Reklama
środa, 13 maja 2026 03:51
Reklama
Reklama
Reklama

Pogoń poza zasięgiem. KKS za burtą Pucharu Polski FOTO

Niespodzianki nie było. KKS walczył, ale to nie wystarczyło, by w jakikolwiek sposób zagrozić Pogoni Szczecin. Kaliszanie przegrali z przedstawicielem Lotto Ekstraklasy 0:4 i odpadli z rozgrywek o Puchar Polski. Podopieczni Piotra Morawskiego zapisali się jednak w historii lokalnego futbolu, bo nigdy wcześniej drużyna z Wału Matejki nie dotarła aż do 1/16 finału krajowego pucharu.
Pogoń poza zasięgiem. KKS za burtą Pucharu Polski FOTO

W historii Kaliskiego Klubu Sportowego był to mecz bez precedensu, bowiem nie miał on jeszcze okazji rywalizować na tak wysokim szczeblu Pucharu Polski, tym bardziej z drużyną z Ekstraklasy. Rewelacja rozgrywek, która wcześniej wyeliminowała z nich MKS Kluczbork i Polonię Bytom, tym razem niewiele mogła zdziałać. Pogoń Szczecin, która do Kalisza przyjechała niemal w najmocniejszym zestawieniu (z podstawowego składu zabrakło jedynie pauzującego za kartki Jarosława Fojuta), podeszła do meczu bardzo poważnie i nie pozwoliła miejscowym na nawiązanie równorzędnej walki. – Po prostu zrobiliśmy to, co należało zrobić, czyli awans do kolejnej rundy – mówił po spotkaniu trener „Portowców”, Kazimierz Moskal.

Różnica klas rozgrywkowych, w jakich na co dzień występują oba zespoły, była bardzo wyraźna. Piłkarze ze Szczecina kontrolowali przebieg spotkania przez pełne 90 minut. Jeszcze w pierwszej połowie dwukrotnie podpisali listę strzelców, a w drugiej dołożyli kolejne dwa trafienia. Niemal przy każdym swój udział miał Łukasz Zwoliński. To on otworzył rezultat w 14. minucie finalizując dogranie Spasa Delewa z prawej flanki, a w 51. minucie dostawił tylko nogę po dynamicznym rajdzie Adama Gyurcso lewym skrzydłem. Jeden z czołowych snajperów Ekstraklasy zaliczył też asystę przy golu debiutującego w barwach Pogoni Gracjana Jarocha na 0:4. Nie uczestniczył tylko w akcji, która przyniosła szczecinianom drugą bramkę, a rozegrała się w 24. minucie, gdy Ricardo Nunes obsłużył prostopadłym podaniem Delewa. – Chcieliśmy to bardziej rozegrać na naszą korzyść, ale niestety nie udało się. Pogoń wygrała zasłużenie i kibicujemy jej dalej. Może okaże się, że odpadliśmy z triumfatorem pucharu, więc nie będzie wstydu – ocenił trener KKS-u, Piotr Morawski.

Jego podopiecznym nie można odmówić woli walki i ambicji, ale w konfrontacji z takim rywalem, jak Pogoń, jest to niewystarczające, bo górę nad cechami wolicjonalnymi biorą umiejętności i wyszkolenie poszczególnych zawodników z Ekstraklasy. Wprawdzie kaliszanie starali się grać uważnie w obronie, ale nie unikali błędów, które przyjezdni skrupulatnie wykorzystywali. W szczególności przy wyprowadzaniu piłki.  W ataku nie mieli zaś argumentów na solidnie zorganizowany zespół „Portowców”, a jedyny groźny strzał oddał w 38. minucie Rafał Jankowski, mierząc z dystansu obok bramki.

Zdecydowanie więcej pracy od Dawida Kudły, bramkarza Dumy Pomorza, miał Jędrzej Dorynek, golkiper ekipy znad Prosny. Na pierwszą próbę wystawiony został w 13. minucie, kiedy to sparował na słupek silny strzał Delewa. Potem wyłapywał uderzenia Zwolińskiego, Nunesa i Gyurcso. Przy straconych golach miał niewiele do powiedzenia, choć zanim do siatki wpadły bramki nr 2 i 3 miał on piłkę na dłoniach i przy odrobinie szczęścia mógł zapobiec ich utracie. – Każdy z naszych zawodników mógł sprawdzić się na tle piłkarzy z Ekstraklasy i to na pewno zaprocentuje w przyszłości – dodał trener Morawski.

Pucharowa przygoda KKS-u dobiegła końca, a to oznacza, że kaliszanie mogą w pełni skupić się na spotkaniach w trzeciej lidze. Najbliższe odbędzie się w sobotę w Kaliszu, a przeciwnikiem niebiesko-biało-zielonych będzie Chemik Bydgoszcz.

Dodajmy, że do końca rundy jesiennej piłkarskie mecze na stadionie przy Wale Matejki oglądać będzie mogło około tysiąca widzów. Zwiększona o 400 miejsc pojemność to efekt przenośnej trybuny, która po raz pierwszy służyła na meczu z Pogonią i wypełniła się po same brzegi.

Michał Sobczak

***

KKS Kalisz – Pogoń Szczecin 0:4 (0:2)
Bramki:
0:1 Łukasz Zwoliński 14. min, 0:2 Spas Delew 24. min, 0:3 Łukasz Zwoliński 51. min, 0:4 Gracjan Jaroch 89. min.
Żółte kartki: Lis, Grzesiek (KKS) oraz Rudol, Lewandowski (Pogoń). Sędziowali: Łukasz Szczech oraz Michał Obukowicz i Jakub Wójcik (Mazowiecki ZPN). Widzów: 1000.
KKS: Dorynek – Tomaszewski, Czech, Gawlik, Grabowski – Ciesielski (60. Balcerzak), Lis (60. Budrowski), Grzesiek, Kostow (74. Stojczew), Chojnacki – Jankowski.
Pogoń: Kudła – Obst, Rudol, Czerwiński, Lewandowski – Nunes (77. Jaroch), Matras, Piotrowski, Kort (63. Murawski), Delew (46. Gyurcso) – Zwoliński.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 23 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: KaliszTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. Co tacy smutni? Zemsta marszałka z Poznania że udało się po latach wywalić jego kolegę ze stanowiska dyrektora okraglaka. Czego nie rozumiecie? Dla mnie to skandal.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:55Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: D.Treść komentarza: Pamiętajcie że hulajnoga elektryczna która nie spełnia warunków ustawowych to motorower. Podobnie rower elektryczny który nie spełnia warunków to motorower. W razie przyłapania delikwenta policja ma prawo ukarać za poruszanie się niezarejetrowanym pojazdem, oraz za poruszanie się po drodze dla rowerów lub ciągu pieszo rowerowym pojazdem który nie powinien się tam znaleźć oraz za poruszanie się pojazdem bez uprawnień (chyba że dzieciaczek ma prawko na motorower). No i do tego dojdzie jeszcze opłata za poruszanie się pojazdem bez obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Wystarczy złapać delikwenta (zatrzymanie obywatelskie) i poczekać na przyjazd policji. Oczywiście o ile nie okaże się że gostek ma plecy;)Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:41Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerówAutor komentarza: KaliszankaTreść komentarza: Nie , nie róbcie tego nie łączcie szpitala w Wolicy z Okrąglakiem w Kaliszu, my pacjenci tego nie chcemy, jedzenie z Okrąglaka jest najgorsze . Pani Minister zdrowia i rząd Tuska do dymisji zanim zniszczą większość szpitali w Polsce.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:13Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: QqqTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. PiS taki zły był to macie PO. Posłanka Pawliczak z uśmiechem da wam cukierka przed wyborami. Najważniejsze że PiS nie rządzi. I wszyscy razem: Gosia, Gosia!Data dodania komentarza: 12.05.2026, 20:53Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama