Reklama
środa, 13 maja 2026 03:54
Reklama
Reklama
Reklama

Pierwsze koty za płoty. Siatkarki MKS-u po sparingach w Krakowie

Siatkarki MKS-u Kalisz uczestniczyły w miniony weekend w turnieju towarzyskim w Krakowie. I choć nie udało im się wygrać żadnego z trzech rozegranych spotkań, to na tle innych pierwszoligowych ekip zaprezentowały się dość obiecująco. – W każdym meczu udało nam się urwać seta, pierwsze koty za płoty, pracujemy dalej – mówi nam trener Daniel Przybylski.
Pierwsze koty za płoty. Siatkarki MKS-u po sparingach w Krakowie

Krakowski turniej był dla MKS-u pierwszym przetarciem sparingowym poprzedzającym nowy, premierowy dla kaliszanek sezon na zapleczu OrlenLigi. Rywalki były wymagające, bo również pierwszoligowe, ale to właśnie z nimi przyjdzie im się wkrótce zmierzyć w spotkaniach o punkty. Zmagania miały więc charakter przedsezonowego rozpoznania i sprawdzenia się na tle ligowych przeciwniczek. – Mamy bardzo dobry zespół, ale potrzebujemy jeszcze czasu. Tym bardziej, że ostatnio sporo pracowaliśmy nad mocą, więc nie jesteśmy jeszcze w optymalnej dyspozycji – przyznaje trener Daniel Przybylski.

Ciężki etap przygotowań, a do tego wyczerpująca podróż do Krakowa dały się jego podopiecznym we znaki, ale ich umiejętności, w parze z ambicją, sprawiły, że w hali na Suchych Stawach zanotowały w swojej grze kilka obiecujących momentów. Wprawdzie nie wygrały żadnego z trzech rozegranych meczów – przeciwko Proximie Kraków, Karpatom Krosno i WTS Solnej Wieliczka, ale w każdym urwały seta (spotkania rozgrywane były w wymiarze trzech setów, bez względu na wynik). W starciu z ostatnią z wymienionych ekip dwie z trzech partii kończyły się grą na przewagi. – Z upływem czasu zaczęło brakować sił, ale na zakończenie turnieju dziewczyny zdołały jeszcze wykrzesać z siebie maksimum. Przegrywając 16:19 i 22:24, wygrały 28:26. To świadczy o tym, że mają one twardy charakter, a chęć zwycięstw jest u nich ogromna. Pierwsze koty za płoty, pracujemy dalej – ocenił w rozmowie z naszym portalem trener Przybylski.

W kaliskim zespole zadebiutowały cztery pozyskane latem zawodniczki – przyjmujące Hanna Łukasiewicz i Sylwia Grobys, atakująca Justyna Zemlik i rozgrywająca Magdalena Karpińska. – Spisały się bardzo dobrze i potwierdziły, że są realnym wzmocnieniem naszej drużyny. Hania, która pełni funkcję kapitana, w trzecim meczu osiągnęła 50 procent skuteczności w ataku na lewym skrzydle, co przy ograniczonych możliwościach gry środkiem, jest bardzo dobrym wynikiem – zauważa szkoleniowiec. Brak drugiej nominalnej środkowej (jedyną zawodniczką na tę pozycję jest aktualnie młoda Katarzyna Drewniak) spędza mu obecnie sen z powiek. Tę rolę miała w Krakowie pełnić przesunięta z ataku Justyna Andrzejczak, ale już na początku rywalizacji poważnie wybiła palec i zamiast ćwiczyć grę w nowym ustawieniu, wylądowała w szpitalu. Z konieczności miejsce na środku siatki zajęła przyjmująca Maja Łysiak, ale było to raczej jednorazowe rozwiązanie. Poszukiwania nowej środkowej wciąż trwają.

Turniej w Krakowie wygrały siatkarki miejscowej Proximy. Dodajmy, że w ich składzie są dwie kaliszanki – środkowa Ewelina Janicka i libero Angelika Bulbak. Dla MKS-u kolejnym sprawdzianem będzie turniej w Opolu, który odbędzie się w najbliższy weekend. Tam również nie zabraknie pojedynków z innymi pierwszoligowcami.

Michał Sobczak, fot. Kajetan Kruczek
więcej zdjęć z turnieju na portalu sportowymagazyn.pl

***

Wyniki siatkarek MKS-u
MKS Kalisz – Proxima Kraków 1:2
MKS Kalisz – Karpaty Krosno 1:2
MKS Kalisz – WTS Solna Wieliczka 1:2

Klasyfikacja końcowa
1. Proxima Kraków
2. WTS Solna Wieliczka
3. Karpaty Krosno
4. MKS Kalisz

MKS: Hanna Łukasiewicz (kapitan), Sylwia Grobys, Justyna Zemlik, Magdalena Karpińska, Marta Kuehn-Jarek (libero), Marta Grzanka, Katarzyna Drewniak, Justyna Andrzejczak, Maja Łysiak, Nikola Paluszczak, Aleksandra Makowska, Paulina Borgiasz (libero).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 23 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: KaliszTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. Co tacy smutni? Zemsta marszałka z Poznania że udało się po latach wywalić jego kolegę ze stanowiska dyrektora okraglaka. Czego nie rozumiecie? Dla mnie to skandal.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:55Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: D.Treść komentarza: Pamiętajcie że hulajnoga elektryczna która nie spełnia warunków ustawowych to motorower. Podobnie rower elektryczny który nie spełnia warunków to motorower. W razie przyłapania delikwenta policja ma prawo ukarać za poruszanie się niezarejetrowanym pojazdem, oraz za poruszanie się po drodze dla rowerów lub ciągu pieszo rowerowym pojazdem który nie powinien się tam znaleźć oraz za poruszanie się pojazdem bez uprawnień (chyba że dzieciaczek ma prawko na motorower). No i do tego dojdzie jeszcze opłata za poruszanie się pojazdem bez obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Wystarczy złapać delikwenta (zatrzymanie obywatelskie) i poczekać na przyjazd policji. Oczywiście o ile nie okaże się że gostek ma plecy;)Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:41Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerówAutor komentarza: KaliszankaTreść komentarza: Nie , nie róbcie tego nie łączcie szpitala w Wolicy z Okrąglakiem w Kaliszu, my pacjenci tego nie chcemy, jedzenie z Okrąglaka jest najgorsze . Pani Minister zdrowia i rząd Tuska do dymisji zanim zniszczą większość szpitali w Polsce.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:13Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: QqqTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. PiS taki zły był to macie PO. Posłanka Pawliczak z uśmiechem da wam cukierka przed wyborami. Najważniejsze że PiS nie rządzi. I wszyscy razem: Gosia, Gosia!Data dodania komentarza: 12.05.2026, 20:53Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama