Reklama
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 08:29
Reklama
Reklama
Reklama

Filip Troczyński: Zagrywka jest naszym atutem

Po dwóch z rzędu zwycięstwach siatkarze drugoligowego MKS Calisia mają realne szanse, by do fazy play-off przystąpić z piątej lokaty. Na razie zajmują szóste miejsce, a do rozegrania w rundzie rewanżowej pozostały im jeszcze dwa mecze. – Wszystko idzie naprawdę w dobrym kierunku – przyznaje nam Filip Troczyński, rozgrywający kaliskiej drużyny.
Filip Troczyński: Zagrywka jest naszym atutem

W tegorocznej kampanii kaliszanie grają w kratkę, przeplatając lepsze mecze tymi gorszymi. Im bliżej jednak końca fazy zasadniczej, tym ich forma wyraźnie zwyżkuje. Dwa tygodnie temu przełamali wyjazdowe fatum, a w minioną sobotę w imponującym stylu pokonali młodzieżową kadrę Polski. – Osobiście z treningu na trening czuję się coraz lepiej i jestem z chłopakami coraz bardziej zgrany. Widać to w meczach, gdzie tych dokładnych akcji jest znacznie więcej niż jeszcze parę tygodni temu. Każdy z osobna pewnie to potwierdzi. Lepiej przyjmujemy, atakujemy. Wszystko idzie naprawdę w dobrym kierunku i myślę, że w play-off’ach będziemy mogli zaskoczyć na plus – przekonuje Filip Troczyński.

Zwłaszcza ostatni mecz przeciwko SMS PZPS pokazał, jak wielkie możliwości drzemią w ekipie znad Prosny. Rywali, z którymi kaliszanie gładko przegrali w Spale, tym razem odprawili z kwitkiem. – Spodziewałem się, że Spała przyjedzie trochę silniejszym składem, bo w niektórych meczach wystawiała praktycznie pierwszoligowy zespół. Przyjechali młodzi chłopacy, którzy się ogrywają, ale mają spore umiejętności i są nieobliczalni. Wygraliśmy pewnie 3:0, takie było założenie i z tego trzeba się cieszyć – mówi nam kaliski rozgrywający.

Receptą na szybkie zwycięstwo była mocna i precyzyjna zagrywka, która siatkarzom młodzieżowej kadry sprawiała mnóstwo problemów. W ilości asów i punktowych zagrywek kaliszanie spokojnie mogli przeprowadzić wewnętrzną rywalizację, bo co rusz nękali nimi przeciwników. W szczególności tercet Wojciech Pytlarz, Krzysztof Porada i wspomniany Filip Troczyński. – Zakładów żadnych nie było, po prostu wykonywaliśmy swoją robotę – przekonuje ostatni z trójki wymienionych. – Nad zagrywką sporo pracujemy. Ten element na pewno jest naszym atutem. Jak zwykle odpalił Wojtek, Krzysiu też zagrywał bardzo dobrze, mnie również udało się parę razy, a pozostali chłopacy serwowali tak, że rywale albo obijali sufit, albo mieli kłopoty z wystawieniem piłki sytuacyjnej – dodaje.

W fazie zasadniczej siatkarze Calisii rozegrają jeszcze dwa mecze. Na razie plasują się na szóstym miejscu, ale nie jest wykluczone, że do play-off’ów przystąpią z lokaty numer 5. – Walczymy o to, by właśnie na tym miejscu zakończyć rundę. Dwa tygodnie temu zrobiliśmy pierwszy bardzo ważny krok. Wygraliśmy ciężki mecz w Sieradzu, dlatego na wyjazd do Ozorkowa jesteśmy nastawieni optymistycznie. Wyjazdową niemoc przełamaliśmy, więc wierzymy, że teraz też uda się zwyciężyć – zakończył Filip Troczyński.

Michał Sobczak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: ArtemisTreść komentarza: Problem z przeczytaniem artykułu ze względu na reklamyData dodania komentarza: 27.04.2026, 06:12Źródło komentarza: Najpierw oskarżono go o GWAŁT... Młody mężczyzna usłyszał wyrokAutor komentarza: GoscTreść komentarza: A skąd wietnamka wiedziała o fundacji promyczek nadziei i języka nie znała ?kaliszanki nawet nie znają ?!kasa na tłumacza proszę ,wietnamka za to gdzie indziej językiem pracowała zamiast użyć go do nauki ,w samolot wsadzić i do swojego kraju ale niestety tak nie będzie mamy już tysiące narodzin Ukraińców bo państwo płaci krocie za pieniądze polskich obywateli tyko w Polsce nie myśli się o swoich obywatelach nigdzie tak nie jest!!Data dodania komentarza: 27.04.2026, 01:35Źródło komentarza: W ciąży, bez bliskich, bez znajomości języka. „To pierwszy taki przypadek”Autor komentarza: GoscTreść komentarza: I co zrobimy ?nie zakażą hulajnogi żeby jeździły podobnie jest z napadami psów bez smyczy na ludzi ,ile przypadkow w krótkim czasie i po tragedi wpis że zgłaszać się do pani policjantki jakby ktoś był świadkiem pogryzienia żenada ,zero zainteresowania policji a Kaliska straż miejska to tylko zgłosić do prokuratury ,osiedle Asnyka koło kościoła zaraz ,głównie blok 52 luźno latające psy bez smyczy właściciel na drugim końcu bloku ,mieszkańcy będą te przypadki nagrywać i zgłaszać na policję bo to są te same osoby które łatwo namierzyć w której klatce mieszkają dość zachowania jak na wsi albo na łące tam można luzem psy puszczać !!Data dodania komentarza: 27.04.2026, 00:33Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerówAutor komentarza: kierowcaTreść komentarza: Nie zawsze można zmienić pracę! Pomyśl zanim coś nabazgrzesz pazurem... Jak jestem z zawodu kierowcą, to mam iść na murarza? Głupie pisanie/gadanie!Data dodania komentarza: 26.04.2026, 23:58Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama