Reklama
środa, 18 marca 2026 01:06
Reklama
Reklama
Reklama

Potrącona rowerzystka. Za kierownicą samochodu… dziecko!

Nietypowe zdarzenie w Szałem koło Kalisza. W niedzielne popołudnie rowerzystka została potrącona przez cofający samochód. Jak twierdzi jej przyjaciółka, wyglądało to bardzo groźnie. Tym większe było zdziwienie świadków, gdy za kierownicą samochodu zobaczyli… dziecko.
Potrącona rowerzystka. Za kierownicą samochodu… dziecko!

Wszystko działo się około godz. 16.00. Kobieta wybrała się na przejażdżkę rowerową z partnerem. – W pewnym momencie, na placu przy ścieżce rowerowej najechał ją cofający samochód. Razem z rowerem dosłownie została wciągnięta pod auto. Partner musiał ją wyciągać. Z roweru nic nie zostało – relacjonuje portalowi faktykaliskie.pl koleżanka poszkodowanej.

Okazało się, że za kierownicą samochodu siedzi… 11-latek. – Podobno ojciec uczył go parkowania. On sam był poza samochodem, stał z boku – dodaje nasza rozmówczyni.

Policja twierdzi, że informację o zdarzeniu otrzymała ze szpitala. – Funkcjonariusze ustalili, że wszystko działo się poza drogą publiczną, a 11-latek przebywał pod opieką osoby dorosłej, ale nie był to jego ojciec. Mężczyzna prowadził przy samochodzie prace naprawcze, a tymczasem chłopiec siedział w środku. W pewnym momencie odpalił samochód i ruszył do tyłu, potrącając rowerzystkę – mówi mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

Na szczęście dla kobiety skończyło się na siniakach i potłuczeniach. – Właściciel samochodu został ukarany 200-złotowym mandatem – dodaje rzeczniczka kaliskiej komendy.

Do podobnego zdarzenia doszło w lipcu tego roku na terenie tej samej gminy. 30-letnia mieszkanka Opatówka na chwilę wyszła z pojazdu, pozostawiając kluczyki w stacyjce. Kiedy znalazła się poza autem, za kierownicą usiadł jej 2,5-roczny syn. Chłopiec uruchomił samochód i ruszył. Kobieta, próbując zatrzymać wóz własnym ciałem, doznała otwartego złamania kości podudzia. Dziecku nic się nie stało.

MIK, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 3°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama