Reklama
środa, 13 maja 2026 02:30
Reklama
Reklama
Reklama

Nie kupuj – adoptuj ZDJĘCIA

Więcej adopcji niż przyjęć czworonogów w kaliskim Schronisku dla bezdomnych zwierząt. Taki bilans to ogromny sukces, ale kierownictwo przytuliska obawia się, że w wakacje ta tendencja się odwróci, dlatego zamierza zorganizować szeroko zakrojoną akcję „Nie kupuj - adoptuj”. Być może dzięki temu swój dom znajdą psy, które niekiedy za kratami schroniskowych kojców przebywają latami.
Nie kupuj – adoptuj ZDJĘCIA

Dagmara Pietraszek jest technikiem weterynarii, zoofizjoterapeutką i właścicielką 3 kotów. 2 z nich są niepełnosprawne. Wszystkie pochodzą ze schroniska. Dla niej wybór takiej drogi nabycia pupila był oczywisty. Nie wyobraża sobie kupować zwierzęcia, kiedy otacza nas tyle kociej i psiej biedy. – Jest taka oklepana formuła, że całego świata nie zmienisz, ale dla tego jednego zwierzaka zmieni się cały świat. Trzymam się też stwierdzenia, że ktoś musi coś z tym zrobić. Każdy z nas jest takim „ktosiem”, a paru nas jak się zbierze, to tej biedy będzie mniej – zachęca do adopcji Dagmara Pietraszek.

Mocca, Kuleczek, Ruti i niewidomy Karmel znalazły dom

Swój dom znalazły również czarna kocica Mocca, jamniczka Maja, Kuleczek, który teraz wabi się Tygrys, a także czarna kotka Markiza, kundel Ruti i Aslan. Podczas gdy do schroniska w skali miesiąca trafia średnio kilkadziesiąt zwierząt – dom znajduje o kilka więcej. Wśród adoptowanych milusińskich są również te stare i niepełnosprawne. Np. niewidomy Karmel.

Dzięki pracownikom, wolontariuszom i portalom społecznościowym udaje się znaleźć chętnych do adopcji zwierząt również tych niepełnosprawnych, specjalnej troski. - Cieszymy się, że zwierzęta leciwe, niewidome, całkowicie głuche mają szansę na dom. Są to oczywiście wyjątki, ale zauważyliśmy, że takie osoby są – mówi Adam Wyszatycki, kierownik kaliskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt.

Zbir, Pepe, Żaba i wiele wiele innych czekają

Cały czas nie brakuje jednak tych, które na swój dom jeszcze czekają. Niektóre zwierzaki kilka dni, inne kilka dobrych lat. Np. spragniony pieszczot kot Zbir, który ma niewielką wadę wzroku, piękny, niedawno wystrzyżony psiak w typie owczarka nizinnego o imieniu Pepe i przyjazna kundelka Żaba oraz ponad 170 innych psów i kilkanaście kotów. – Czas wakacyjny jest trudny dla wszystkich schronisk. Późną wiosną na świat przyjdą kocie mioty, potem będą wakacje i wiele osób będzie chciało pozbyć się zwierząt, zwłaszcza tych starych, schorowanych. Dlatego staramy się, różnymi kanałami, żeby trafiły do dobrych domów – tłumaczy Wyszatycki.

Zwierzęta wyjdą do ludzi

Pracownicy i wolontariusze kaliskiego schroniska planują ruszyć z akcją „Nie kupuj – adoptuj”. W ramach kampanii promującej przemyślaną adopcję na mieście pojawić mają się nie tylko plakaty, ale i sami pupile. Być może będą towarzyszyć nam podczas niektórych plenerowych imprez, a kto wie być może Zbir, Pepe i Żaba, tak jak Mocca, Kuleczek czy Ruti znajdą wreszcie swój nowy i bezpieczny dom?

Ewelina Samulak-Andrzejczak, fot. autor, schronisko

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama