Pan Mieczysław urodził się w Jankowie. Podczas okupacji niemieckiej skierowano go do przymusowej pracy w obecnym zakładzie WSK. Po zakończeniu II wojny światowej pracował jako tokarz w fabryce Kalimet.

Po przejściu na emeryturę angażował się w życie lokalnej społeczności - szczególnie zasłużył się przy budowie kościoła na Majkowie, w którym po jego oddaniu przez 17 lat był kościelnym.
Pan Mieczysław jest wdowcem - jego żona, Marianna, zmarła dwie dekady temu. Dzisiejszy stulatek ma dwoje dzieci, sześcioro wnucząt i ośmioro prawnucząt. Obecnie mieszka razem z córką i zięciem, pozostając pod ich troskliwą opieką.

Podczas urodzinowego przyjęcia 100-latka odwiedził prezydent Kalisza, składając mu w imieniu całej kaliskiej społeczności najlepsze życzenia.
PRZECZYTAJ TAKŻE:






























Napisz komentarz
Komentarze