Reklama
środa, 18 marca 2026 01:04
Reklama
Reklama
Reklama

Płynne złoto na talerzu. Kanadyjska kuchnia w Kaliszu ZDJĘCIA

Włoska króluje od lat, równie dobrze radzi sobie francuska czy azjatycka. Pizze, makarony, owoce morza, sajgonki. A co gdyby w menu pojawił się syrop klonowy? Kulinarna mapa Kalisza jest raczej standardowa, więc każde urozmaicenie jest ciekawym doświadczeniem dla naszego podniebienia. I na takie zaprasza Resto Cafe Piano Song, którego właściciel – rodowity Kanadyjczyk – zaprasza na dania stworzone z tym najbardziej charakterystycznym dla kuchni jego kraju produktem. A teraz jest najlepszy moment, by spróbować syropu klonowego w wersji deserowej, ale też jako dodatku do dań głównych czy napojów.
Płynne złoto na talerzu. Kanadyjska kuchnia w Kaliszu ZDJĘCIA

W Kanadzie, a szczególnie w Québecu zaczyna się właśnie wielkie święto syropu klonowego. Restauracje, obok tradycyjnych potraw, oferują też dodatkowe, których głównym składnikiem jest właśnie syrop uzyskiwany z drzew. – W naszym menu umieściliśmy tradycyjne potrawy, najbardziej charakterystyczne dla kuchni kanadyjskiej, których głównym składnikiem jest właśnie syrop klonowy – wyjaśnia Piere Oligny, który 20 lat temu przyjechał z Kanady do Kalisza, a od niedawna ma tutaj własną restaurację. I postanowił, że podzieli się z mieszkańcami naszego miasta daniami zza oceanu. – Mamy trzy desery, ale są też dwa dania tzw. pie z mięsem i łososiem, które w Kanadzie je się w każdą niedzielę. I oczywiście drinki.

Syrop klonowy zbiera się przez tydzień, góra dwa na przełomie marca i kwietnia. Kiedy noce są zimne, a dni ciepłe. Proces wygląda podobnie jak przy zbieraniu soku wierzbowego. W drzewie, które ma kilkanaście lat wywierca się otwór, wkłada w niego specjalny sączek i podkłada zbiornik. – Zaczynamy rano, kiedy pojawia się słońce. Wieczorem pojemniki z płynem zabieramy – mówi Piere Oligni.

Płyn trzeba odparować i zostaje syrop klonowy. Z czterech litrów wychodzi ok. 300 gramów syropu. Może być płynny lub twardy. Jedno jest pewne: Kanadyjczycy używają go do wszystkiego. – Jest smaczny i zdrowy – zachęca Anna Kowalkiewicz-Oligny, współwłaścicielka restauracji. - Ma wiele składników odżywczych, pierwiastków i minerałów.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 3°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama