Reklama
środa, 13 maja 2026 02:38
Reklama
Reklama
Reklama

Nowoczesność na wewnętrznym - kolejny oddział wyremontowany ZDJĘCIA

Najwyższej jakości sprzęt medyczny, a do tego nowoczesne wyposażenie – II Oddział Chorób Wewnętrznych kaliskiego szpitala przeszedł gruntowną modernizację. Prace trwające kilka miesięcy kosztowały prawie 1,5 miliona złotych. W poniedziałek odmieniony oddział uroczyście otwarto, a już we wtorek wrócą na niego pacjenci.
Nowoczesność na wewnętrznym - kolejny oddział wyremontowany ZDJĘCIA

 Odcinek B Oddziału Chorób Wewnętrznych otwarto prawie 30 lat temu i od tego czasu nie był remontowany.  Kilka miesięcy wystarczyło, by zmieniło się wszystko. Nowoczesne zaplecze ma zapewnić lepsze leczenie, a wyposażenie sal zwiększyć komfort przebywania w szpitalu.  – Mamy nowoczesny sprzęt medyczny, jak i sprzęt służący do komfortu przebywania pacjenta. Nowoczesne łóżka medyczne, nowoczesne panele do podawania tlenu, panele oświetleniowe, nowoczesne lampy oświetleniowe – mówi Sławomir Waszczyński, ordynator Oddziału Chorób Wewnętrznych. -  Do tego w pokoju zabiegowym  pojawiła się specjalistyczna lampa antybakteryjna, która filtruje powietrze i w tym momencie pielęgniarka może przebywać na sali zabiegowej. Pomieszczenie zabiegowe jest klimatyzowane, czego do tej pory nie było.

Przy każdym łóżku są przyciski umożliwiające pacjentowi wezwanie pomocy. Dodatkowo oddział jest monitorowany. Dzięki kamerom w dyżurce pielęgniarek widać, co dzieje się na sali intensywnego nadzoru, w którym są trzy nowoczesne łóżka medyczne pozwalające ustawić pacjenta w różnych pozycjach. – Daje to lepszą kontrolę nad pacjentem. Cały obiekt jest monitorowany i myślę, że to też jest krok do przodu, że dzięki technice jesteśmy w stanie obserwować każdego pacjenta i jego potrzeby. A należy powiedzieć, że są to pacjenci już w zaawansowanym wieku przeważnie i leżący – dodaje Wojciech Grzelak, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny w Kaliszu. I o różnych schorzeniach, dodaje ordynator. - Miesięcznie wypisujemy około 230-250 pacjentów. To jest sporo. Głównie to pacjenci z chorobami przewlekłymi. Jak choroby układu krążenia, cukrzyca, zapalenie płuc jak również nadciśnienie. Przekrój jest bardzo duży. Leczymy bardzo dużo pacjentów i to wymaga od nas dużej pracy - mówi. 

Kamery są także na korytarzu. Dzięki temu mające dyżur pielęgniarki widzą, czy pacjenci opuszczają sale albo czy po oddziale nie kręcą się osoby postronne. Swój wygląd zmieniły pokoje pacjentów, łazienki, ale też gabinety zabiegowe i pomieszczenia personelu. Na oddziale pojawiła się też pierwsza w szpitalu sala post mortem, w której rodzina może pożegnać się z osobą zmarłą.

Zmieniono nie tylko, to co widoczne. W trakcie prac wymieniono instalację CO, elektryczną, wodno – kanalizacyjną i gazów medycznych.  W czasie prac budowlanych oddział był przeniesiony piętro wyżej. Niebawem ruszy remont Szpitalnego Oddziału Ratunkowego oraz placówki przy ul. Toruńskiej. – To 16 wyremontowany oddział. Kolejną modernizację czeka Oddział Ginekologiczny – dodaje Wojciech Grzelak.

Koszt remontu wraz z wyposażeniem wyniósł około 1,5 mln zł i został sfinansowany ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego. Szpital ze środków własnych dołożył około 9 tysięcy złotych.
AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama