Reklama
wtorek, 17 marca 2026 21:50
Reklama
Reklama
Reklama

Jestem sobie mały miś… Pamiętacie swoje pluszowe misie z dzieciństwa? ZDJĘCIA i WIDEO

Jest pluszowy, kojarzy się z dzieciństwem, beztroską. To od ponad 100 lat najpopularniejsza przytulanka, która jest nawet lekarstwem na nocne koszmary. Trudno wyobrazić sobie dzieciństwa bez miękkiego pluszowego misia. 25 listopada obchodzi swoje święto.
Jestem sobie mały miś… Pamiętacie swoje pluszowe misie z dzieciństwa? ZDJĘCIA i WIDEO

Poprawia nastrój, jest często towarzyszem podróży, powiernikiem sekretów, śpi na poduszce. Można go przytulić kiedy tylko mamy na to ochotę.

25 listopada to Dzień Pluszowego Misia, a wszystko zaczęło się 117 lat temu, czyli w 1902 roku. To właśnie wtedy ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych Theodore Roosevelt podczas polowania nie zgodził się na odstrzelenie małego niedźwiadka. Sprawę opisał „Washington Post”. Popularnością niedźwiadka zainspirował się właściciel sklepu z zabawkami na nowojorskim Brooklynie.

Na cześć prezydenta nazwał zabawkę „Teddy’s Bear”, gdzie Teddy było zdrobnieniem od imienia prezydenta Theodora. I tak zostało po dziś dzień.

Nie ma chyba domu, w którym nie mieszka pluszowy miś. Czasem mieszka w pudle lub kufrze na strychu, budzi wiele wspomnień z dzieciństwa. To zabawka ponadczasowa, występująca często w bajkach dla dzieci. Wszyscy znają Misia Uszatka, Kubusia Puchatka czy Misia Paddingtona.

Są też Misie Ratownisie. - W Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej posiadamy misie tzw. ratownisie, jeżdżą z nami dzielnie na wozach i są z nami w przypadku trudnych wypadków, gdzie mamy udział dzieci, są dostępne dla nich. Dzieci ciepło reagują no i oczywiście zostawiamy im te misie na pamiątkę, tak że jest to też dla nich taka forma prezentu i zdarzenie przez to nie jest wtedy tak emocjonalne – mówi aspirant Szymon Zieliński, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Kaliszu.

Taki pluszowy miś zawsze już pozostanie symbolem ciepła, łagodności i bezpieczeństwa. Nic dziwnego, że takie misie z dzieciństwa budzą wielki sentyment, bo przecież dzieci lubią misie, misie lubią dzieci.

A czy Wy pamiętacie swoje pluszowe misie?

Karolina Bazan, fot. autor, wideo: Telewizja Kalisza


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama