Reklama
środa, 13 maja 2026 03:00
Reklama
Reklama
Reklama

Bieg Leśną Ścieżką

U schyłku lata wspomnienia z wakacji zaciera czas i proza życia, do której wracamy z kończącym się urlopem. Ale nadchodząca pora roku też ma swoje prawa, a walory Złotej Polskiej Jesieni podnoszą liczne atrakcje – pikniki, festyny i biegi - dla amatorów i całych rodzin. W Kaliszu nie brakuje entuzjastów masowego truchtania – popularny, uliczny ”Ptolemeusz”, czy Bieg z Flagą 2 maja to tylko niektóre z wielu biegowych imprez. Po raz pierwszy -w połowie października - nad Prosną odbędzie się również Bieg Leśną Ścieżką.
Bieg Leśną Ścieżką

Bieg, a nawet marsz dla wprawionych spacerowiczów wytyczono w podkaliskiej Wolicy. Las komunalny to idealna przestrzeń dla amatorów rekreacji z dala od ulicznego zgiełku. To właśnie zdrowe płuca Kalisza ze ścieżką zdrowia zainspirowały Miłosza Pawlaka i jego kolegów z harcerskiej drużyny BRZOZA do wytyczenia trasy październikowego Biegu Leśną Ścieżką.

Harcerz i trzecioklasista z kaliskiego ”Kopernika” lubi działać i poznawać – najlepiej w biegu. Zdaniem Miłosza kaliszanom trzeba przypominać o miejscach rekreacyjnie i turystycznie atrakcyjnych, a ruch i świeże powietrze jeszcze nikomu nie zaszkodziły – dodaje. - Chcemy po prostu zachęcić wszystkich mieszkańców Kalisza do tego, żeby zobaczyli, jakie tereny oferuje im nasze miasto, bo las na Wolicy jest tak naprawdę bardzo ciekawym miejscem do uprawiania sportu, a jest do tego fajnie przystosowany, ale nie jest zbyt popularny wśród mieszkańców. I tak naprawdę mało osób wie o takich terenach praktycznie kilka kilometrów od centrum miasta – no i to chcemy ludziom pokazać – mówi Miłosz Pawlak.

Sam Milosz biega od 2 lat, w tym roku wystartuje w maratonie...

Terminy, formalności, zgody, partnerzy imprezy i sponsorzy... Organizacja biegu dla 200 uczestników wymaga zaangażowania, cierpliwości i niemałego wysiłku. Miłosz niczego nie chce pominąć, stawia na profesjonalizm i samodzielność, w czym pomaga mu życiowy optymizm.

A ten przyda się biegaczom, którzy 15 października pokonają lub przespacerują 5 kilometrów. Pobiegną wszyscy – pomysłodawcy imprezy stawiają na seniorów. Specjalną trasę pokonają też najmłodsi.- To impreza biegowa, ale w rzeczywistości można ją po prostu przejść, ponieważ limit czasowy na jej pokonanie wynosi dokładnie godzinę. Także średnio wychodzi 12 minut na kilometr, więc to jest naprawdę tempo marszowe – mówi Miłosz Pawlak. - Dlaczego wyznaczamy taki limit? M.in. z powodu naszej współpracy z Kaliskim Stowarzyszeniem Chorych na Cukrzycę; osoby z tego koła będą startować w naszym biegu, no i chcemy tym samym, by taka impreza była dostępna dla wszystkich, żeby ludzie wyszli z domów, przeszli się do lasu i po przejściu 5 kilometrów mieli z tego satysfakcję i jakąś pamiątkę.

A na mecie czekają medale, dyplomy pamiątkowe, słodki poczęstunek i występy kaliskich zespołów muzycznych. Wszystkich połączy wspólna zabawa.

Jeśli na starcie biegu uda się zgromadzić 200 uczestników, to Bieg Polną Ścieżką w Wolicy będzie drugą co do ilości uczestników imprezą biegową nad Prosną. Ale żeby wszystko w tym bieganiu prze...biegło pomyślnie, organizatorom potrzeba wsparcia wielu partnerów, stąd apel Miłosza do sponsorów, wolontariuszy i mediów.

Witold Torbiarczyk, Andrzej Gierosz, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama