Reklama
środa, 13 maja 2026 03:45
Reklama
Reklama
Reklama

Pasażerki odmawiały kwiatów od KLA? Szef spółki „zdumiony i rozczarowany”

Z różnymi reakcjami pasażerek autobusów miała spotkać się akcja Kaliskich Linii Autobusowych z okazji Dnia Kobiet. Jak twierdzi nasz czytelnik, był świadkiem sytuacji, gdy kilka pań odmówiło przyjęcia tulipana, twierdząc, że nie chcą kwiatów kupowanych za „ich pieniądze z biletów”. Szef spółki Mariusz Wdowczyk przyjął nasze pytanie w tej sprawie „z dużym zdumieniem i nieukrywanym rozczarowaniem”.
Pasażerki odmawiały kwiatów od KLA? Szef spółki „zdumiony i rozczarowany”

Po raz pierwszy kwiaty pasażerkowm KLA wręczano w ubiegłym roku

Była to już druga taka akcja miejskiego przewoźnika. Wydawać by się mogło, że niezwykle miła, choć jak twierdzi nasz czytelnik, który 8 marca podróżował autobusem nie wszystkie pasażerki tak to odebrały. – Niektóre z pań odmówiły przyjęcia tulipana. Twierdziły m.in., że kwiaty zakupiono za ich pieniądze pochodzące z biletów i nie chcą takiego upominku – mówi nasz czytelnik. Z prośbą o komentarz poprosiliśmy prezesa Kaliskiego Towarzystwa Transportowego. Z odpowiedzi Mariusza Wdowczyka, nadesłanej 20 marca, wynika, że nasz mail w tej sprawie go bardzo poruszył. 

„Byłem bowiem absolutnie przekonany, że wpisująca się w nasz kalendarz akcja obdarowywania w dniu 8 marca naszych cudownych Pasażerek (w dniu ich święta) drobnym upominkiem spotka się z miłym przyjęciem, nie tylko ze strony właśnie samych pasażerek, ale również środowisk medialnych – pisze Mariusz Wdowczyk. - I tak też było … do czasu otrzymania maila od Pani. Zasmucony przekazanymi mi przez Panią informacjami, jakoby „niektóre pasażerki odmawiały przyjęcia ofiarowywanych im kwiatów, twierdząc, że nie chcą kwiatów, które KLA kupuje za ich pieniądze pochodzące z biletów”, postanowiłem o zweryfikowaniu tego niebywałego stwierdzenia.

Mariusz Wdowczyk, szef Kaliskich Linii Autobusowych jest zdumiony i rozczarowany zarzutem

W tym celu postanowiłem rozpytać wszystkie osoby zaangażowane w naszą akcję na okoliczność, czy spotkały się z jakąkolwiek odmową przyjęcia ofiarowywanych kwiatów lub innym wyrazem niechęci bądź dezaprobaty dla tej inicjatywy - kontynuuje prezes. - Ku mojej radości żaden z przedstawicieli naszych Spółek mających zaszczyt być zaangażowanym w naszą akcję nie potwierdził mi okoliczności, o których Pani informuje, zdecydowanie podkreślając wręcz olbrzymie zaskoczenie i zadowolenie naszych Pasażerek. Przyznam się Pani, że skądinąd nie spodziewałem się innej odpowiedzi, gdyż i ja mając zaszczyt być tego dnia z naszymi Pasażerkami nie spotkałem się z żadnym negatywnym odbiorem naszej akcji. Podobnie jak moi współpracownicy z KLA odniosłem nieodparte wrażenie, że nasze wspaniałe Pasażerki po raz kolejny były bardzo miło zaskoczone i ów poranny tulipan bardzo je ucieszył. Dodać należy, że najczęściej odwzajemniały nasz skromny podarek ciepłym słowem i cudownym uśmiechem ”.

Mariusz Wdowczyk nie ma wątpliwości, że KLA powinny kontynuować akcję również w kolejnych latach. 

Jak informuje prezes KPT, w tym roku, z okazji Dnia Kobiet, miejski przewoźnik zakupił 800 tulipanów za kwotę 800 złotych, po czym okazało się, że na fakturze dostawca udzielił rabatu, pomniejszając tę kwotę do 760 zł. - Wymaga podkreślenia – pisze Mariusz Wdowczyk - że zakup kwiatów został w całości sfinansowany z przychodów z działalności niepublicznej – czyli zyskami ze sprzedaży reklamy na autobusach. Te wydatki nie stanowią zaś kosztów działalności przewozowej, które z kolei są pokrywane przychodami za sprzedaży biletów. Dlatego też jestem zdecydowanie przekonany do reklam na starszych autobusach (nowych bowiem nie zamierzamy oklejać), gdyż pozwala to nam – załodze KLA - na tak wspaniałe chwile przyjemności – dodaje.

MIK, fot. arch. KLA, arch. red.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 23 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: KaliszTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. Co tacy smutni? Zemsta marszałka z Poznania że udało się po latach wywalić jego kolegę ze stanowiska dyrektora okraglaka. Czego nie rozumiecie? Dla mnie to skandal.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:55Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: D.Treść komentarza: Pamiętajcie że hulajnoga elektryczna która nie spełnia warunków ustawowych to motorower. Podobnie rower elektryczny który nie spełnia warunków to motorower. W razie przyłapania delikwenta policja ma prawo ukarać za poruszanie się niezarejetrowanym pojazdem, oraz za poruszanie się po drodze dla rowerów lub ciągu pieszo rowerowym pojazdem który nie powinien się tam znaleźć oraz za poruszanie się pojazdem bez uprawnień (chyba że dzieciaczek ma prawko na motorower). No i do tego dojdzie jeszcze opłata za poruszanie się pojazdem bez obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Wystarczy złapać delikwenta (zatrzymanie obywatelskie) i poczekać na przyjazd policji. Oczywiście o ile nie okaże się że gostek ma plecy;)Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:41Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerówAutor komentarza: KaliszankaTreść komentarza: Nie , nie róbcie tego nie łączcie szpitala w Wolicy z Okrąglakiem w Kaliszu, my pacjenci tego nie chcemy, jedzenie z Okrąglaka jest najgorsze . Pani Minister zdrowia i rząd Tuska do dymisji zanim zniszczą większość szpitali w Polsce.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:13Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: QqqTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. PiS taki zły był to macie PO. Posłanka Pawliczak z uśmiechem da wam cukierka przed wyborami. Najważniejsze że PiS nie rządzi. I wszyscy razem: Gosia, Gosia!Data dodania komentarza: 12.05.2026, 20:53Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama