Reklama
środa, 13 maja 2026 03:46
Reklama
Reklama
Reklama

Kora i Stańko… w Kaliszu ZDJĘCIA

W miniony weekend odeszło dwoje wielkich artystów: Kora z zespołu Maanam i Tomasz Stańko – jazzowy trębacz. Ich śmierć rodzi nie tylko smutek, ale także wspomnienia związane z wizytami artystów w Kaliszu. Kora z Maanamem była w naszym mieście tylko dwa razy – w połowie lat 80. i w połowie lat 90. Za każdym razem sale koncertowe pękały w szwach. Częściej mogliśmy podziwiać na żywo talent Tomasza Stańki, który kilka razy gościł na kaliskim festiwalu jazzowym.
Kora i Stańko… w Kaliszu ZDJĘCIA

W hali sportowej przy ulicy Łódzkiej, w latach 80., grały niemal wszystkie zespoły tzw. młodej generacji oraz popowo-rockowe gwiazdy kolejnych dekad. Był i Maanam, choć – jak wspomina ówczesny  organizator występu, Jan Cegiełka, reprezentujący Polskie Stowarzyszenie Jazzowe – było to jedno z najtrudniejszych przedsięwzięć organizacyjnych. Tak wiele trzeba było załatwić zezwoleń od władz i tak dużo osób chciało Maanamu posłuchać. Nie wolno było zorganizować dwóch koncertów, więc na ten jeden weszła podwójna ilość osób.

Jan Cegiełka

W połowie lat 90. Radiu Centrum udało się skorzystać z trasy koncertowej promującej płytę „Róża” i wtedy dwaj jego dziennikarze Mariusz Janiak i Robert Kuciński przeprowadzili na żywo długi i interesujący wywiad z Korą. Pierwszy pytał o muzyczna aspekty działalności Maanamu, drugi  – o poetyckie teksty Kory, bowiem siódmy album formacji był o wiele łagodniejszy od wcześniejszych. To z niego, oprócz tytułowej „Róży (zdrady i wniebowstąpienia)”, pochodzi  przebój „Bez Ciebie umieram”. Wieczorem grupa zagrała wspaniały koncert w działającym wówczas klubie „Futurysta” przy ulicy Fabrycznej.

Tomasz Stańko po raz pierwszy na kaliskim festiwalu jazzowym wystąpił w roku 1985, po raz ostatni – w zeszłym roku. Prezentował się na nim kilka razy w latach 90. minionego wieku. Jeden z fotografów, Arek Szymański, wspomina, że Stańko najprawdopodobniej pojawił się w roku 1969 na Ogólnopolskim Festiwalu Awangardy Beatowej. Kronikarz muzyki rozrywkowej w naszym mieście, Andrzej Dąbrowski, w swej książce odnotowuje obecność trębacza w podwójnej roli - jako jurora i lidera kwintetu - na Festiwalu Muzyki Młodzieżowej w roku 1972.

Tomasz Stańko

„Był prawdziwym artystą” – mówił Jan Cegiełka, dziennikarz muzyczny i znawca jazzu. „Urzekał nie tylko indywidualnym brzmieniem trąbki, ale także artystyczną wolnością”. Był po prostu osobowością. „Tak, od zawsze wiedziałem, że osobowość jest najważniejsza” – powiedział Tomasz Stańko w wywiadzie, którego udzielił kaliskiej telewizji podczas ostatniego Międzynarodowego Festiwalu Pianistów Jazzowych. „Komeda mnie zaangażował, bo grałem inaczej niż wszyscy trębacze. Zwracałem na to uwagę. Najbardziej inspirowała mnie sztuka, życie także, ale przede wszystkim sztuka, często literatura, np. narracja Faulknera, słowa Prousta, czasami malarstwo, bo zawsze mnie interesowały sztuki wizualne, film, tak jak w przypadku „Matki Joanny od aniołów” Kawalerowicza, jednego z najpiękniejszych polskich obrazów filmowych, który dał tytuł mojej płycie”.

Gdy w roku 2017 przyjechał do Kalisza ze swym nowojorskim kwartetem, kończąc promocyjną trasę wyrafinowanego albumu „December Avenue”, miał jeszcze artystyczne plany, a my nadzieję na kolejny krążek. „Najważniejsze jest dla mnie kroczyć, bez oglądania się do tyłu, a jak przyjdzie mój dzień, to siąść jak ci Indianie i zakończyć wszystko, ale do samego końca być na drodze”. Dzięki muzyce, którą nam pozostawił - m.in. dwunastu albumom, które jako lider nagrał dla prestiżowej wytwórni ECM - Tomasz Stańko, wciąż jest w drodze i wciąż dla nas gra.

RK, zdj. autor, J. Seydak, plakat Katarzyny Czapskiej


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 23 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: KaliszTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. Co tacy smutni? Zemsta marszałka z Poznania że udało się po latach wywalić jego kolegę ze stanowiska dyrektora okraglaka. Czego nie rozumiecie? Dla mnie to skandal.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:55Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: D.Treść komentarza: Pamiętajcie że hulajnoga elektryczna która nie spełnia warunków ustawowych to motorower. Podobnie rower elektryczny który nie spełnia warunków to motorower. W razie przyłapania delikwenta policja ma prawo ukarać za poruszanie się niezarejetrowanym pojazdem, oraz za poruszanie się po drodze dla rowerów lub ciągu pieszo rowerowym pojazdem który nie powinien się tam znaleźć oraz za poruszanie się pojazdem bez uprawnień (chyba że dzieciaczek ma prawko na motorower). No i do tego dojdzie jeszcze opłata za poruszanie się pojazdem bez obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Wystarczy złapać delikwenta (zatrzymanie obywatelskie) i poczekać na przyjazd policji. Oczywiście o ile nie okaże się że gostek ma plecy;)Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:41Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerówAutor komentarza: KaliszankaTreść komentarza: Nie , nie róbcie tego nie łączcie szpitala w Wolicy z Okrąglakiem w Kaliszu, my pacjenci tego nie chcemy, jedzenie z Okrąglaka jest najgorsze . Pani Minister zdrowia i rząd Tuska do dymisji zanim zniszczą większość szpitali w Polsce.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:13Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: QqqTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. PiS taki zły był to macie PO. Posłanka Pawliczak z uśmiechem da wam cukierka przed wyborami. Najważniejsze że PiS nie rządzi. I wszyscy razem: Gosia, Gosia!Data dodania komentarza: 12.05.2026, 20:53Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama