Reklama
poniedziałek, 2 lutego 2026 01:05
Reklama
Reklama
Reklama

Kaliski wątek dzikiej reprywatyzacji w Warszawie

Dzika reprywatyzacja ma także kaliski wątek. Jedną z osób, która w wyniku tzw. dekretu Bieruta straciła prawo własności do gruntów w stolicy, jest Alfred Kahl. Warszawiak, którego matka pochodziła z kaliskiej rodziny Fibigerów i który ostatnie lata życia spędził w naszym mieście i tu zmarł, miał działkę m.in. przy ul. Chmielnej. W latach 90-tych ta za bezcen została przejęta i sprzedana za miliony przez rzekomych spadkobierców. Domniemanych, bo tacy są dopiero ustalani w związku z pracami komisji zajmującej się trwającym przez lata procederem – wyjaśnia poseł Jan Mosiński, który pracuje w zespole zajmującym się sprawą.
Kaliski wątek dzikiej reprywatyzacji w Warszawie

Chodzi o około 1000 metrów kwadratowych gruntu w samym centrum Warszawy – na obecnym placu Defilad. Przed wojną rodzina Kahlów miała tam zabudowania. Jak większość budynków w stolicy te zostały zniszczone w trakcie powstania. Dekret Bieruta z 1945 roku odbierał właścicielom prawo do tych terenów i zakładał, że można się ubiegać o zamianę dotychczasowego prawa własności na użytkowanie wieczyste. Takich wniosków złożono około 15 tysięcy. Pozytywnie rozpatrzono nieliczne. Jedną z osób zajmujących się poszukiwaniem tuż po wojnie właścicieli ziem w stolicy, był mecenas Witold Bayer. – Rozsyłał do właścicieli informacje, że zgłasza wniosek o zmianę statusu działki i takie pismo wysłał też do Alfreda Kahla – mówi Jan Mosiński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, który pracuje w komisji zajmującej się dziką reprywatyzacją.

Alfred Kahl urodził się w 1900 roku w Warszawie i tam spędził większość życia. Jego matka Lidia pochodziła ze znanej w Kaliszu rodziny Fibigerów. Być może dlatego mężczyzna pod koniec życia przeprowadził się do naszego miasta. - Zamieszkał przy ul. Częstochowskiej 13 i na ten adres mecenas Witold Bayer wysłał po wojnie pismo o możliwości ubiegania się o zmianę statusu działki – wyjaśnia poseł.

Nie wiadomo, czy dostał odpowiedź. Część dokumentów i pełnomocnictw zgromadzonych przez adwokata, działającego w antykomunistycznym podziemiu i aresztowanego przez UB, zaginęła. Sprawą zajął się inny prawnik. Sam Kahl zmarł w 1948 roku w Kaliszu. Związany w ostatnich latach życia z naszym miastem kupiec, miał dwie córki. Teraz, w związku z tzw. dziką reprywatyzacją, poszukiwani są jego spadkobiercy.

Wiadomo, że w latach 2012- 2013 działki przy ulicy Złotej19, Zielonej 7 i 17 oraz Chmielnej 50 (dzisiejszy plac Defilad) zostały odzyskane przez spadkobierców ich prawowitych właścicieli, a nie tzw. czyścicieli, którzy za bezcen i bezprawnie w latach 90-tych nabywali grunty, które później sprzedawali za krocie. Czy wśród nich są także spadkobiercy potomka Fibigerów? – Rodzina Kahlów była liczna i niektórzy spadkobiercy widnieją w dokumentach jako osoby, które wyrokiem sprzed kilku lat znalazły się w tym gronie – dodaje Jan Mosiński.

Czy wszyscy otrzymali odpowiednie zadośćuczynienie? Wiadomo, że Witold Bayer nie dostarczył do warszawskiego magistratu odpowiednich pełnomocnictw, a jeśli to zrobił to gros  dokumentów zaginęło. Teraz stołeczna prokuratura, na zlecenie komisji zajmującej się dziką reprywatyzacją, poszukuje spadkobierców Alfreda Kahla. Wiadomo, że córki mężczyzny – Lidia (imię po babce) i Krystyna, wyjechały z Kalisza. Jedna zamieszkała razem z matką w Poznaniu, druga wróciła do Warszawy. A rozbija się o miliony złotych.

Dzika reprywatyzacja to zjawisko, które narodziło się w latach 90-tych. Było pokłosiem tzw. dekretu Bieruta z 1945 roku odbierającego przedwojennym właścicielom stołecznych gruntów prawo własności. Zgodnie z powojennymi zapisami, tuż po jego wprowadzeniu, właściciele mogli ubiegać się o przekształcenie prawa własności na użytkowanie wieczyste. Większość wniosków była odrzucona, ale już po upadku komunizmu na ich podstawie można było ubiegać się o odzyskanie własności. Grunty, za niewielkie pieniądze, kupowali tzw. czyściciele kamienic. Podwyższali czynsz. Wyrzucali dotychczasowych mieszkańców, a nieruchomości sprzedawali z ogromnym zyskiem. „Newsweek” w jednym ze swoich artykułów poświęconych sprawie podaje przykład  Marka Mossakowskiego, który odkupił prawa do roszczeń przy ul. Hożej 25 za … 50 zł. Kiedy były antykwariusz stał się właścicielem działki wystąpił do miasta o odszkodowanie za bezpłatne użytkowanie budynku w wysokości 5 mln zł. To jeden z przykładów. Innym jest kamienica przy ul. Nabielaka, w której mieszkała Jolanta Brzeska. Kobieta walczyła z czyścicielem i jego metodami działania. Kilka lat temu jej spalone ciało znaleziono w Lesie Kabackim. Sprawców morderstwa do dziś nie wykryto.

Według Zrzeszenia Właścicieli Nieruchomości Warszawskich do zwrotu zostało około 12 tysięcy hipotek. Ich wartość to 25 miliardów złotych.

AW, fot. Google Street View

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 22 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MTreść komentarza: Moze być kolego tak jak mówisz może ten popapraniec do dwóch bramek strzelałData dodania komentarza: 1.02.2026, 19:40Źródło komentarza: Był trenerem personalnym. Dlaczego udusił 14-latkę?Autor komentarza: życieTreść komentarza: Wieśniaki takie są . Nie szanują zwierząt .Data dodania komentarza: 1.02.2026, 19:23Źródło komentarza: Ten zwierzak spędził 14 lat na łańcuchu. ,,Warunki są wystarczające''Autor komentarza: EwelinaTreść komentarza: Nie rozumiesz znaczenia Naj slow których uzywasz dla twojej wiedzy Oksymoron (epitet sprzeczny) to figura retoryczna, która świadomie zestawia dwa przeciwstawne, wykluczające się znaczeniowo wyrazy (najczęściej rzeczownik i przymiotnik) w jedną całość, tworząc nowy, metaforyczny sens. Przykładami są: „gorący lód”, „żywy trup”, „cicha wrzawa”. Służy zaskoczeniu, uwypukleniu kontrastu i nadaniu głębi wypowiedzi. Wiec proszę trochę doczytać ale chyba nie rozumiesz tego co czytasz a to już inny problem to brak inteligencjiData dodania komentarza: 1.02.2026, 18:45Źródło komentarza: 4 ofiary śmiertelne. Czy na drogach Kalisza i powiatu jest bezpieczniej?Autor komentarza: IzaTreść komentarza: Ten naród to zwyrole ich trzeba izolować tego jest już bardzo dużo proszę spojrzeć na artykuły na tym portalu chociaż cały czas obywatele z kijowa popełniają u nas przestępstwa mam wrażenie że statystyki kryminalne nam podnieśli bardzo.trzeba to jakość zatrzymać dopóki nie będzie za późnoData dodania komentarza: 1.02.2026, 18:36Źródło komentarza: Był trenerem personalnym. Dlaczego udusił 14-latkę?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Oferuję do wynajęcia funkcjonalny lokal niemieszkalny o powierzchni 40 m², położony w 62 - 800 Kaliszu przy ulicy Niemojowskich. Lokal jest zadbany, wykończony w dobrym standardzie i gotowy do rozpoczęcia działalności gospodarczej od zaraz. Lokal składa się z przemyślanego układu pomieszczeń, zapewniającego komfort pracy: Przestronna sala główna: Jasne pomieszczenie z oświetleniem biurowym, które zapewnia doskonałe warunki do pracy. Na podłodze łatwe w utrzymaniu kafelki w ciepłym odcieniu. W pełni wyposażone zaplecze socjalne (kuchnia): Lokal posiada oddzielną kuchnię z meblami w zabudowie, zlewozmywakiem, płytą grzewczą, okapem oraz miejscem na mikrofalówkę. To duży atut dla komfortu pracowników.Wiatrołap/korytarz zabudowany dużą, pojemną szafą przesuwną oraz szafkami, co rozwiązuje problem przechowywania dokumentów, odzieży wierzchniej czy środków czystości. Łazienka z prysznicem: W pełni wykończona łazienka wyłożona glazurą, wyposażona w toaletę, umywalkę oraz kabinę prysznicową (co jest idealnym rozwiązaniem np. dla branży beauty, rehabilitacji czy masażu). STANDARD WYKOŃCZENIA: Podłogi: jednolite płytki gresowe w całym lokalu (łatwe czyszczenie). Ściany: gładzone, pomalowane na jasne kolory. Drzwi wewnętrzne: solidne, przeszklone. Drzwi wejściowe: tapicerowane, zapewniające wyciszenie i izolację termiczną. Dostęp do dużej liczby gniazdek elektrycznych (widoczne na zdjęciach w kuchni i pokojach). PRZEZNACZENIE: Dzięki układowi pomieszczeń i obecności pełnego węzła sanitarnego (prysznic) oraz kuchni, lokal świetnie sprawdzi się jako: Biuro (rachunkowe, ubezpieczenia, IT). Gabinet (kosmetyczny, masażu, terapii, logopedyczny). Punkt konsultacyjny lub szkoleniowy. Siedziba firmy. LOKALIZACJA: Kalisz, ul. Niemojowskich. Spokojna okolica z dobrym dojazdem. KOSZTY: Czynsz najmu: 1700 zł BRUTTO - faktura. Dodatkowe opłaty: według zużycia liczników + do wspólnoty. Szukasz gotowego miejsca na swój biznes bez konieczności przeprowadzania remontu? Ten lokal spełnia wszystkie wymogi sanitarne i socjalne. #LokalKalisz #BiuroKalisz #WynajemKalisz #GabinetKosmetycznyKalisz #NieruchomościKalisz #Lokal40m2 #BiuroDoWynajęcia #UsługiKalisz #NiemojowskichKalisz