Reklama
środa, 13 maja 2026 02:33
Reklama
Reklama
Reklama

Czy jesteśmy gotowi na Ebolę?

Co, jeśli w Kaliszu zdarzy się przypadek chorego na Ebolę? Czy lekarze i szpital są na to przygotowani? Na pewno osoba z symptomami choroby nie będzie hospitalizowana w Kaliszu. Lekarz, do którego zgłosi się pacjent z podejrzeniem wirusa musi wezwać specjalistyczną karetkę, która przewiezie chorego do jednej z dwóch placówek przystosowanych do leczenia tego typu przypadków.
Czy jesteśmy gotowi na Ebolę?

Odnotowane w Europie przypadki zachorowania na Ebolę postawiły na nogi służby medyczne także w Polsce. Fałszywy, ale jednak alarm, odnotowano w województwie łódzkim. W Wielkopolsce jest jeden szpital, który może przyjąć takie przypadki.  -  Zgodnie z wytycznymi wojewody miejscem hospitalizacji jest oddział zakaźny Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. Strusia przy ul. Szwajcarskiej w Poznaniu – mówi Paweł Gawroński, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. L. Perzyny w Kaliszu.

 

W momencie, kiedy w przychodni lub szpitalu zjawi się chory z objawami wirusa lekarze mają określoną procedurę postępowania. Dla dobra własnego i pacjenta muszą się do niej stosować. - Pacjent musi zostać odizolowany, a lekarz musi powiadomić o takim przypadku i wezwać specjalistyczny transport – wyjaśnia Barbara Gogolewska, zastępca dyrektora Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kaliszu.

O procedurach postępowania zostały powiadomione wszystkie przychodnie i szpital. Oprócz konieczności odizolowania chorego, personel, który będzie miał z nim do czynienia musi pamiętać o specjalistycznej odzieży. - Oprócz tego, od momentu chorego trafienia do przekazania go odpowiednio wyposażonej karetce, pracownicy mający kontakt z pacjentem muszą być odpowiednio zabezpieczeni w kombinezony, skafandry i maski, by zapobiec zarażeniu – dodał Paweł Gawroński. – Kaliski szpital jest wyposażony w tego typu odzież.

W Wielkopolsce jest też 5 sztuk noszy wyposażonych w kapsuły Biovak, w których można przewozić osoby zarażone wirusem Ebola. Znajduja się w: Poznaniu, Koninie, Ludwikowie pod Poznaniem i w Ostrowie Wielkopolskim.

 

- Nosze zostały zakupione w 2010 roku przez Starostwo Powiatowe w Ostrowie Wielkopolskim – wyjaśnia Janusz Grzesiak, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Ostrowie Wielkopolskim. – Choremu nie wykonuje się żadnych badań nawet jeśli personel jest przeszkolony i zna procedury. Zarażony wirusem Ebola musi trafić prosto do specjalistycznego szpitala przygotowanego do leczenia takich przypadków – dodał Dariusz Bierła, dyrektor szpitala w Ostrowie Wielkopolskim.

Gorączką krwotoczną można się zarazić przez kontakt z krwią lub płynami ustrojowymi zwierząt zarażonych lub jedzenie zainfekowanego mięsa oraz od kontaktu z krwią i płynami ustrojowymi osoby chorej albo zmarłej na Ebolę. Według Światowej Organizacji Zdrowia od wybuchu epidemii (koniec marca 2014 roku) do teraz zmarło już prawie 4,5 tysiąca osób. Zarażonych wirusem jest 9 tysięcy.

AW, zdjęcia Starostwo Powiatowe w Ostrowie Wielkopolskim, internet


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama