Reklama
środa, 4 lutego 2026 09:17
Reklama
Reklama
Reklama

Tłumy na spotkaniu z charyzmatykiem ojcem Bashoborą ZDJĘCIA i WIDEO

Kilkaset osób przyszło wczoraj na spotkanie z ojcem Johnem Bashoborą. Znany charyzmatyk z Ugadny, który przez wielu wiernych uznawany jest za za duchownego dokonującego cudów uzdrowień, nawróceń, a nawet wskrzeszeń zmarłych, spotkał się z wiernymi parafii pw. św. Jana Pawła II w Kaliszu.
Tłumy na spotkaniu z charyzmatykiem ojcem Bashoborą ZDJĘCIA i WIDEO

Kościół wypełniony po brzegi i setki kolejnych wiernych zgromadzonych przed świątynią. Specjalnie dla nich wystawiono telebim, na którym transmitowano to, co dzieje się w kościele. Na spotkanie z ojcem Bashoborą przyjechali nie tylko kaliszanie, ale też mieszkańcy ościennych powiatów, nawet Łodzi, Wrocławia, Poznania. Cześć z wiernych po spotkaniu oczekiwała uzdrowień, inni duchowego nawrócenia, jeszcze inni przyszli podziękować za łaski, które otrzymali do tej pory.

Przed spotkaniem z charyzmatykiem, modlitwę poprzez śpiew poprowadziła kaliska grupa Abba Pater. Ojciec Bashobora, gdy pojawił się już w parafii, osobiście przywitał się z wieloma wiernymi. Z ambony mówił m.in. o miłosierdziu Bożym. O tym, że właśnie przez miłosierdzie dokonują się cuda, które mogą stać się udziałem każdego człowieka. Jezus, jak mówił Bashobora, oczekuje od nas jedynie tego samego: miłosierdzia dla innych.

Ojciec John podkreślał, że każdy „jest według pragnienie serca Jezusa” i On kocha każdego. – Wielu z nas ma złamane serca, a Bóg wzywa nas bez względu na to, co zrobiliście. Być może usunęliście dziecko, być może kogoś zabiliście, być może ktoś jest złodziejem, być może kogoś zdradziliście. Być może nie robiliście tego, co powinniście robić. Ale Bóg mówi do ciebie: jesteś według pragnienia mojego serca. Kocham cię, zawsze. – mówił do zgromadzonych ojciec Bashobora.

John Bashobora to katolicki kapłan, charyzmatyk, doktor teologii i psycholog. Ojciec John pochodzi z Ugandy.  Duchowny od lat prowadzi rekolekcje, na które ściągają tłumy wiernych. Polskę po raz pierwszy odwiedził w 2007 roku.  W 2013 roku odprawił rekolekcje na Stadionie Narodowym w Warszawie. Na spotkanie z ojcem Johnem przybyło wówczas 60 tys. wiernych.

M. Spętany, fot. autor, wideo Magazyn Miejski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 16 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: SzlachcicTreść komentarza: Nic mu nie zrobią w polsce wypuszczają obywateli kijowa dostanie dozór i ucieknie do siebieData dodania komentarza: 4.02.2026, 07:41Źródło komentarza: Był trenerem personalnym. Dlaczego udusił 14-latkę?Autor komentarza: KaliszTreść komentarza: Wody Polskie są tak kiepska instytucja że na bank tego nie zrealizują. Idę o zakład. Niech lepiej Prosne w Kaliszu oczyszcza bo od lat tego nie robią, a kasę biorą.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 07:17Źródło komentarza: Jest pierwszy przetarg! OGROMNY ZBIORNIK jednak powstanie?Autor komentarza: M.Treść komentarza: Bardzo dobrze!! W "naszym " dino Panie nie wiedzą w co ręce włożyć! To widać ilekroć się tam przyjdzie. To nie praca a orka ,nie zapominajmy ze po pracy jest jeszcze dom,rodzina, życie! Polacy muszą oduczyć się tyrać ponad siły, mieć siłę na swoje życie, hobby( chociaż w tym kraju podejrzewam że jedynym hobby to zasnąć o godziwej porze) I to nie ma nic wspólnego z lenistwem! Nam się chce pracować ale też żeby coś z życia mieć! W tym dino to jest zimno nawet dla mnie,klienta,a po całym dniu w takim czymś to w domu 2 godz trzeba odtajać!Data dodania komentarza: 4.02.2026, 06:50Źródło komentarza: Pracownicy jak „mrożonki”. Zmasowana kontrola w DinoAutor komentarza: 😁Treść komentarza: Lubię zimne piwo,to z Dino nadaje się w sam raz do picia bez lodówki.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 06:37Źródło komentarza: Pracownicy jak „mrożonki”. Zmasowana kontrola w Dino
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama