Reklama
czwartek, 13 sierpnia 2026 12:33
Reklama
Reklama
Reklama

Torpeda Gawlika. KKS godnie kończy sezon ZDJĘCIA

W dobrym stylu piłkarze KKS-u pożegnali sezon 2017/2018. W sobotę przy Łódzkiej pewnie pokonali Sokoła Kleczew (2:0), kończąc trzecioligowe rozgrywki na piątym miejscu. Ozdobą meczu był gol Mateusza Gawlika.
Torpeda Gawlika. KKS godnie kończy sezon ZDJĘCIA

To było jedno z najładniejszych, o ile nie najładniejsze trafienie KKS-u w tym sezonie. W 36. minucie Mateusz Gawlik wystrzelił torpedę w kierunku bramki rywali. Ta przeleciała ponad 30 metrów, po czym wylądowała w sieci. Lepiej tego rzutu wolnego nie dało się wykonać. A wykonał go sam poszkodowany, bo to stoper kaliskiej ekipy chwilę wcześniej był faulowany przez eks-kakaesiaka Joshuę Baloguna. Uderzenie było tak potężne, że bramkarzowi Sokoła zabrakło czasu na reakcję.

Przedniej jakości był też drugi gol, a właściwie przeprowadzona w dobrym tempie akcja, po której padł. Na kwadrans przed końcem Stajko Stojczew uruchomił Konrada Chojnackiego, ten po chwili wycofał piłkę do bułgarskiego pomocnika, który strzelił bez wahania, ustalając wynik.

Nie były to jedyne bramkowe okazje, jakimi KKS uraczył w sobotę kibiców. Prowadzenie mógł objąć już w 15. minucie. Wtedy po dograniu Gawlika zablokowany został Christian Nnamani, dobijał jeszcze głową Patryk Palat, piłka zatańczyła na linii bramkowej, ale ostatecznie jej nie przekroczyła. W 28. minucie w sytuacji oko w oko z golkiperem stanął Błażej Ciesielski, ale górą był Hubert Świtalski. Skrzydłowy kaliskiej drużyny miał wyjątkowego pecha w tym spotkaniu, bo w 66. minucie w dogodnej sytuacji trafił w słupek. Podaniem obsłużył go nie kto inny, jak Mateusz Gawlik, który wygrał walkę bark w bark z rywalem i był bliski zaliczenia asysty. Podpisać listę strzelców mogli ponadto Konrad Chojnacki i w końcówce Patryk Kieliba, którym zabrakło nieco precyzji.

Mniej pracy od swojego vis a vis miał Oskar Pogorzelec, choć parę razy przeciwnicy sprawdzili jego umiejętności. W pierwszej połowie sposobu na pokonanie kaliskiego bramkarza nie znaleźli Arkadiusz Bajerski i Jakub Antosik. Ten ostatni próbował też po przerwie. W 48. minucie miał sporo swobody w polu karnym kaliszan, ale i tym razem jego strzał wyłapał Pogorzelec. Podobnie zresztą, jak w 89. minucie, gdy Antosik celował z dystansu.

KKS godnie więc pożegnał sezon, kończąc go w tabeli grupy 2 trzeciej ligi na piątej lokacie. Mistrzem rozgrywek została Elana Toruń, która w ostatniej kolejce przypieczętowała awans na drugi front, gromiąc na wyjeździe Unię Solec Kujawski (5:1).

Michał Sobczak

***

KKS Kalisz – Sokół Kleczew 2:0 (1:0)
Mateusz Gawlik 36, Stajko Stojczew 75

Żółte kartki: Gawlik (KKS) oraz Balogun, Majewski (Sokół)

Sędziowali: Maciej Martyniuk (Gruszczyn) oraz Tomasz Nowicki (Szamotuły) i Szymon Filip (Poznań)
Widzów: 400

KKS: Pogorzelec – Palat (61 Staszak), Gawlik, Lis, Owczarek – Ciesielski, Tunkiewicz, Jankowski (46 Matuszewski), Domagalski (68 Stojczew), Chojnacki – Nnamani (46 Kieliba)

Sokół: Świtalski – Kozajda, Pingot, Majewski, T. Koziorowski – Bajerski (82 Śmiałek), Kowalczuk, Balogun (82 Antczak), M. Koziorowski, Jesiołowski (68 Bagrowski) – Antosik


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 24°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Logik Treść komentarza: Ten problem istnieje odkąd utworzono kasy chorych, a później NFZ. Jedynym ratunkiem są prywatne ubezpieczenia zdrowotne, przed którym tak bardzo bronią się narodowi socjaliści z pis. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 12:00 Źródło komentarza: Najbardziej zadłużony szpital? Straty sięgają milionów Autor komentarza: Logik Treść komentarza: No cóż, melepeto, tę kasę akurat dzielili nominaci pis-u i jak wiadomo, katoprawica narodowo-socjalistyczna ma lepkie łapy. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 11:58 Źródło komentarza: Najbardziej zadłużony szpital? Straty sięgają milionów Autor komentarza: Łojojoj jak mi źle. Treść komentarza: Przestańcie pisać głupoty że każdemu życzycie bycia w takiej sytuacji. Bycie w takiej sytuacji oznacza wysiedlenie z miejsca zamieszkania , ale też wypłacone odszkodowanie od państwa, zwykle wyższe od cen rynkowych majątku wyświetlanego, za które można się przenieść i wybudować lub kupić lokum w innym miejscu. To żaden problem, a to że będzie się miało do szkoły , czy pracy trochę dalej lub trochę bliżej niż dotychczas, nie jest żadnym problemem w dzisiejszych czasach. Więc głupoty już wystarczy. Skoro są plany budowy to wszystkich się wysiedla i buduje to co trzeba, i tyle w temacie. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 10:26 Źródło komentarza: „Zezwolenie na wejście”. Prace geologiczne na prywatnych działkach Autor komentarza: Dariusz notariusz Treść komentarza: 👏👏👏 Data dodania komentarza: 13.08.2026, 10:22 Źródło komentarza: Ludzie się rozchodzą. Rozwodów i separacji coraz więcej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama