Reklama
sobota, 27 czerwca 2026 07:05
Reklama
Reklama
Reklama

Były ksiądz i jego żona ponownie przed sądem

Były ksiądz i jego żona, którzy przez kilka lat jako rodzice zastępczy znęcali się nad powierzonymi im dziećmi przyznali się do winy i chcieli dobrowolnie poddać się karze. Sąd nie wyraził na to zgody. Dziś przed Sądem Rejonowym w Ostrowie Wielkopolskim odbyła się druga rozprawa przeciwko małżeństwu Agaty i Jana G. Sprawa toczy się za zamkniętymi drzwiami. 
Były ksiądz i jego żona ponownie przed sądem

Obrona małżeństwa już na pierwszej rozprawie złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze przez Agatę i Jana G. Sąd go oddalił. Dziś zostało przesłuchanych 12 z ponad 20 powołanych w tej sprawie świadków. Były to osoby z najbliższego otoczenia ofiar byłego księdza i jego żony.

 

Sprawa ujrzała światło dzienne w listopadzie ubiegłego roku. Jeden z chłopców, którego opieką miało objąć małżeństwo zwierzył się swojej nauczycielce. Szkoła zaalarmowała policję, prokuraturę i Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. Dzieci natychmiast zostały zabrane małżeństwu, które według śledczych znęcało się nad nimi z wyjątkowym okrucieństwem i wyrachowaniem.

 

W jednym z mieszkań tej kamienicy w Ostrowie Wielkopolskim były ksiądz i jego żona znęcali się nad dziećmi. Ich ofiarami były dwie dziewczynki i dwóch chłopców. 


W trakcie śledztwa okazało się m.in. że trójka rodzeństwa i niespokrewniona z nimi dziewczynka byli bici tłuczkiem do mięsa, przywiązywani do krzeseł, głodzeni, zastraszani i wywożeni za nieposłuszeństwo do lasu.

Dzieci chodziły do Szkoły Podstawowej nr 4 w Ostrowie Wielkopolskim. W listopadzie 2013 jeden z chłopców powiedział nauczycielce, że boi się wracać do domu. Dzięki jej szybkiej reakcji wyszło na jaw, że Agata i Jan G. biją i zastraszają podopiecznych. Dzieci już nie wróciły do swoich oprawców. 

Agacie i Janowi G. grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Kolejna rozprawa w październiku. Wtedy też najprawdopodobniej zapadnie wyrok.

AW, zdjęcie arch.    


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 23°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: NN Treść komentarza: Pogoda nie służy podróżowaniu, dlatego wymaga jeszcze większego skupienia na drodze. Największą bolączką na naszych drogach jest brawura i brak umiejętności, brak znajomości przepisów. Przykład z dnia dzisiejszego po godzinie 15-tej, podaję godzinę bo mam nadzieję, że może ten ktoś doczyta i wyciągnie wnioski , kierowca karetki z kaliskiego pogotowia nie używa prawego kierunkowskazu zjeżdżając z ronda HDK jadąc do szpitala od osiedla Dobrzec. Ponieważ jeżdżę tam często, często spotykam takich zawodowców, którzy nie wiedzą którego kierunkowskazu użyć przy zjeżdżaniu z ronda. Kiedyś kierowcami karetek byli zawodowcy, dziś strach się bać. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:32 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe Autor komentarza: Lajkonik Treść komentarza: Podobno zakład był zagrożony koleją CPK że za blisko tory będą. A teraz rozbudowa zakładu? Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:16 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: pracownik Treść komentarza: Wcale nie jest tak, jak Pan pisze. PWK ma akurat dużo stanowisk biurowych i około-produkcyjnych. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:15 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: Zły Treść komentarza: Jest 16.26 i nadal całkowicie zablokowana. W czasie wojny czołg sprawny spychał na pobocze czołg uszkodzony i jechał dalej. Tutaj dwa małe kląkry w rowie , dwa duże na pasie ruchu i 5 godzinę robią porządek. A dodać trzeba, że nie było poszkodowanych. Burdel w kierowaniu ruchem, a właściwie brak kierowania. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 16:31 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama