informacyjnych rejonach kościołów oraz w przychodniach lekarskich w Kaliszu. To reakcja policji na serię oszustw w Wielkopolsce, w efekcie których w ciągu zaledwie tygodnia przestępcy wyłudzili "na legendę" ponad pół miliona złotych. Wśród poszkodowanych są też kaliszanie.
Seniorze nie daj się oszukać! - apelują policjanci i rozklejają w mieście plakaty

- Przestępcy, dzwoniąc do seniorów, podają się za najczęściej za policjantów lub członków najbliższej rodziny. W pierwszym przypadku starają się przekonać swoich rozmówców o tym, że ktoś działa na ich szkodę – mówi asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. - Wymyślona historia dotyczy z reguły próby włamania na konto lub zaciągnięcia kredytu przy użyciu danych osobowych rozmówcy. W przypadku prób oszustw „na wnuczka” oszuści najczęściej opowiadają historię o wypadku drogowym, w którym uczestniczył ktoś z bliskiej rodziny seniora i pilnie potrzebuje pieniędzy na leczenie bądź kaucję.

Zdarzają się też historie o poważnych kłopotach finansowych bliskich, bądź też prośby o udzielenia im szybkiej pożyczki. - Osoby starsze, przekonane o tym, że pomagają policji lub członkom rodziny, idą do banku i wypłacają pieniądze przechowywane na kontach, a gotówkę przekazują przestępcom. Coraz częściej zdarzają się też sytuacje, że oszuści tak manipulują rozmową, że niczego nieświadomy senior przekazuje im hasła i loginy do konta, a także kody, które umożliwiają wykonanie przelewu – dodaje asp. Anna Jaworska-Wojnicz.

Takie sytuacje miały miejsce na przełomie minionego i obecnego tygodnia. W ciągu zaledwie kilku dni ofiarą oszustów padło 10 osób, którym skradziono łącznie ponad pół miliona złotych. M.in. mieszkaniec Kalisza stracił 88 tys. zł, a ostrowianin - 120 tys. zł. Więcej o tej sprawie pisaliśmy tutaj.

Dlatego funkcjonariusze z Zespołu Profilaktyki Społecznej, aby dotrzeć do szerszego grona odbiorców, umieścili plakaty i ulotki z hasłem akcji „Seniorze nie daj się oszukać!” w miejscach odwiedzanych przez osoby starsze. Plakaty pojawiły się m.in. w przychodniach, na tablicach informacyjnych przy kościołach i targowiskach. - W ten sposób policjanci chcą zwrócić uwagę, na problem przestępstw na szkodę seniorów. Pamiętajmy, aby nie ufać bezgranicznie osobom, które do nas dzwonią. Nie każda z tych osób ma dobre intencje i jest tym za kogoś się podaje – apeluje policja.

MIK, fot. KMP w Kaliszu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama