Reklama
środa, 13 maja 2026 03:03
Reklama
Reklama
Reklama

Prawie 6 tysięcy chorych. Grypa szaleje

Grypa zbiera żniwo. W tym roku już 27 osób wymagało hospitalizacji, a 5 700 zachorowało. I na tym nie koniec – ostrzegają lekarze, bo sezon w pełni. A przebieg choroby jest w tym roku wyjątkowo ciężki. Dlatego nie można lekceważyć pierwszych jej objawów, a walkę z wirusem warto zacząć zanim nas zaatakuje.
Prawie 6 tysięcy chorych. Grypa szaleje

Przychodnie pękają w szwach. Od stycznia do połowy lutego Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna odnotowała prawie półtora tysiąca więcej przypadków grypopodobnych niż rok temu. - Tych przypadków zarejestrowanych mamy 5 747 – mówi Anna Napierała, szefowa Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kaliszu. - Analogicznie w roku poprzednim, w tym samym okresie, zarejestrowaliśmy 4 281 przypadków. Widać, że ta tendencja jest zwyżkowa. Podobnie jest z osobami, które zostały skierowane do szpitala. W tym roku były to 27 osoby. W tamtym 17 osób.  

Chorych przybywa. Każdego dnia do lekarzy rodzinnych zgłaszają się kolejni pacjenci skarżący się na typowe dla przeziębienia objawy. - Objawy infekcji to przede wszystkim katar, kaszel, wysoka gorączka, bóle mięśni, głowy, stawów – wymienia Mirosław Gabrysiak, lekarz. - I to są schorzenia o dość ciężkim przebiegu, z często występującymi powikłaniami.

Szczęście, jeśli skończy się na dłuższym zwolnieniu i konieczności zażywania leków. Jednak zlekceważenie pierwszych objawów choroby może sprawić, że będzie konieczna hospitalizacja. W najcięższych przypadkach, choć takich na szczęście jeszcze w Kaliszu nie było, chory może nawet umrzeć. A wystarczy o siebie zadbać wcześniej. - Wynika to przede wszystkim z tego, że zbyt mało osób szczepi się przeciw grypie – stwierdza Mirosław Gabrysiak.

Mimo to takich osób przybywa. Z roku na rok więcej osób sięga po szczepionki. - Z naszych danych wynika, że w 2016 zaszczepiło się ponad 2 600 osób, a w 2017 było ich już ponad 3 400 – wylicza Anna Napierała.  

Lekarze dodają, że szczepić powinien się każdy, a przede wszystkim osoby z grupy podwyższonego ryzyka. Zastrzyk nie tylko zmniejsza ryzyko zarażenia się grypą, ale też znacznie łagodzi dolegliwości i chroni nas przed komplikacjami w momencie, kiedy wirus zaatakuje. Można też dbać o siebie w bardziej tradycyjny sposób. Jednak o takich metodach należy myśleć przed sezonem grypowym. Napar z lipy z miodem pity już od wczesnej jesieni, czy herbata z sokiem z malin  w chłodne zimowe dni na pewno podniosą odporność naszego organizmu. Babcine sposoby walki z przeziębieniami zalecają też lekarze. - Są bardzo dobre – stwierdza z przekonaniem Mirosław Gabrysiak. – Jednak kiedy już zachorujemy stosujemy także leczenie objawowe. Jeśli organizm ma prawidłową odporność to powinien zwalczyć grypę przy wsparciu lekarstw.

Jednak także przy wsparciu lekarza. Pierwsze objawy powinny być sygnałem, że trzeba się przebadać. A sezon zachorowań jeszcze się nie skończył. Połowa wszystkich przypadków odnotowywana jest w pierwszym kwartale danego roku.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama