Reklama
środa, 13 maja 2026 02:29
Reklama
Reklama
Reklama

Kalisz ma 9 lat, żeby uporać się z zanieczyszczonym powietrzem

Do 2025 roku Kalisz powinien poradzić sobie z zanieczyszczonym powietrzem – to warunek Programu Ochrony Powietrza, którym objął nasze miasto Sejmik Województwa Wielkopolskiego. Z ostatniego raportu WHO wynika, że gród nad Prosną znajduje się w czołówce 50 miast Unii Europejskiej, w których stężenie groźnego pyłu PM2,5 jest najwyższe. Co samorząd i kaliszanie muszą zrobić, żebyśmy nie bali się oddychać pełną piersią?
Kalisz ma 9 lat, żeby uporać się z zanieczyszczonym powietrzem

W Wielkopolsce pomiaru pyłu PM2,5 tzw. metodyką referencyjną (pomiar manualny) dokonuje się: w Poznaniu przy ul. Polanka, w Kaliszu przy ul. H. Sawickiej i w Pleszewie przy al. Mickiewicza. - Według danych pomiarowych z roku 2015 najwyższe stężenia otrzymano w Pleszewie. Jednak stężenia średnie dla roku przekraczają poziom dopuszczalny (25 µg/m3) w Pleszewie i w Kaliszu. Norma dotrzymana jest tylko w Poznaniu – mówi Danutą Jankowiak-Krysiak z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Kaliszowi już dawna przygląda się samorząd województwa wielkopolskiego. - Musimy ukierunkować się w tę stronę, aby Kalisz miał dużo czystsze powietrze. Jest to duży problem, ponieważ ukształtowanie terenu w mieście jest niesprzyjające. Znajdujemy się w niecce – mówi Marzena Wodzińska, członek Zarządu Województwa Wielkoposkiego.  - Trzeba jednak działać, żebyśmy nie mieli sobie nic do zarzucenia – dodaje. Dlatego w październiku ubiegłego roku Kalisz został objęty Programem Ochrony Powietrza w zakresie pyłu PM10 i PM2,5. To dokument, który wskazuje istotne powody występowania naruszeń standardów jakości powietrza oraz określa skuteczne i możliwe do zrealizowania działania mające doprowadzić do obniżenia poziomu zanieczyszczeń co najmniej do poziomów dopuszczalnych. W konsekwencji ma to poprawić warunki życia mieszkańców. Miasto na realizację programu ma czas do końca 2025 r. - Nie wyobrażam sobie np., żeby ulice w mieście były inaczej czyszczone jak tylko na mokro, bo to też ma wpływ na pojawianie się pyłów. Także jest krótkoterminowy plan ochrony powietrza, który powinno Miasto stosować i wprowadzać bodźce dla mieszkańców, które zmotywują ich np. do dołączania się do cieplików miejskich – tłumaczy Marzena Wodzińska.

Obecnie samorząd dofinansowuje mieszkańcom wymianę ogrzewania na ekologiczne kwotą 2,5 tysiąca złotych. Mimo to w ubiegłym roku skorzystało z tej możliwości 50 kaliszan – o 18 osób mniej, niż w roku 2014. Ze 150 tys. zł przeznaczonych na ten cel Ratusz wykorzystał tylko 110 tys. zł – reszta wróciła do budżetu. - W tej chwili wysłaliśmy nasze wnioski do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska o jeszcze większe dofinansowanie sięgające rzędu 8 tysięcy złotych dla kaliszan, którzy zechcą zlikwidować całkowicie ogrzewanie węglowe – zadeklarowała tuż po publikacji raportu WHO Elżbieta Zmarzła, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Kaliszu.

Przypomnijmy, według raportu Światowej Organizacji Zdrowia na temat jakości powietrza Kalisz znajduje się na 41. miejscu wśród 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Unii Europejskiej. Większość z nich - 33 to miasta polskie.

ESA, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama